Alicja, tak jakoś wyszło, że ta druga Tilda podobna jest do mojej koleżanki Alicji. To te płomienno rude włosy sprawiły, że skojarzenia miałam jednoznaczne, szczególnie zaś, że ta pierwsza podobna do innej mojej psiapsiuły mi wyszła.
Koniec, kolejna już nie będzie podobna do nikogo tylko będzie, mam nadzieję, klasyczną Tildą. Bo wiecie, moi drodzy (uchylam rąbka tajemnicy) dziś przyjechała maszyna....... Poświęcę jej jednak osobny post, bo taka jestem uradowana, a maszyna, jak się okazuje ma swoją historię. No, to za jakiś czas zapraszam:)))
Między podskakiwaniem na jednej nóżce, a podśpiewywaniem z radości, że"przyjechała" (dziękuję, dziękuję) poleciałam na spacer z piesem sfocić naszą piękną październikową zimę. Co to się narobiło.....
Gałęzie drzew w parku do samej ziemi i niektóre połamane, za ciężko im od tego śniegu, za ciężko...
Dęby zdziwione, przecież jeszcze chciałyśmy chwalić się naszymi kolorowymi liśćmi.....
Klony tak samo zdziwione
Ławeczki w parku puste
Z tej czytelnik gazet uciekł w popłochu, gazetki zapomniał:)
A pod tą strach usiąść jeszcze gałąź się ułamie, albo czapa śniegowa za kołnierz wpadnie
Cisy aż stękały pod naporem białego puchu
Nie ma co, jagodom cisowym do twarzy w białej pierzynce
Tylko dla dzieci pierwszy śnieg to raj, lepią bałwanki, tylko, co będzie jutro jak się rozpłyną? Pewna mała Zuzia kiedyś, jak jej się bałwanek rozpuścił, rozłożyła rączki i powiedziała " i jak ja mam teraz żyć bez mojego bałwanka?"
Pa, pa lecę na jednej nóżce podśpiewywać przy maszynie:))
obie lale cudne:))))) ale te jagódki cisowe w sniegu0rewelacyjne:))
OdpowiedzUsuńTe jagódki już wiele sesji przeszły, też mi się podobają:)
Usuńlalka super.
OdpowiedzUsuńZdjęcia nie mniej, ta zimowo jesienna aura sprzyja ciekawym sesjom :))
a co do maszyny, myślę że ona też śpiewa z radości, że nareszcie ... nareszcie jeszcze tylko chwila i będzie znów turkotać :)))
Ona już turkoce:)
UsuńWszyscy Twoi znajomi będą zaraz mieli swoje tildy :-)))
OdpowiedzUsuńU nas słońce jak latem :-)))
Zimy nie ma...
Też tak być może:) Tu niestety "nie puszcza" jest mrozik i śnieg, wyjątkowo wcześnie tak zima:((
UsuńŚwietna ta "ruda"!
OdpowiedzUsuńTa w naturze też babka z biglem:)
UsuńAle ognista kobitka:), piękna!
OdpowiedzUsuńU nas też nasypało śniegu...., ale nie zdążyłam obfocić bom w ciągłym biegu!
Jak maszyna już blisko, to strach pomyśleć, co się będzie działo:). Czekam niecierpliwie.......Buziaki:)))
Dam ją w prezencie:) Ruda pójdzie do Rudej:)
UsuńJuż działam, więc niebawem Ewciu....
Fajnie, że Tilda jest podobna do kogoś jest dzięki temu jakby bardziej ludzka o ile to może być komplement dla tildy no i rzeczywiście nic tylko ofiarować podobnej sobie. Jaka miała minę obdarowana, bo to niezwykły prezent?
OdpowiedzUsuńW tym kieracie nie było czasu się spotkać, ale jedna już się tu widziała, a druga nic jeszcze nie wie:) Będzie miała niespodziankę:)
OdpowiedzUsuń