czwartek, 4 sierpnia 2016

Po co mi ptaszki?

Muszę ciągle coś robić, a że na Mazurach jakoś do większych prac nie było sposobu się zabrać, to zabrałam się za mały format. I przez dwa dni produkowałam ptaszki.




Po to, żeby nasz krzywy, jak cholera płot był jeszcze dziwniejszy. Ptaszki będą odwracać uwagę od krzywizn.

I tak się zastanawiam, czy na innych płotach we wsi też się pojawio...






Reszta ptaszków ma zasiąść na konarze, który postawię na łączce. Tak to sobie wymyśliłam.

50 komentarzy:

  1. Świetny pomysł. Ptaszki bardzo ładnie wyglądają na płocie, a mnie się podoba krzywy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się krzywy podoba, proste są dla mięczaków, jak twierdzi WU.

      Usuń
  2. Pomysł doskonały a ptaszki śliczne, płot też. Lubię takie płoty, ale moj sasiad, który mi pomagał robic moje umarłby od tych krzywizn, bo on musi miec wszystko proste i symetryczne. Musiałam walczyć, aby choc przesła przy domu krzywe, ale niejednakowej wysokości są tylko, jak schodki, ale sztachety docięte już do milimetra. Jak już zrobisz ptaszki dla siebie, zamawiam na mój drewniany plot parę. Plissss...
    Twoja kapliczka z Jagna i jagniatkami robi furorę.
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, musze powiedzieć Wu, że płot się podoba, może się przebranżowi i zostanie fachowcem od krzywych płotów, proste jakoś mu nie wychodzo:)) Cieszę się, że Jagna się podoba, bardzo lubię te kapliczki malowac, ale mi się sklep zbiesił i już nie sprzedaje tych kapliczek. Planowałam sama robić ale wakcje trochę wyjzadowe poza Mazury były i nie dałam rady. Będę mieć jeszcze tydzień urlopu to powlaczę z ptaszkami ( jak nie będzie lać, bo mój wartat pod chmurką)

      Usuń
  3. Skad sie w Tobie rodza takie fajne pomysly? Dla mnie bomba! A juz na tym plocie to bomba atomowa z przytupem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano wiesz, siedze i knuje. BBo nie lubię bezczynności ( na Mazyrach, bo w murach mogie leżeć odłogiem)

      Usuń
  4. ŚLICZNE SĄ!
    Czy są wystrugane z drewna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycięte z drewna.I malowane osobiście. Tam na ławce jest dzięcioł zielony, którego starałam się odwzorować z książki, a reszta to rajskie ptaszki, z głowy.

      Usuń
  5. Świetny pomysł, pasują do tego płota :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ,bardzo fajny pomysł a kolorowe ptaszki cudne.Jak to sama je wykonałaś? Od początku, wystrugałaś ?

    Czego chcesz od płota,jest jak najbardziej ok.
    Tu widziałam płot zrobiony z cienkich okorowanych patyków,połaczonych drutem. Też ktoś miał oryginalny pomysł, a ile to pracy z pozbyciem się kory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ptaszki nie są strugane, narysowane na desce i wycięte, a potem oszlifowane papierem ściernym, malowane akrylami i zabezpieczone lakierem jachtowym odpornym na warunki atmosferyczne.

      Usuń
  7. Płot cudny właśnie przez te krzywizny a te ptaszorki dodają mu uroku. Jestem zachwycona! U mnie na płocie też siedzą ptaszki ;) http://niecodziennyzakatek.blogspot.com/2016/06/czerwiec-w-ogrodzie.html Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No faktycznie siedzo u Ciebie ptaki no i na dodatek kury!!! Dzięki za wpadnięcie do mnie, wpadnę na dłużej wieczorem. P.S. Twój płot podobny, ale zdaje się, że prosty.

      Usuń
  8. Bardzo fajnie to sobie wymyśliłaś :) Płot co prawda przez te krzywizny sam w sobie jest bardzo fajny, ale ptaszki dodają mu jeszcze większego uroku, super to wygląda !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję posadzić jeszcze kilka, choćby na każdym przęsle po jednym.

      Usuń
  9. Są przepiękne, zrób mi parę ptaszków, prooooszę!!!
    Nie ukradno Ci tak z tego płota?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm nie wiem, może raczej upierniczą, a może jednak nie?? Zobaczymy, widzę, że powinnam rozpocząc produkcję ptasząt...Jak dam radę to zrobię z chęcią.

