wtorek, 27 września 2016
Oczu oderwać nie można. Piękne pieski.
Miała być piękna glizda, ale poczeka. Pojawił się nowy temat, piękne, śliczne, cudne pieski i ich cudna mama.
Dodam tylko, że wszystko jest ok, nikt ich nie wyrzucił, porzucił, mają dobry domek i zagwarantowane już dobre miejsca. Jeden z nich mógłby być moim pieskiem, serce mówiło tak, ale rozsądek mówił swoje. W sumie będzie po sąsiedzku, przynajmniej latem.
Pieski ze względu na wyjazd właścicieli koczują chwilowo u przyjaciółki, a jeden z nich zostanie na zawsze. Właściwie jedna, bo maluchy to wszystkie dziewczynki. Ich mama czasem bywa zmęczona, maluchy dają jej w kość.
Zobaczcie jakie to pięknoty, ja nie mogłam się od nich oczu oderwać, od ich mamusi też- słodka psinka.
Dziewczynki nie maja jeszcze imion, może jakieś fajne propozycje macie?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Fajniutkie psiulki, ale jakby nie od tej mamy i na dodatek dwie prawie identyczne i ta jedna taka inna :)
OdpowiedzUsuńDwie po tacie, a ta ciemna po mamie, myślę, że ona zjaśnieje, Mopek był prawie czarny, jak był szczeniakiem, teraz ma tylko czarny płaszcz, rezta kawowa.
UsuńSłodziaki, początkowo myślałam, że jest ich więcej.
OdpowiedzUsuńBo tam jest jeszcze pluszowy misiek, trudno było zobaczyć gdzie pieski jak się zbiły w kupeczkę.
UsuńOessu, zamieszkałabym z nimi. Mama to jorczynka? A tata?
OdpowiedzUsuńMama yorczynka perłowa, a tata papillon. W sumie to zapomnieli, że ja mam yorka i mogły być po yorkach szczeniaczki i wtedy bym wzięła dziecko Mopeczka. Musowo.
UsuńJa się koło nich położyłam i to samo powiedziałam, mogę tu zamieszkać?
UsuńJeszcze z traumy nie wyszlam, nie powinnam patrzec na szczenieta.
OdpowiedzUsuńWiem Panterko, wiem.
UsuńYork i papillon to będzie cud nad cudy!
OdpowiedzUsuńTaki motylopiesek:)
Usuńłojesuuu ale cudaczki ♥
OdpowiedzUsuńSą zachwycajace. Nie dziwię się, że mają już domy. Oby miały dobre życie!
OdpowiedzUsuńOby. Ponoć sprawdzone, jeden znam osobiście.
Usuń