Dziś gumno we mgle, następnym razem będzie w słońcu.
Zostało tam i słucha sobie śpiewu jeleni, ach, jak one pięknie śpiewają. Pierwotnie tak.
Padam na
Na prawo po wyjściu z gumna ( do wsi).
Na lewo po wyjściu z gumna, do lasu i na bagienko. No i do Sokołów, są za płotem.
Jeszcze raz do wsi.
Gumno z furtki.
Z lewego szczytu.
Z prawego szczytu. Ścieżka na tyły, do ogniska i do kakuaru.
Widok z tarasu, łączki nie koszę do późnej jesieni.
W drodze nad jezioro.
Dom Pani Zosi.
Pajęczyny cudnie się zawiesiły na badylkach:)
OdpowiedzUsuńKury to padajom na dziób a nie na ryjoszek:)
A w ogóle to mi siem wcale a wcale Wasze gumna nie podobajo:(
Chyba mnie piorun szczeli z zazdraszczania:(
Słusznie, już poprawiłam, jaki ryjoszek...tylko i wyłącznie dziób:)
UsuńJa już nie wiem, jakbym bez tego gumna żyć mogła, ale jak Cię to pocieszy to ino łikendy i urlop na nim, a zimo to go nie widzę 6 miesięcy...a lecieć muszę do niego 200 kilosów...
pięknie tam macie :) a zdjęcia fantastyczne!
OdpowiedzUsuńCoraz ładnie, zaczyna w końcu być widać moje naadzenia...dziękuję:)
UsuńLubię mgłę, a Twoje gumno we mgle też piękne.
OdpowiedzUsuńMarzy mi się żeby zrobić zdjęcie takiej ubranej w krople pajęczyny, ale nie mam gumna pod blokiem.
A jakieś krzaczki? O tej porze na każdym krzaczku jest pajęczyna, tylko trzeba na mgłę poczekać. Specjalnie dla Ciebie wstawiam jeszcze jedno zdjęcie na potwierdzenie, że na każdym krzaku jest pajęczyna, ale nie zawsze ją widać:)
UsuńAllle pięknościowe te pajęcze firanki!!!!
OdpowiedzUsuńReszta też piękna, mgła dodaje zdjęciom malowniczości :)
Wszystko takie we mgle tajemnicze, czasem ona tak podchodzi z bagienka, jakby zywa była. A jak pięknie wyglądają krowy czy konie w takiej mgle. Mam takie zdjęcia, teraz krówek już nie ma we wsi, ale stado koni jest nadal, tylko trzeba tam być i żeby się mgła trafiła.
UsuńOesuuu... Az mnie zatkalo z wrazenia. Czlowiek ma wrazenie, ze zza drzew, spod krzakow wyjda elfy i koboldy. Sceneria na wpol bajkowa, na wpol straszna, ale fascynujaca, ze oczu oderwac sie nie da.
OdpowiedzUsuńStrasznie jest jak Ci się zachce siku w środku nocy, a sławojka w lesie:))W życiu sama nie pójdę! Noc jest tak czarna (jak księżyc nie świci), że nie widzisz wyciągniętej ręki...no chyba, że trzaśnie halogen na sąsiadowych domostwach...
UsuńJa też tak miałam. Wydawało mi się przez parę lat, że nic mi tu nie urośnie. Aż nagle, wtem! Teraz muszę ciąć, i to sporo, bo dżungla się zrobiła miejscami.
OdpowiedzUsuńAż poczułam wilgotny zapach sosen. Okropnie chciałabym taki las mieć. Z tym tu cienko. No i te pajęczyny!
Zamontuj sobie czujkę przy sławojce i po strachu.
Tam nie doszedł (i nie dojdzie prund) to czujka nic nie da. Mam nadzieję, że w przyszłym roku powstanie łazieneczka i kuchenka, to się skończy trzymanie sików całą nc:)
UsuńHana gumna u Ciebie dość, sosna rosnie, jak szalona, można zrobić sobie gdzieś namiastkę w kącie gumna. Tylko, że ja powinnam wcześniej im czubki upierniczyć, żeby nie rosły takie wielkie i byłyby gęstsze i miały ładniejszy pokrój. Rosły gęsto i takie teraz łyse.
No coś Ty, takie "łyse" są prawdziwymi sosnami, jak to w lesie i na tym polega ich wdzięk - że szumią sobie w górze!
UsuńCzy ławkę też zrobił Wu temi ręcami, bo nie pamiętam? Stół to wiem, że zrobił.
Zdjęłaś na zimę ptaszki z płotu?
A na dole masz ćmok i igły...to jest fajne jak masz kilka w ogródku, albo las z tyłu gdzieś, gdzie nie masz ogródka. Tak WU tymi rencami udziałał, jest też inny , nowszy, ale nie pamiętam czy pokazalam. A ptaszków nie zdejmuję niech se wiszo i się patynujo. Na dwa wkręty przyśrubione.
UsuńCudnie na gumnie! Jka kolorowo jeszcze.U mnei też nasturcja jak i aksamitka przeszły moje najsmielsze oczekiwania.
OdpowiedzUsuńTe pajęczynowe koronki wyglądają tak romantycznie,ale wolę je oglądać bez właścicieli:)
Zbieraj nasionka, będą jak znalazł na drugi rok. Ja też wolę pajęczyny bez lokatorów-zdecydowanie bez. Ale wpadnij za kilka postow bo pokażę piękną, śliczną glizdę...
Usuń:) Pozbieram jeśli nie zgniją. A co to za pnącze lub krzew z czerwonymi owockami?
UsuńWpadnę z pewnością;)
To wiciokrzew, rośnie swietnie, nie jest wymagający. Mam dwa , żołty upojnie pachnie w dzień, i czerwony ze śmietnkowym środkiem, ten upojnie pachnie wieczorem i zlatują się do niego wiekie ćmy i pijś nektar.
UsuńMam dwa wiciokrzewy na balkonie,jeden kwitnie na pomaranczowo,drugi jeszczen ie zakwitł,planuje przesadzić na moje dzikie gumno,ale jeszcze nei wiem gdzie,bo tam jest nieogar ogólny.
UsuńPiękne gumno we mgle! Ptaszki na płocie i inne dekoracje... Cudne gumno po porostu:)
OdpowiedzUsuńJak masz slicznie, a muy z Arte gdzies blisko Ciebie bylysmy i jeszcze dzisiaj zalujemy, ze jakos nie bylo sposobu z Toba sie skontaktowac, chcialysmy na herbatke!
OdpowiedzUsuńBardzo ladnie sobie tam wijecie to gumno-gniazdko!
No widzisz, trza było choć na FB pisać, czasem otwieram laptoka:)) Herbatki byśmy się napiły i nalewek:)
UsuńPiękne to gumno i takie tajemnicze jak jakaś Narnia ;)
OdpowiedzUsuńI te pajęczyny ... cudo!
Takie mgliste nie widuję często, dlatego utrwalam, utrwalam...
Usuń