Niektórzy już od kilku dni mają majówkę, jak widać nie wszyscy. Moja majówka zacznie się jutro i jeśli wierzyć TVN Meteo to już nie będzie tak pięknie. Mówi się trudno i wszystkim już odpoczywającym życzę wypaśnego odpoczynku. Korzystając z przymusowego spędzania części długiego weekendu w mieście wrzucam skończone jakiś czas temu pracki, które już powędrowały w świat. Na szybko też zrobiłam kilka drobiazgów do Kaczorówki, która jak już pisałam ma tego roku wypięknieć, a to wszystko dzięki Waszym blogom, gdzie zaglądam, podglądam, podziwiam i napełniam się weną pt, "co to ja nie zrobię". Walizy już spakowane, piękne czerwone zwisające begonie zakupione na taras i jakieś inne też zwisające,(nazwy nie zapamiętałam) ale zółte też czekają, czeka majeranek i cukinia z przeznaczeniem na zagonek ziołowy....byle do jutra:)
A teraz pokaz, proszę bardzo.
Klucznik, czy też skrzynka na klucze, jak kto woli, ponoć będzie prezentem imieninowym.
Duża skrzynka na biżuterię, drugi raz wykorzystałam motyw magnolii, bo pierwsza skrzynka z tym motywem szybko poszła sobie w świat. Ta będzie prezentem dla czyjejś mamy.
A tu serducho. Oglądając Wasze blogi widzę mnóstwo pięknie wykonanych ozdób, tak mnie pewnego wieczoru chęć wzięła na uszycie "czegoś", że uszyłam. Serducho jest wykonane z mojej ulubionej bluzki koszulowej, której mimo dwukrotnego przypalenia żelazkiem żal mi było wyrzucić i słusznie. Odleżała, co swoje w kącie i proszę teraz moja ulubienica żyje drugim życiem. Dodam tylko, że uszyłam serducho "ręcznie", co muszę przyznać jest nie lada wyczynem, bo od lat niczego już nie szyję, no może guzik czasem przyszyję.
A to na szybciutko zrobione ozdóbki do Kaczorówki, stara puszka teraz odmalowana i z różą, deska, na której ćwiczyłam odbijanie nitro z wydruku, jak wyszło tak wyszło, ale to pierwszy raz. Wieszaczek z makami, poniżej serduszka, które kiedyś były serduszkami zapachowymi do szafy (ponoć cedrowymi), teraz ozdobione zawisną pewno na wieszaczku. No i pojemnik na sól, bo w Kaczorówce mam jakiś paskudny, plastikowy, a przecież Kaczorówka ma pięknieć:)
I to na tyle dzisiaj, idę złapać tlenu, bo w domu ukrop nie do zniesienia. Pozdrawiam wszystkich i tych na majówce i tych , co musieli zostać.
Właśnie wróciłam z mojego lasu i jestem cała szczęśliwa, ze ogarnęłam co trzeba:))) Było pięknie i bardzo pracowicie, ale to przecież masz właśnie teraz:))) Magnolie i kogut zachwycające:)) Baw się dobrze ale nie forsuj, bo całe lato jeszcze przed nami :)))Buziole.
OdpowiedzUsuńKlucznik śliczny a dziewczynka z niego jest niezawodna zawsze urocza, świetne pudełko z magnolią a ja najbardziej lubię Twoje decu-folklorystyczne wytwory jakoś jesteś już im przypisana dla mnie oczywiście. Bluzkę do poprucia tez posiadam i też coś wymyślę choć szyć nie umiem, ale grunt to pomysł i odpoczynku życzę i powoli mijającego czasu.
UsuńZa późno Snow, utyrałam się jak kobyła...
UsuńGraszynko, nie wątpię, że ze starej bluzki coś wyczarujesz, zdolna bestia jesteś:)
Całe szczęście,że z Kaczorówki zniknie plastikowa solniczka bo na pewno tam nie pasowała!:)))Ta jest w dychę!Klucznik z dziewczynką cudny!
OdpowiedzUsuń