Od jakiegoś czasu nie mogę spać. Budzę się co chwilę, a potem, nad ranem to już całkiem sen gdzieś ucieka. Robię kawę i powolutku szykuję się do huty.
Wykorzystałam ten ranny czas i sfociłam kapliczkę, którą ostatnio namalowałam.
A kwiatki to zakup do Kaczorówki- będzie niebiesko. Bo mnie wzięło na niebieskie kwiatki:)
Jeszcze tylko jutro i lecę, lecę, lecę:)))
Będę mogła pobyć częściej na blogu swoim i Waszych. Jak już solidnie odpocznę, bo przyznam, że jestem teraz okrutnie zmęczona.
Buziole.

Śliczna kapliczka i ten piesuś i domki. Niebieskie kwiatki bardzo do niej pasują.
OdpowiedzUsuńPiękny te twój anioł :)
OdpowiedzUsuńLeć, leć, leć Mnemo i odpoczywaj i napisz czy twój żarnowiec już kwitnie!!!
Bardzo miło było Cię poznać :)))
Twoje kapliczki są urzekające.
OdpowiedzUsuńNa długo wylatasz?
Dokad wylatasz? Do Kaczorowki?
OdpowiedzUsuńprzez to zmęczenie nie możesz spać
OdpowiedzUsuńcudownego wypoczynku
śliczna kapliczka :)
OdpowiedzUsuńŚliczności :)
OdpowiedzUsuńI ta i poprzednie kapliczki bardzo mi się podobają:)
OdpowiedzUsuńLubię niebieskości w tym temacie,malujesz farbami akrylowymi?
Dobrego wypoczynku,również artystycznego:)
Ech , ja tez chcę odpocząć :-)
OdpowiedzUsuńŚliczna kapliczka, a niebieskie też uwielbiam...
Odpocznij sobie!
OdpowiedzUsuńPiękna kapliczka :-)
OdpowiedzUsuńCudne te niebieskości - och i ach
Oby udało się zregenerować siły
Ladna!!! chyba najladniejsza jaka u Ciebie widzialam i z niebieskimi kfffiatuszkami slicznie sie komponuje!
OdpowiedzUsuńZamyślona anielica ;)
OdpowiedzUsuńA ja mogę spać i spać i spać... To chyba też efekt zmęczenia. Hm... tylko kurna czym? ;)
Cudna! Utalentowanaś wielce! Udanego odpoczynku Ci życzę, pełnego inspiracji:)
OdpowiedzUsuńMnemo, nie noo, napatrzec sie nie moge na te kapliczke. Kwiecie, to lobelia, humorzasta, raz mi rosnie pieknie, a innym razem, ma mnie w nosie.
OdpowiedzUsuńOdpoczywaj:))) Lap oddech:)
fajna :) gdzie ją umieścisz, w Kaczorówce pewnie?
OdpowiedzUsuń