Wu, jak zwykle był cenzorem. Jemu ten zaszczyt przypada zawsze w udziale. Z pewnej odległości, pomachała Mnemo zahaftowaną szmatką przed oczami Wu i zapytała, "co to przedstawia". Zmarszczył brew, przyjrzał się szmatce i uroczyście stwierdził "jeżynki". No!!!!
Dla potwierdzenia należy jednak zrobić drugi test i teraz Mnemo Was poprosi o werdykt, czy to, co wyhaftowała, bez żadnego wzoru, całkiem z głowy, nie znając ściegów hafciarskich przypomina te jeżynki z lasu? Wytrawne hafciarki prosi Mnemo o litość:))
Mnemo jeszcze doda, że te dwie jeżynki na dole to miały być takie niedojrzałe........
Tymczasem szmatka leży sobie na boczku i czeka na uszycie z niej woreczka, tak chyba woreczka, bo na serducho jest za duża.
Mnemo oddali się teraz do "panienek". Ma dwie na tapecie, jak wena dziś dopisze to "panienki" mają szansę aby objawić się w całej krasie na dwóch dekupkowych pracach.
A wczoraj późno w nocy, kiedy Mnemo poszła zlec na nocny odpoczynek zastała swoje łóżko haniebnie zmemłane, a w tym zmemłaniu zobaczyła to:
"Weź nie świeć tą lampą błyskową, śpię przecież" - gdyby potrafił tak by powiedział.........
"Jak myślisz, że się posunę to jesteś w błędzie" - tyle oznacza ta poza.........
"Chcecie to się połóżcie w nogach, ja tam się nie ruszam"........
Jeżynki jak najbardziej jeżynkowe. Mnemowe ściegi przypadły mi do gustu.
OdpowiedzUsuńPies pracowity...a Ty marudzisz !
Czyli jednak mam wyobraźnie:)) Dziękuję:)
UsuńJa nie mogę...Ty wątpiłaś w swoją wyobraźnię?!!!!
UsuńJak najbardziej jeżynki :))) I to w tylu stadiach rozwoju! Mnie się podoba.
OdpowiedzUsuńPies widocznie ciężko gdzieś pracował, a Ty mu tutaj wmawiasz lenistwo ;)
Owszem pracował, cały dzień na kanapie pod różowym kocykiem:)))
UsuńJeżynki wyszły przepiękne! Kosmetyczka z nimi byłaby przepiękna.
OdpowiedzUsuńNasza psica też tylko czeka, żeby się wpakować do łóżka :)) i z trudem daję się zgonić.
Materia za luźna na kosmetyczkę, no i ja nie potrafię jej uszyć:((( Tylko woreczki, serduszka, lalki........kiedyś tam kiecki z pieluchy, ale to było tak dawno, że chyba juz nieprawda:)
UsuńMnemo, mówi do Ciebie" 0" hafciarki: praca piękna, wiadomo co to jest, zrób duże serducho, szkoda tej gałązki na woreczek!
OdpowiedzUsuńA psiak rewelacja!
Wezmę serduchową wersję pod uwagę, szmatka lezy i nabiera mocy:))
UsuńO rany! I co? Spałaś w nogach? Jeśli tak, to w czyich? Wałek też chętnie, ale boi się Grażynki.
OdpowiedzUsuńJeżynki jak żywe!
Jedno się wsunęło z jednego boczku psa, drugie z drugiego, a on pozostał w pozycji niezmienionej na samym środeczku:)))
UsuńMy się tak wsuwamy obok Grażynki.
UsuńLudzie by powiedzieli, ża nam na dekiel wali, nie?
UsuńTo akurat mi powiewa.
UsuńJeżynki jak prawdziwe. Aż ślinka cieknie. Oj zdolne masz ręce i głowę z wyobraźnią.
OdpowiedzUsuńA psiuńcio bezkonkurencyjny. Tacy już oni są.
