wtorek, 29 września 2015
Dla każdego coś strasznego...
No!
Straszne psy ras różnych, krokodyle, stada dzików, boćków i baranów, osły, kury, kaczki, konie, krowy, grzyby, krasnoludki, śpiące królewny, żaby i co tam sobie wymarzycie. Całe podwórko zastawione gipsowymi wyrobami, do wyboru do koloru.
Chce ktoś namiary?
Chciałam namówić Wu na osła, albo dzika, którego nawet nie zdążyłam sfocić, bo Wu zapuścił motory i już chciał odjechać zostawiając mnie wśród tego stada. Musiałam odpuścić inaczej czekałby mnie 30 kilometrowy spacer do Kaczorówki.
Ciekawe, czy jest dużo chętnych na te stwory, cena na jęzorze tego pieska zwaliła mnie z nóg. Zobaczyłam ją dopiero w domu obrabiając zdjęcia. Całkiem intratny interes. ciekawe ile kosztował osioł...hmmm.
P.S. Hana szukałam ślimaka wiadomej wielkości, ale jakoś nie dojrzałam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)








W sąsiedniej miejscowości mieszka jedna rodzina, która lubuje sie w takich stworkach. Cały trawnik różności. Dla mnie osobiście zgroza. A i wiem gdzie jest taki duuzy sklep, nawet sztuczne palmy tam widzialam;)
OdpowiedzUsuńWidywałam różne takie w ogródkach, ale Hana pokazywała kiedyś goryla w ogrodzie...niec go chyba nie przebije.
UsuńAle wiecie - te zwierzątka są całkowicie BEZOBSŁUGOWE ;-))
OdpowiedzUsuń:))))))))))) I to jest najlepszy komentarz :)
UsuńGośka, którego zwierza bezobsługowego chcesz?
UsuńSpod klawiatury mi to wyjęłaś, Inkwizycjo.
UsuńOsiołek mi się podoba! :)
UsuńDzięki Mnemo, że też pamiętasz tego ślimola! Z ceną za psa, to chyba jakiś żart?! W sąsiedztwie Kingi Lawendowej jest taki ogródek - mam nawet zdjęcie, ale słabe, bo nie chciałam tak nachalnie fotografować. Jest popyt, jest podaż...
OdpowiedzUsuńZapadł mi slimol w pamięci, jak zobaczyłam to stado, zaraz go sobie przypomniałam. Cena na psim ozorze też mnie wzruszyła.
UsuńWidzisz, Wu nie chciał osła, a był popyt:)
A ile stał osiołek?
UsuńNie zerknęłam,Wu grzał motory...
UsuńWiduję czasem takie, ale częściej stylizację na fontanny, driady, kolumny, groty itp. Ma być romantycznie i wdzięcznie. Tygrysa mi zabrakło w tym stadzie. O i papieża widziałam w ogródku.
OdpowiedzUsuńPapieża jedynie słusznego zapewne?
UsuńEee, takie maleee te zwierzontki... Ja gdzies widzialam slonie i zyrafy prawdziwych rozmiarow. Chcialam nachalnie zakupic, bez wzgledu na cene, i se na trawniku przed oknem kuchennym postawic, ale nie miescily sie w bagazniku. :)))))
OdpowiedzUsuńŻyrafę proponuję, kociska miałyby po czym wchodzić i wychodzić z balkonu:)
UsuńJa mieszkam w pobliżu Nowej Soli, gdzie jest zagłębie produkcyjne takich... hmmm... piękności. I ogromna większość "na Niemcy idzie" jak mi to powiedział pan stróżujący w takim przybytku.
OdpowiedzUsuńWiem jedynie tyle, że wszystko malowane jest ręcznie, są zatrudniani pracownicy uzdolnieni plastycznie. Do tworzenia form, do malowania itp.I zapewne efekt końcowy jest różny w zależności od firmy i właściciela, estetyki... Aczkolwiek i tak brrrrrr...
Osobiście nie wyobrażam sobie koszenia ogrodu wśród ponastawianego badziewia...
Może gipsową trawę ręcznie malowaną też mają w ofercie? Wtedy kosić nie trzeba.:-D
UsuńSię śmiejcie - znajmi, którzy narzekali na wydeptana trawę w ogrodzie usłyszeli od innych znajomych "połóżcie sobie sztuczną" i to nie był żart!
