Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble robione ręcznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble robione ręcznie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 maja 2015

Jedyne takie - meble niepowtarzalne.


Pewnie, ze niepowtarzalne.
Drugich takich nie ma i nie będzie.
Być nie może. Bo nie ma TEJ lipy, z której wykonany jest stolik. Wiekową lipę swego czasu zmogła burza, runęła całym swym majestatem na mazurską glebę. Nie zostało z niej wiele. W zasadzie w całości poszła z dymem w miejscowych piecach. Ten kawałek uratowany z ognia piekielnego...tfu piecowego przeleżał sobie trochę w zapomnieniu, wśród traw zanim trafił do nas.
Potem jeszcze trochę sobie poodpoczywał, aż pewnego dnia powstał z niego przedmiot użyteczny, stolikiem przenośnym zwany. Przenosi się go za stary, metalowy uchwyt, znaleziony na złomowisku.


Nie ma też i nie będzie drugiego takiego zydla. Nie ma  dwóch identycznych pociągnieć piłą, co widać na siedzisku:) Nigdy nie powstanie drugi taki sam zydelek, o nie:)


Za to powstaną inne meble niepowtarzalne. Poczekajcie tylko!!
Idzie lato, ludzie lato idzie!!! Będzie długi dzionek, słoneczko i Kaczorówka.
Nic to, że tylko w weekendy, na mebelki też znajdziemy czas:)
Materiał czeka!