czwartek, 9 kwietnia 2015

Powroty...


O szkole w Nadstawkach już pisałam TU.
Podczas świąt musiałam pojechać i zobaczyć, czy coś się tam zmieniło. Może właściciel rozpoczął remont?
Niestety nie zmieniło się nic. Dewastacja coraz większa. Widzicie tą dziurę w dachu? Teraz woda leje się jeszcze dodatkowo przez sufit nie tylko otwartymi na oścież oknami.






Co więcej można napisać. Że żal, że szkoda...
Może za jakiś czas ta szkoła zostanie tylko na moich fotografiach? Wszystko ku temu zmierza...
Więc popatrzmy na te fotografie...tyle możemy.











39 komentarzy:

  1. Zly to narod, ktory nie dba o zabytki. To tak, jakby nie szanowal wlasnej historii...
    Gdyby to byl kosciol, dawno stalby odremontowany na blysk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to tylko stara szkoła no nie?

      Usuń
    2. ale to tylko stara szkoła no nie?

      Usuń
    3. Niestety i kościoły po tyłkach dostają....:( Niektóre, oczywiście.

      Usuń
  2. Mnemo, rzeczywiscie piekny budynek, jaka szkoda, tez widze oczami jak pieknie byloby tam mieszkac...tyle okien, jakie przestrzenie, mury wygladaja na solidne....eh! masz racje trzebaby wygrac na loterii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomieszczenia są super ze środkowego pokoju do bocznych schodzi się po 3 schodkach bardzo klimatyczne miejsce

      Usuń
    2. pomieszczenia są super ze środkowego pokoju do bocznych schodzi się po 3 schodkach bardzo klimatyczne miejsce

      Usuń
  3. oooo tak byłoby to cudne mieszkanie:)))))))))))))...jaka szkoda...bo jeszcze kilka pór deszczowych i nie będzie co wspominac:((

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielka szkoda, że to tak niszczeje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciężko uwierzyć, że wogóle jest jakiś "właściciel"...
    Bezinteresowne (iub interesowne) dewastowanie opuszczonych budowli jest dla mnie nie do przyjęcia.
    Po co burzyć piec, po co wybijać szyby?
    Wyszabruje jeden z drugim coś tam, a potem zalega to gdzieś na stercie i niszczeje, szpecąc dodatkowo otoczenie... Widziałam wiele takich zagraconych przydasiami podwórek, sporo np. w stolicy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakiś jest kupił na lokatę kapitału ale jak się to rozpadnie to zostanie sam plac na odludziu mało warty.

      Usuń
    2. jakiś jest kupił na lokatę kapitału ale jak się to rozpadnie to zostanie sam plac na odludziu mało warty.

      Usuń
  6. Chodziłam do takiej wiejskiej szkoły i kakuary były takie samiuśkie! Zimą to była masakra!
    Nie rozumiem, po co ktoś kupuje taki budynek i zostawia go losowi. To nie potrwa długo zważywszy nacieki na suficie. Zaraz spadnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie był budynek zek murowany 3 stanowiska dla szkoły i 1 dla przedszkola. ten przedszkolny "sedes"miał schodki i mniejsza dziurę na pupę. okropnie tam śmierdziało i w kątach łazily grube białe robale.sypali czasem biały proszek tez śmierdzia strasznie.

      Usuń
    2. u mnie był budynek zek murowany 3 stanowiska dla szkoły i 1 dla przedszkola. ten przedszkolny "sedes"miał schodki i mniejsza dziurę na pupę. okropnie tam śmierdziało i w kątach łazily grube białe robale.sypali czasem biały proszek tez śmierdzia strasznie.

      Usuń
  7. Ponoć kiedyś było źle ale się jakoś trzymało kupy.Teraz jest ponoć dobrze ino kupy się nic nie trzyma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety ale tak jest
      dużo kontrastów wille i ruiny.

      Usuń
    2. niestety ale tak jest
      dużo kontrastów wille i ruiny.

      Usuń
  8. Czy te Nadstawki sa blisko Milicza i stawow milickoch? to chyba piekne tereny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można tak powiedzieć, jakieś 30 km. Milicke stawy są blisko Rogatej, i są znane, te "nasze", są mniejsze, ale jeśli chodzi o urodę to też jest ładnie. Stawy, lasy, blisko Antonin.

      Usuń
  9. Ten budynek umiera, tak jak moja stara szkoła, która nie była tak piękna z zewnątrz, ale w środku miała ładne sale. Wokół boiska, lasek, stare topole przy płocie. Żal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie były lipy, pięknie pachniało, a my na przerwach pod nimi leżeliśmy na trawie. Dziś lip nie ma. Jest wypasione boisko z trybunami.

      Usuń
  10. a mnie się marzy taka chałupka buuuuu

    OdpowiedzUsuń
  11. smutne są takie powroty, niosące rozczarowanie, też się o tym przekonałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że może, nuż właściciel coś zaczął robić...

      Usuń
  12. Szkoda..a ja dziś przy takiej kumulacji nawet trójki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam wystawioną piękną olbrzymią szkołę na sprzedaż dwa hektary ziemi dwa skrzydła szkoły dwupiętrowej za ..... 200 tysięcy, tylko co bym tam robiła?
    Dodam w bardzo dobrym stanie technicznym.
    Szkoda że ludzie kupują po to by zniszczyć taki zapewne był plan.
    Ciepło pozdrawiam i dodam uwielbiam patrzeć na szafeczkę na klucze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, mieć z 20 lat mniej i urządzić w niej dom pracy twórczej?
      Cieszę się, że szafka dostarcza Ci takich wrażeń. A ja mam jeszcze dwie do zrobienia. Muszę się brać do roboty, bo sezon zaczęty i teraz będzie jeszcze mniej czasu. A dziewczyny czekają:)

      Usuń
  14. Mnemo, jak tam wiosna u Ciebie?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest Arte jest, czuję w krzyżu:) Właśnie wróciłam!

      Usuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)