Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub retro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub retro. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 maja 2013

Stare zdjęcia ślubne


Cieszę się, że podobał się Wam poprzedni post, w którym pokazałam stare zdjęcia zdjęcia komunijne, wygrzebane z rodzinnych albumów.
Kilka lat temu, odwiedzając rodzinę poskanowaliśmy, co starsze i ciekawsze zdjęcia. Czasami dostałam jakieś, jeśli było więcej egzemplarzy. Uwielbiam te stare zdjęcia z początków XX wieku, są grube, na kartoniku w cudnym sepiowym kolorze. Wu skwapliwie na stronie domowej je posegregował odpowiednio do każdej z gałęzi rodziny i teraz mamy je w każdej chwili dostępne.


 Niestety na niektórych zdjęciach to rodzina bardzo odległa, której ja nie znam i już zapomniałam, kto na tych zdjęciach jest.
Na przykład to zdjęcie nie wiem kogo przedstawia. Z pewnością mama by wiedziała, kiedyś zapytam.


 Za to na tym wiem, kto jest. To siostra mojej babci Pelagii, mama ślicznej cioci Trudzi. Zdjęcie z lat 20 -tych XX wieku.


A tutaj jest siostra babci Marty, Stasia, która młodo umarła, a druga żona tego pana miała ksywkę "warszawianka", ponoć pochodziła z Warszawy. Pamiętam ją dobrze i była to bardzo sympatyczna kobieta. Niedawno się dowiedziałam od mamy, że potrafiła pięknie haftować wstążeczkami. Że też ja o tym nie wiedziałam te 20 lat temu..........

 

A to nie są młode panny, ani pan młody, ale ewidentnie Ci ludzie są na weselisku. Kiedyś wiedziałam na czyim, ale wyleciało z głowy. Ta dziewczyna z lewej to ciocia Bronka, siostra mojej babci Pelasi.
To też przedwojenne zdjęcie.


A to już śliczna Luśka, babcia mojego męża. Babcia niczym przedwojenna gwiazda niemego kina, prawda? Aj te oczyska i uśmiech. Babcia była elegantką do samej starości.


 Za to dziadek był utracjusz i małżeństwo nie trwało długo. Zdjęcia z około 1932 roku.


A to już rok 1948 i moi rodzice. Zawsze pytałam mamy, po co te małe wianeczki z mirtu na wstążeczkach wiszące przy bukiecie. Mama twierdziła, że to taka ozdoba bukietu, ale ja wykombinowałam, że w ten sposób mama deklarowała ilość dzieci, które chce urodzić, bo przecież w końcu tyle urodziała. Byłam też spokojna, że już nie będę miała młodszego rodzeństwa, bo to ja byłam ta piąta.......


 A to lata 60-te pewno 1962 rok i moja ciocia Truda, ta, którą uważałam za piękność.


 Tej pary nie znam, nie wiem dlaczego, ale wyglądają na "partyjnych", chyba przez tą marynarkę u panny młodej.........

A to około 1960 roku, brat cioci Trudy z ciocią Haneczką, którą bardzo lubiłam. Była przemiłym i kochanym człowiekiem.

Niestety nie skanowałam zdjeć ślubnych moich sióstr ani swoich, ale byłoby też fajnie zobaczyć, jak moda ślubna się zmieniała na przestrzeni lat, najstarsza siostra  ślub brała w latach 70-tych, ja prawie w 90  -tych.

 Jeszcze mam troszkę dzieciaczków na starych zdjeciach, chcecie kiedyś pooglądać?