piątek, 30 marca 2012

O tym, jak nie dane jest mi zrobić zdjęć w dzinnym świetle i skrzynka z kurą na święta

Już od tygodni nie dane jest mi zrobić zdjęć w dziennym świetle. To jakaś paranoja, co się z tym czasem dzieje? Mój to chyba pędzi 10 razy szybciej.  Chyba zamieszczę ogłoszenie na Gumtree  "przyjmę za darmo trochę wolnego czasu" nie ma innej rady. Troszkę posiedziałam przy "warsztacie" i zrobiłam kilka skrzynek, głównie w środku nocy, by  rano wstać jak zombi i powlec się do pracy. Wczoraj w pędzie fotnęłam te moje prace, ale odbyło się to wszystko między wpadnięciem do domu z pracy, a wyjazdem z psiakiem do fryzjera. Ręce mi się trzęsły z pośpiechu, bo przecież godzina umówiona,a  o tej porze przejazd 15 kilometrów to minimum 45 minut, oczywiście korki jak jasna......No i po zgraniu zdjęć okazało się, że i tak wszystkie do kitu. Trzeba powtórzyć. Na siłę wybrałam jedno takie z kurą, bo skrzyneczka będzie prezentem i nie zagości długo u mnie. No i drugie późnym wieczorem przy czytaniu Waszych blogów w towarzystwie mojego ogolonego dopiero co pieska. Mój piesek jak zasiadam do kompa natychmiast włazi na mnie i robi sobie ze mnie kanapę, wie, że przez jakiś czas pańcia będzie unieruchomiona i można się w końcu nacieszyć jej obecnością. Drugi etap cieszenia się pańcią jest już w łóżku, bo przyznam się, że sypiam z psem :) Dobrze, że jutro weekend to może w końcu zrobię te zdjęcia. Pokażę też co upolowałam w "tanim armanim", gdzie zaprowadziła mnie przyjaciółka. Polowałyśmy na koronki, serwetki i firanki pod kątem wystroju Kaczorówki. Teraz zmykam wyrabiać ciasto na chlebek i w końcu muszę wyprać te stosy prania, które udawałam przez tydzień, że nie widzę.... jakoś nie chciały się wyprać same.
Dobrej nocki wszystkim życzę:)


8 komentarzy:

  1. Bardzo fajna skrzynka, udana i szkoda, że nie zostanie w Kaczorówce:))) Nie martw się zdjęciami, czasami tak bywa:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem doskonale życie też mi przeszkadza w dekupażowaniu i złoszczę się, ze tyle rzeczy mnie od tego odciąga, które takie jakieś przyziemne się wydają. Twoja skrzyneczka jest super i jak zwykle nie boisz się koloru, bo ktoś przecież musi mieć tę odrobinę odwagi cywilnej żeby go używać. A psiaczek przesłodki już bardziej nie mógł się wpasować chyba, że to Ty wy próbujesz wyrugować z tego miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry,ja z wizytą z blogu od Wiesia milkliwego:)
      Piesek-mam to samo:york,komp,lóżko:)
      Czas-mam to samo-tracę go na niepotrzebne rzeczy:(
      A skrzyneczka jest rewelacyjne,ten kogut zaraz zapieje i ucieknie z obrazka:)))
      Buła Anonimowa,ponieważ nie potrafię czegoś tam pstryknąc:)))

      Usuń
    2. Dzień dobry,ja z wizytą z blogu od Wiesia milkliwego:)
      Piesek-mam to samo:york,komp,lóżko:)
      Czas-mam to samo-tracę go na niepotrzebne rzeczy:(
      A skrzyneczka jest rewelacyjne,ten kogut zaraz zapieje i ucieknie z obrazka:)))
      Buła Anonimowa,ponieważ nie potrafię czegoś tam pstryknąc:)))

      Usuń
    3. Dzień dobry,ja z wizytą z blogu od Wiesia milkliwego:)
      Piesek-mam to samo:york,komp,lóżko:)
      Czas-mam to samo-tracę go na niepotrzebne rzeczy:(
      A skrzyneczka jest rewelacyjne,ten kogut zaraz zapieje i ucieknie z obrazka:)))
      Buła Anonimowa,ponieważ nie potrafię czegoś tam pstryknąc:)))

      Usuń
    4. Kojarzę, kojarzę Bułeczkę i zapraszam częściej :)

      Usuń
  3. Grażynko pies mną manipuluje jak chce, co do kolorów to jeszcze troszkę będzie wariacji kolorowych, ale będzie też szaro-biało:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)