Uwaga, uwaga!!!!!
Wolą ludu głosującego na zaszczytnym miejscu pierwszym uplasowała się tandeta przedstawiona na zdjęciu nr 2!!!!! Właścicielką tandety własnoręcznie zrobionej lat temu dwadzieścia, jest...........
cudARTeńka z bloga o tej samej nazwie:)))
Miejsce drugie, wyłonione w dogrywce, zajmuje zdjęcie nr 7, którego autorką jest....... Orszulka, która jeśli się dobrze zorientowałam, nie prowadzi własnego bloga, ale przysłała mi fantastyczny eksponat, który wzbudził duże zainteresowanie, włącznie z sugestiami, aby właścicielka zaprezentowała onego na sobie.......hkm.........
Miejsce nr 3 zdobyła tandeta ze zdjęcia nr 9, której właścicielką jest majab. Maja, przysyłając do mnie fotki, napisała tak : " Jak to się dawniej mówiło : nie jest źle, Ameryka śle - stamtąd te bałwanki... natomiast ten kwietny wzór w jakimś obłędzie zakupiłam sama ..............wiedziona istnie cygańskim amokiem. "
Janiołek frunie do cudARTeńki.........
Do Orszulki fruną kolczyki, choć miała frunąć makatka. Wszystko jest uzgodnione, bo....majab, nie nosi kolczyków, choć je wygrała, za to chętnie weźmie makatę, a Orszulka weźmie w zamian kolczyki.......nie wiem, czy coś nie pokręciłam...............uffffff
I nagroda trzecia - majab - makatka/serwetka/bieżnik
Dziewczęta proszę o jakieś adresiki, w tym tygodniu spakuję i wyślę:))
Za udział w zabawie chciałabym też serdecznie podziękować:
KLARCE
ANI.MANI
BEATCE ZASADZIE
HANIE
AGNIESZCE
ZŁOTEMU KOTU
KRETOWATEJ
LIDII
I jeszcze raz MAJCE.B
Moje Drogie, bardzo Wam wszystkim dziękuję za udział w zabawie, fajnie, jak nawet mając całą kupę obowiązków potrafimy na chwilę oderwać się od nich i powygłupiać, szczególnie, jak za oknem straszna zima, straszny mróz, straszna chlapa. Dziękuję za uśmiech, który, kiedy siadam tu do kompa często gości na mojej paszczęce, a to wszystko dzięki Wam:)))
P.S. Z ostatniej chwili. Okazuje się, że właściciel rogatych gatek nie krępuje się nic a nic i z ochotą zechciał zaprezentować owe gatki na sobie..........tadammmmmmm





















