Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody goji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jagody goji. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lutego 2013

Cudowne jagody Goji.

W poszukiwaniu sił witalnych uszczuplonych przez zimowe miesiące trafiłam na (podobno), owocowy cud natury, najzdrowszy owoc świata, czyli jagody Goji. Jagoda Goji - Kolcowój szkarłatny (Lycium barbarum).
 Poczęstowana specyfikiem odruchowo się wzdrygnęłam, bo suszone wyglądają niczym trutka na myszy, ale usłyszawszy, jak dobroczynny mają wpływ na cały organizm, zaryzykowałam skonsumowanie sztuk kilkunastu. Smakowały nieźle, coś, jak suszona jarzębina (kto pamięta jarzębinki, cukierki z suszonej jarzębiny oblane pomarańczowym lukrem?), troszkę kwaśne z posmakiem goryczki. Po kilku godzinach, kiedy każda przyzwoita trucizna musiałaby zadziałać, a ja nadal chodziłam, uznałam, że należy zaopatrzyć się w te dobroczynne jagody.

Tytułem próby, nabyłam na dobry początek 200 gram.




Ponoć spożywane regularnie pozwalają unikać bardzo poważnych schorzeń i mają mnóstwo dobroczynnych działań włącznie z opóźnianiem starzenia oraz wzmocnieniem potencji.
Jagody Goji pełnią ważną rolę w tradycyjnej medycynie chińskiej .Zwiększają wytrzymałość, stymulują układ odpornościowy, pobudzają, poprawiają krew, osłaniają wątrobę, poprawiają wzrok, opóźniają efekty starzenia, obniżają ciśnienie krwi. Wszystko to w sam raz dla mnie.
I mają w sobie mnóóóóóóostwo witamin!!!!



Tyle ich w sobie mają co szpinak, marchewka i czarne jagody wzięte razem. A może nawet więcej.
Wystarczy zjadać dziennie 70 takich jagódek.
Podzieliłam jagody na trzy części, każdy dostał swoją miseczkę z instrukcją i zaczynamy kurację. Ja zjadam rano razem z płatkami, ale można też podgryzać je sobie jako przekąskę. 
A najlepsze jest to, że jagody Goji możemy uprawiać w naszym klimacie, łatwo rozmnażają się z nasion lub (trudniej) przez sadzonki. Są odporne na susze, wytrzymują mrozy do -26 stopni C, z przykrytymi ściółką organiczną korzeniami dużo więcej. Krzew kwitnie od czerwca do pierwszych przymrozków cały czas produkując kwiaty i owoce.
Na dodatek jagody Goji  nie są rośliną wymagającą, zadowoli je prawie każda gleba o dobrej przepuszczalności. Lubi stanowisko w pełnym słońcu lub półcieniu, jednak owocują lepiej w pełnym słońcu.
Na nic moje zapewnienia, że koniec już z sadzeniem krzaków, koniec z weekendami spędzonymi na czworakach przy pieleniu, taką krzewinę, a pewno nie jedną, w tym roku jeszcze zasadzę. No i oczywiście wiklinę od Hany i wiąz turkiestański, ten, co to rośnie szybciej niż ustawa przewiduje.