Z tą wyobraźnią to jest tak, że więcej się wyobraża niż potem z tego wychodzi:))) Ale grunt, że jeżynki do rozpoznania wyszły:)
Usuńpsinka idealna-zupełnie jak moje koty:)))a jeżynki są boskie:))))))może torbę uszyj:))))
OdpowiedzUsuńJuż widzę, co byłoby gdybym jeszcze koty miała. Sodoma i Gomora!! Moja teściowa choć psiaka mojego lubi, ale twierdzi, że nigdy, przenigdy do łóżka by nie wpuściła. Nie wie,co traci:))
Usuńto są jeżynki z mojego ogródka. właśnie takie. i kwiatuszki mają białe, malutkie.
OdpowiedzUsuńw lesie to nie wiem, bo tam jeżynki omijam.
A dlaczegosz to omijosz, te leśne?? Też pyszniutkie!!
UsuńJeżynki cudne!! I wcale budyniowo nie kadzę, wcale! :))
OdpowiedzUsuńMnemo, ale cuda potrafisz robić;))) A ja dzisiaj nic a nic - święto to święto;) Kruczka do łózka nie wpuszczamy - i tak jest tam za duży skład;)
OdpowiedzUsuńU mnie takie święto, że wyją karetki, ryczy helikopter nad chałupą i strach z domu wyjść. Wiesz prawdziwi Polacy świętują Dzień Niepodległości!!!
UsuńJeżynki jak wół! I racja, szkoda ich na woreczek.
OdpowiedzUsuńTwój piesuś rekordy bije , bezczelności też! Żeby się ukochanej pańci nawet na centymetr nie posunąć!
Teraz mam dylemat, woreczek, serducho? Na razie leży szmatka, zmrok zapada szybko, a ja ślepa, jak kura. Po wczorajszym ślęczeniu dziś oczy z orbit wychodzą. A miałam taki sokoli wzrok!!!!
UsuńDawkuj sobie to ślęczenie, szkoda oczu. Na serduszku będą bardziej widoczne, na woreczku zginą w fałdach.
UsuńZachwycające i jeżynki i pluszak :)
OdpowiedzUsuńPowiem pluszakowi......chyba znów leży w piernatach, bo go na kolonach nie mam:))
UsuńSmakowicie wyglądają te jeżynki :)
OdpowiedzUsuńboski, boski robotny pies :))))
OdpowiedzUsuńna haftach się nie znam, ale jeżynki cudne!
a może, Mnemo, wystrugaj mu takie cuś
http://zszywka.pl/p/super-dom-dla-psa-2927282.html
Domek zarąbisty, nawet by się nadał dla dziecka, oczywiście bez tych misek na podeście:)
UsuńZrób mu taki, zrób!!!
UsuńNa Mazurach ma szezlong wykonany z kołków sosnowych i kawałka szmaty ze starego parawanu, dodatkowo wymoszczony futerkiem Chętnie z niego korzysta w chłodny dzień ( dodatkowo przykryty kocykiem), albo wieczorem, kiedy siedzimy przy ognisku. To on wtedy na szezlongu, hrabia jeden:)
UsuńJeżynki jak nic! Te niedojrałe są idealne. A chłopak to umie się ustawić:D
OdpowiedzUsuńPańcia ma tendencje do rozpuszcznia chłopaków, tych na dwóch nogach też......
UsuńJak z mojego lasu!
OdpowiedzUsuńWyspałaś się w tych nogach, he, he ?
Jasiek mi poduszkę anektuje, co noc większy kawałek:)))
Od wielu miesięcy się nie wysypiam, bo psisko rozwala się po łóżku:)) Rano mam sztywne nogi!!!! Niby taki mały, ale jaki zaborczy.
UsuńAkurat na czole nie mam zmarszczek, ale gdyby mi kto grzywkę ostro urąbał to albo w chustce bym, chodziła do roboty albo w ogóle, więc u fryzjera bije się o każdy jej centymetr taka uroda albo jej brak Słodkie. Dobrze, że mały ten Twój psiurek, bo z moją upasioną suką żeby przesunąć to się trzeba ostro zaprzeć a w nocy sił brak. a pudło urocze i takie dziewczyńskie.
OdpowiedzUsuń