środa, 3 października 2012

Godzina pąsowej róży

    Do ozdobienia kolejnej butli (czyli tego, czego obiecywałam nigdy robić nie będę) wybrałam serwetkę z motywem róży i kawałek papieru do decoupage z zegarem. Jak to tak wszystko koło siebie położyłam, czyli tą różę ( jednak nie pąsową) i ten zegar, to nagle przypomniała mi się książka pt. "Godzina pąsowej róży" Marii Kruger, pamiętacie? Ach, była to jedna z moich ulubieńszych książek późnego dzieciństwa. 
    Anda vel Ania za sprawą porcelanowego zegara przenosi się w czasie, jest zabawnie i tajemniczo. Czego potrzeba czternastolatce więcej? Książkę przeczytałam jednym tchem i marzyłam o takiej samej przygodzie. Nawet wtedy nie wiedziałam, że na podstawie książki nakręcono film, który obejrzałam dopiero kilka lat późnej. Film jest starszy niż ja, ale wtedy jakoś niezbyt często puszczano go w TV.
Mała próbka tu:
    Teraz to mamy czasy, jak tak sobie przypomniałam tą "Godzinę pąsowej róży" to zaraz pomyszkowałam w necie i film znalazłam, oczywiście natychmiast go obejrzałam. Ach, jakie piękne aktorki wtedy mieliśmy, a prababka Andy była szczególnie piękna:)
    Przyszło mi do głowy, żeby odświeżyć pamięć, przypomnieć sobie książki, które czytało się mając lat 13-15 i na tej podstawie robić kolejne prace. Moją kolejną ulubioną była trylogia Haliny Popławskiej "Szpada na wachlarzu", "Jak na starym gobelinie" i " Na wersalskim szlaku". Jestem ciekawa, czy ktoś z Was tez zaczytywał się takimi historycznymi romansidłami. Ja je uwielbiałam, a wspomniana trylogia szczególnie mnie wtedy oczarowała. Teraz już takich książek się nie pisze.

Butla zatytułowana "Godzina nie pąsowej róży" wyszła tak:


Do kompletu w podobnym klimacie spłodziłam tacę. o taką:



Dobranoc wszystkim, życzę kolorowych snów. 
Buziaki dla wszystkich zaglądających, czytających, komentujących, dla tych nie komentujących też buziaki, a może kiedyś zostawicie słówko?:)

12 komentarzy:

  1. pewnie, że się zaczytywałam, Pąsową różę pamiętam, jako tako, następne tytuły są mi znane i pewnie je czytałam ale ni w ząb nie pamiętam o czym były.

    Butla cudna, tacka również, ale jak na komplet to na tacce brakuje mi róży ;)), ale ja po prostu szaleję za Różami ;), ale o tym wiesz ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwunożnymi szczególnie:) A to historia zubożałej szlachcianki,którą chcą wydać za bogatego, starego Odolańskiego, dziewczyna ucieka do Francji na służbę do Wersalu......itd, itp....

      Usuń
  2. Moja też była najulubieńsza - Godzina pąsowej róży!
    Przenosiła w magiczny świat......
    Trylogię czytałam i też dobrze wspominam Wszystkie Anie począwszy od Zielonego Wzgórza, i sama nie wiem co jeszcze.
    Wstyd, ale ostatnio zdecydowanie mniej czytam, niż kiedyś.
    A butla i taca - śliczne i nastrojowe:). To pewnie papier do decu?
    Ściskam mocno i czekam na kolejne prace (bo niewątpliwie masz wenę:))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to papiery Ewciu. Trudno sobie nawet przypomnieć te dziewczyńskie książki, tylko te szczególne zapadły w pamięć. Też żałuję, że tak ma....ło czasu na czytanie i ten wzrok, co nie pozwala wieczorami więcej niż kilka kartek......

      Usuń
  3. książkę pamiętam, miałam wówczas dziwaczny sposób czytania, najpierw pożerałam książkę na jednym oddechu, omijając część treści a potem czytałam od początku.
    mam w domu wszystko w róże, mój ulubiony motyw.
    Twoje prace - piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty i róże:)
      A wiesz, że ja do dziś tak czasami robię z tym czytaniem książek, no bo tak bardzo mi szkoda odłożyć i nie wiedzieć jak to dalej było.

      Usuń
  4. sam tytuł jest mi znany, ale to nie była moja bajka...
    a przeróbki różano-zegarowe- świetne1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałaś książki dla chłopaków? :))))) Ja zaczytywałam się Tomkami......

      Usuń
  5. Butelka bardzo ładna:)Książkę miło wspominam, tez należała do moich ulubionych:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze jedną do zrobienia:)Ciekawe jak wyjdzie....

      Usuń
  6. Taca jak marzenie! Butla w ładnym kształcie to i efekt spektakularny!Podoba mi się to połączenie motywów!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)