Poniewusz nie mam siły napisać, nie mówiąc o zgraniu filmu i zdjęć, to tylko dam Wam zagadkę, co takiego znalazłam na mazurskiej drodze? Można zgadywać do woli, ciekawam, kto trafi. Napiszę tylko, że to jest żywe ...
A teraz muszę paść, tak się ztytrałam, tak się urobiłam, że bolą mnie wszystkie kosteczki, ścięgna i mięśnie i powieki nawet. Huk roboty odwalonej zostało.
I było tak pięknie mimo bolących członków, ptaki darły się od świtu, wczoraj słonko grzało, dziś deszczyk kropił...idealnie to ciężkiej pracy...
Jutro Wam puszczę filmik z jednego znaleziska, bo były dwa, ale przy tym pierwszym nie miałam telefonu...
No nie, nie tego się spodziewałam! Zagadka??? Nie cierpię zagadek! Pies? Kot? Jeż? Rozpasana seksualnie ropuszka?
OdpowiedzUsuńŁosia znalazłaś na drodze! Albo nie, za duży... Żywe to było... No nie wiem! Jeżeli ma to być coś niezwykłego, to niech to będzie żółw. Mazurski żółw, hrehre:)
OdpowiedzUsuńJez? Sarenka? Mlody wilczek?
OdpowiedzUsuńKolega Mopka - mała ciułała?
OdpowiedzUsuńTurkuć podjadek, niczego bardziej niezwykłego nie wymyślę.
OdpowiedzUsuńDwa żuczki o złotych pancerzach?? ;)
OdpowiedzUsuńZnalazłaś dwa prawdziwki.
OdpowiedzUsuńhe, he zeszłoroczne?
Usuńhe, he zeszłoroczne?
UsuńKrokodyla, ktory komus uciekl z hodowli, lub weza boa, tez uciekiniera!
OdpowiedzUsuńdobry trop:)
Usuńdobry trop:)
UsuńDobry trop? Bozszsz! co jeszcze moze uciec z hodowli?
UsuńPajaka tarantule, alpake. malego tygryska, malpke?
UsuńMniej egzotycznie:)
UsuńNiebieska swinke Hany!
UsuńŻmiję ? A ja wczoraj wypatrzyłam w lesie piestrzenice kasztanowate, piękne są, szkoda tylko, że trujące.
OdpowiedzUsuńtez widziałam piękne i jak ich dużo było.
Usuńtez widziałam piękne i jak ich dużo było.
Usuńczekam cierpliwie na rozwiązanie zagadki :-)
OdpowiedzUsuńcwaniara :)a gdzie propozycja?
UsuńMoże zaskrońca lub padalca, albo jakiego pisklaka, co wypadł z gniazdka ale przeżył?
OdpowiedzUsuńMnemo, dawaj już ten film!
Faceta jakiegoś. Hm... potrąciłaś go? ;)))
OdpowiedzUsuńZaskroniec, padalec?
OdpowiedzUsuńMenel jeszcze się ruszający choć najechany?
:)
Już, już, zaraz daję.
OdpowiedzUsuń