piątek, 3 października 2014

Gwiazda-rozgwiazda

Na początek obiecana gwiazda-rozgwiazda na plaży. Starałam się bardzo, Wu też, żeby mnie złapać w kadrze. Musiałam trochę zamaskować "przenajświętszą panienkę" bom się nią centralnie  w obiektyw wystawiła.
Ale obietnicę spełniłam, gwiazad, choć z lekka rozgwiazada jest. Trudność w wykonaniu niejaka była, bo plaża stroma była.






Jeszcze trochę wodnych wariacji....





Reszta relacji będzie, jak się ogarnę, bom w ciągłym niedoczasie, a jutro będę się staczać na weselu........

Do miłego:)))

24 komentarze:

  1. ale z ciebie piękna roz...gwiazdka:))))))mi to by kręgosłup łupnął...a potem ja cała na glebę:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Qrko za komplimenta:)
    Na glebę to ja też leciałam, było jednak miękko, jak to na plaży. Nie do wiary, że JESZCZE potrafię unieść odnóża do góry. Kiedyś fikałam gwiady przez całe podwórko, jedną za drugą i to takie porządne, nie takie pokraki, ale to było lata świetlne temu.

    OdpowiedzUsuń
  3. hihih,,,ja nawet jak byłam lżejsza od powietrza to nie potrafiłam gwiazdorzyć:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Gwiazda jest prawdziwie gwiazdorska:))) A to ostatnie zdjęcie przepiękne;)) Udanego staczania się na weselu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no, roz i gwiazda.
    Ino z klasą się staczaj na tym weselichu :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszłam z weselnej wprawy, a wesele wyjazdowe......będzie delikatne stoczenie się, głownie w postaci bolących nóg pewnie:)

      Usuń
  6. Gwiazda Ci się nie stoczyła, za to postaraj się upodlić na weselu. I dokumentację zdjęciową rób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy mi się teraz nie wolno upodlić procentowo, delikatnie ino mogie......dozwolone wino białe....

      Usuń
    2. O procentowe staczanie nie chodzi aż tak, chociaż od tego się zaczyna, albo raczej jest to nieodłączny atrybut procesu staczania się. Ale można inaczej. Kombinuj.

      Usuń
  7. Masz chociaz szanse sie stoczyc, nie to co ja :(( Oraz po roz-gwiezdzie stalas sie kobieta upadla.
    A ja, qrna, prowadze tak nudne zycie, ze nie mam sie gdzie sponiewierac. :((
    Baw sie i staczaj bez zahamowan i nie zapomnij dokumentowac upadkow! ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. W życiu nie umiałam gwiazdy zrobić, ołów w odwłoku miałam i mam. Zdjęcia robią wrażenie.
    Przyzwoitego staczania na weselu.

    OdpowiedzUsuń
  9. No, nareszcie jesteś :) Wesel się na weselu dobrze. I się staczaj ! A gwiazda rozgwiazda całkiem całkiem !

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne gwiazdy i rozgwiazda wśród fal:) Udanego weseliska i przyjemnego upadku na nim:)

    OdpowiedzUsuń
  11. W zyciu nie wykonalam rozgwiazdy. Szapo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajna Gwiazda! bardzo malowniczo i artystycznie zdjecia wygladaja...ostatni raz gwiazde robilam jakies 40 lat temu , hreherher

    OdpowiedzUsuń
  13. Przenajświętsza Panienka - padłam :))))
    Pełnej rozgwiazdy nigdy nie umiała zrobić, ale takie tam pół to i owszem ;)
    Baw się dobrze na weselu, stocz się konkretnie, żebyś miała czym się w Kurniku pochwalić ;) Bo ja nie mam czym :( Nawet wesela się w rodzinie pokończyły ....

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie wygląda rozgwiazda :) Podziwiam i styl i fantazję!

    Pozdrawiam Cię ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szacunek... gwiazda roz i dwa... obłędna ;)) i ta poniżej nimfa wodna, no no... ;-)))
    Jakieś staczanie alternatywne musisz sobie wymyślić na weselu, a i baw się przy tym dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  16. Rozgwiazda rzeczywista, apotem to jakaś meduza z tą chustą...:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. No proszę,jak to się niektórych rzeczy nie zapomina! A na morze też miło popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)