      Usuń
    2. Rób, rób, rób! Widzisz je na mojej niebieskiej furtce? Matko!!!

      Usuń
    3. Widzę je oczyma wyobraźni, widzę...
      Niektóre ptaszki są z podtekstem.

      Usuń
  10. Fantastyczne! Zdolna jesteś kobieto! obróbka mechaniczna?
    Świetny pomysł! ciekawe czy lokalne koty się zainteresują....
    Ładne, estetyczne, wyjątkowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w sumie dość się śpieszyłam i ciągle mi ktoś przeszkadzał...gdybym miała więcej czasu byłyby jeszcze bardziej dopracowane.

      Usuń
  11. Też bym chciała kilka :). Do zachwytów się dołączam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś trzecia, która chce, chyba warstat otworzę:)) Bardzo mi miło, że Wam się podobają! Miód na serce.

      Usuń
    2. Otwieraj warstat a nie trac czasu na myslenie :) BARDZO sie podobaja!

      Usuń
    3. BARDZO się cieszę, że się bARDZO podobają.

      Usuń
  12. Swietny pomysl!!! tez tak pomyslalam jak Hana, czy Ci ich nie ukradna! ales zdolna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie zdolna ale poszukująca, mnie pociągaja takie pierdołki do roboty. Odpoczywam wtedy.

      Usuń
    2. Zacznij robić karmniki do kompletu a migusiem milionerką zostaniesz!

      Usuń
    3. He, he, choć niewykluczone, że gdyby to był solidny warsztat i odbiorcy za granicą to może by się na chleb zarobiło. Polak woli chińszczyznę za 5 zeta:(

      Usuń
  13. Mnie się też bardzo podobają :))
    Pomysł przedni z umajeniem płotu. Może inni pomysł odgapią i będzie wieś z płotowym ptactwem.

    OdpowiedzUsuń
  14. o jaaa ale są piękne! a na tym płocie wyglądają bosko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choć mało obcych chodzi koło mojego płota, to Ci, co chodzo to podziwiajo...

      Usuń
  15. Mnemo!!!! Ale cuda!!!! Są zajeb..., to znaczy w każdym calu widać niesłabnącą kreatywność rzemieślniczki mazurskiej;))) Nie brzmi to najlepiej, ale - też bym chciała mieć ptaszka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli patrzeć pod "tym" kątem to zdecydowanie bym nie chciałam mieć ptaszka, jakoś się przyzwyczaiłam do luzu w spodniach:))
      Krecie chętnie bym Wam wszyskim zrobiła, ino kiedy????? Musiscie zaczarować mi pogodę na urlop za tydzień, jak będzie lać to dupa, warsztat mam pod chmurką...

      Usuń
    2. Zainspirowałaś mnie i dzisiaj (pod parasolem) porobiłam sobie podkładki pod kubeczki - dla odmiany - konie;) Czarujemy pogodę;)

      Usuń
    3. To pokaż konie! A w stodole nie możesz, że pod parasolem?

      Usuń
  16. jaki krzywy plot? Dzie Ty widzisz krzywy plot? jak bum cyk cyk, piekny plot. a ptaszki jeszcze piekniejsze. do plota pasuja cudnie i moga sie pewnie tez zagneizdzic pode dachem dzies u chalupy.
    ja bym od razu zrobila cala woliere na scianie :))) Krecie - ja tez, to juz nas jest dwie z dziwnie brzmiacymi zyczeniami ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, to wycinek, on na całej swej długości lekko faluje...a deski Wu przykręcał specjalnie wyżej/niżej, żeby nudno nie było:))

      Usuń
  17. Ja też chcę taki płot! Tylko gdzie?!?!?! Chyba sobie barierkę balkonową na płot wymienię:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne :-) gratuluję pomysłu i talentu w wykonaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnemo, ty musisz mieć swoja galerię! Takie piękne te ptaszki... Płot jak z bajki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnemo, też chcę mieć płot. Ptaszki są PRZECUDNE ! I pomysł genialny ! Zaraz Ci coś na maila prześlę, coś w temacie :) ... a w zasadzie takie ptaszeczki, to mogę na balkonie na kratkach pousadzać, bo balustrada pełna, i się nie za bardzo na taką dekorację nadaje.

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)