Wu, jak zwykle był cenzorem. Jemu ten zaszczyt przypada zawsze w udziale. Z pewnej odległości, pomachała Mnemo zahaftowaną szmatką przed oczami Wu i zapytała, "co to przedstawia". Zmarszczył brew, przyjrzał się szmatce i uroczyście stwierdził "jeżynki". No!!!!
Dla potwierdzenia należy jednak zrobić drugi test i teraz Mnemo Was poprosi o werdykt, czy to, co wyhaftowała, bez żadnego wzoru, całkiem z głowy, nie znając ściegów hafciarskich przypomina te jeżynki z lasu? Wytrawne hafciarki prosi Mnemo o litość:))
Mnemo jeszcze doda, że te dwie jeżynki na dole to miały być takie niedojrzałe........
Tymczasem szmatka leży sobie na boczku i czeka na uszycie z niej woreczka, tak chyba woreczka, bo na serducho jest za duża.
Mnemo oddali się teraz do "panienek". Ma dwie na tapecie, jak wena dziś dopisze to "panienki" mają szansę aby objawić się w całej krasie na dwóch dekupkowych pracach.
A wczoraj późno w nocy, kiedy Mnemo poszła zlec na nocny odpoczynek zastała swoje łóżko haniebnie zmemłane, a w tym zmemłaniu zobaczyła to:
"Weź nie świeć tą lampą błyskową, śpię przecież" - gdyby potrafił tak by powiedział.........
"Jak myślisz, że się posunę to jesteś w błędzie" - tyle oznacza ta poza.........
"Chcecie to się połóżcie w nogach, ja tam się nie ruszam"........