środa, 17 września 2014

Prowiant przygotowany

Prowiant przygotowany....


Obwąchany......


Zaakceptowany....

Wytyczne przekazane:
*buk broń spuszczać psa ze smyczy
*nie podchodzić do dużych psów, bo to gówno lezie do każdego, nawet tych, co zjadają małe pieski na śniadanie
*nie karmić słodyczami
*nie karmić smażonym mięskiem, bo będzie sraczka, albo rzyganko
*pozwolić spać w łóżku opiekuna (chyba nie przejdzie)
*miziać i rozmawiać z pieskiem przynajmniej 3 razy dziennie
*odbierać telefony i zdawać relację, co piesek robił rano w południe i wieczorem,
No!!!
O braku chronologii pisałam w poprzednim poście, więc jeszcze przed wyjazdem pokażę zaległe niespodzianki, które dostałam od Kasi Alzackiej.



I karteczka od Arteńki dla mojej Mamy.



Dziękuję Wam pięknie dziewczyny.

Na Mazurach koty chodzą ludziom po głowach, poważnie, widziałam.





I zostawiam Was z widokiem mazurskiej-podwójnej tęczy, mam nadzieję, ze przywiozę z wyjazdu inne, równie piękne piękne widoki.

Pa, pa, pa, pa..............

23 komentarze:

  1. Zatem wypoczywaj ! I wracaj szczęśliwa ! Już tęsknim!

    OdpowiedzUsuń
  2. wypoczywaj i baw się dobrze :)) Prowiant zaakceptowany, to najważniejsze,Psina przeżyje :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałych wakacji życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tankuj energie, zeby huta miala sie czym zywic po Twoim powrocie! :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpoczywaj szybko i dobrze:)
    Odnośnie zjadania małych piesków przez duże:zawsze odpowiadam,że moja Owczarka żywca nie jada:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wszystko przygotowałaś, możesz spokojnie jechać:) Udanego wypoczynku, żebys porządnie naładowała akumulatory na dalsze gdakanie i bieganie do huty:)
    Niespodzianki piękne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Łap fotony i dobrą energię- tego nigdy za wiele! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja już myślałam, że w swoją podróż puszki (jak za dawnych lat) bierzesz:)))) Przykazania dla opiekuna pieska tak dokładne, że na pewno będzie mu dobrze:) Tęcza piękna - i niech Ci tam w obcych krajach będzie tak ładnie i tęczowo:) Miłego wypoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
  9. barak tęczowy;)))
    A kto to awansował na "opiekuna"? Kurczę, kurczę, odpowiedzialna fucha to;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teściowa, jej jednej wierzę, że opieka będzie na 1000% procent :)) I była!!!!

      Usuń
  10. Pa, kochana, odpoczywaj i wracaj z relacjami!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tez sie wystraszylam, ze to prowiant dla Was, ufff;))
    Szerokiej drogi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Udanej podróży i słodkiego lenistwa!

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie też koty chodzą po głowie.odpoczywaj i nabieraj sił.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uff dotarliśmy po 17 godzinach gdzieś w w okolice Werony. Jutro Monte Carlo i Nicea. Dziękuję Wszystkim i udaję się aa bo wyjazd o 8.

    OdpowiedzUsuń
  15. http://www.boredpanda.com/7-2/
    Coś dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he, cąłkiem, jak ja w tańcach na lotnisku:)))

      Usuń
  16. Wypoczywaj :-) I niech Mopek sie trzyma z tym prowiantem ;-)
    Cudeńka dostałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno bawicie sie swietnie! Czekamy na Twoje relacje po powrocie - usciski:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Już jezdem nazad, jak mawiała Stasia Gierkowa po powrocie z zakupów w Paryżu. Ogarnę się nieco i zdam relację, a jest tego duuuuuużo.

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)