UsuńNo, czego chcecie od tych pięknotek, a widziałyście twory z opon ? Moim zdaniem jeszcze lepsza sztuka niż to ! U jednej somsiadki mieszkającej na parterze, w ogródku przydomowym stoi taki opnkowy łabądek podmalowany białom farbom. W tm sezonie jakby się lekko zniekształcil, chyba od tych upałów, ale nadal dzielnie zdobi ! A u drugiej między trawą, pod krzaczorkami hortensji stoją miniaturowe betonowe nimfy, krasnoludki i jeszcze cóś,ale dobrze nie widać.
OdpowiedzUsuńA tak widziałam łabędzie i inne kwietniki -koszyki, te z kolei malowane na srebrno i złoto.
UsuńOjejjejej .... aż mnie zemby zabolały i muszę znów dętystkę sadystkę odwiedzić :((
OdpowiedzUsuńNajwyraźniej jest popyt na te "dzieła", mimo powalajacych cen.
Oponkowe łabądki są również powalające, kicz w narodzie nie ginie, o czym świadczą nasze obserwacje ;)
Powinnam Lidziu dać ostrzeżenie na początku posta "oglądasz na własną odpowiedzilaność", nie chcę być sprawczynią bolących zębów:)
UsuńHe,he ... nigdy nie wiadomo, jak organizm zareaguje na takie dziełka ;)
UsuńZomp mi pękł wcześniej, nagryzłam bułkę i tylko chrupnięcie usłyszałam .... szlak .... - skomentowałam to dużo grubiej, w rzeczy samej. Moja sadystka też, zresztą .... chociaż ona z takich chrupnięć żyje ;)
Kurdesz, żeby nie te ceny, to nabyłabym krokodyla i podrzuciła nocną porą do oczka wodnego Sąsiadki Nieulubionej ( poucza mnie, że śmieci z ogrodu należy wyrzucać do lasu, który mamy za płotem, i chce, żebym wycięła moje sosny- bo jej śmiecą na trawniczek i tuje).
OdpowiedzUsuńNo to pojechałaś ...
OdpowiedzUsuńŁabądki znam, a jakże, prześlicznej urody, złote ....
BUZIAKI
Ale menażeria! a ja myślałam, że tylko krasnale są w modzie. Mopsik tańszy niż żywy, zawsze to coś...O gustach się nie dyskutuje, z drugiej strony musi być popyt, bo ktoś chce zarobić, to jego praca,,,,Nie, to odlot!
OdpowiedzUsuńAż mnie oczy zabolały:) A mogłaś, Mnemo, tak ładnie Kaczorówkę osiołkiem przyozdobić. Wielka strata...:)
OdpowiedzUsuńSpecyficzne, specyficzne...
OdpowiedzUsuń:)))))))))
OdpowiedzUsuńmonclershopitaly http://www.onlinecocobag.com
louisvuittonshop http://www.jacketsalemalls.com
nobiscashops http://www.monclerujacket.com
louisvuittonbag http://www.shoeshopsfitflop.com
dresspecialsuk http://www.shopchichandbag.com
shopchichandbag http://www.2016bagoutlet.com
monclerujacket http://www.dresspecialsuk.com
onlinecocobag http://www.2016louisvuittonbag.com
2016handbag http://www.nobiscashops.com
handbagstyleinfo http://www.2016louisvuittonshop.com
Love your style you look gorgeous!Share collocation more popular fashion
accessories!
louisvuittonlvbag http://www.chanelshandbagoutlet.com
cocobag http://www.2016tophandbag.com
lvbagukshop http://www.monclershopitaly.com
hollisteroutletestore http://www.2016louisvuittonhandbag.com
louisvuittonshop http://www.2016bagshoeshop.com
shoplvbags http://www.topbaglv.com
shopmcQueenbags http://www.2015topbagshops.com
Vivienne Westwoodmaikun http://www.eshopviviennewestwood.com
topbagshops http://www.alexanderemcqueenshop.com
designersbagstyle http://www.viviennewestwoodemelissa.com
viviennewestwoodemelissa http://www.2015bagshoeshop.com
2015lvshandbagshophttp://www.2015lvshandbagshop.com
Blog Blog Blog http://www.chichandbagnews.com
Blog Blog Blog http://www.handbagstyleinfo.com
Blog Blog Blog http://www.designersbagstyle.com
ja mam alergię jak na to patrzę:)))))))))))
OdpowiedzUsuńhmmm, gdzieś już widziałem tą menażerię...W Szymanach?:))))
OdpowiedzUsuńWiem gdzie jest taki domek, w którego ogródku jest coś zbliżone do tej wystawki.... ludzie to mają w głowach.... no ale cóż... de gustibus.... Dzięki, Kochana za pamieć... w totka też bym chciała... oj! bardzo.... ;-)
OdpowiedzUsuńcałuski