Po to, żeby nasz krzywy, jak cholera płot był jeszcze dziwniejszy. Ptaszki będą odwracać uwagę od krzywizn.
I tak się zastanawiam, czy na innych płotach we wsi też się pojawio...
Reszta ptaszków ma zasiąść na konarze, który postawię na łączce. Tak to sobie wymyśliłam.
Świetny pomysł. Ptaszki bardzo ładnie wyglądają na płocie, a mnie się podoba krzywy.
OdpowiedzUsuńMnie też się krzywy podoba, proste są dla mięczaków, jak twierdzi WU.
UsuńPomysł doskonały a ptaszki śliczne, płot też. Lubię takie płoty, ale moj sasiad, który mi pomagał robic moje umarłby od tych krzywizn, bo on musi miec wszystko proste i symetryczne. Musiałam walczyć, aby choc przesła przy domu krzywe, ale niejednakowej wysokości są tylko, jak schodki, ale sztachety docięte już do milimetra. Jak już zrobisz ptaszki dla siebie, zamawiam na mój drewniany plot parę. Plissss...
OdpowiedzUsuńTwoja kapliczka z Jagna i jagniatkami robi furorę.
Pozdrowienia
No widzisz, musze powiedzieć Wu, że płot się podoba, może się przebranżowi i zostanie fachowcem od krzywych płotów, proste jakoś mu nie wychodzo:)) Cieszę się, że Jagna się podoba, bardzo lubię te kapliczki malowac, ale mi się sklep zbiesił i już nie sprzedaje tych kapliczek. Planowałam sama robić ale wakcje trochę wyjzadowe poza Mazury były i nie dałam rady. Będę mieć jeszcze tydzień urlopu to powlaczę z ptaszkami ( jak nie będzie lać, bo mój wartat pod chmurką)
UsuńSkad sie w Tobie rodza takie fajne pomysly? Dla mnie bomba! A juz na tym plocie to bomba atomowa z przytupem! :)
OdpowiedzUsuńAno wiesz, siedze i knuje. BBo nie lubię bezczynności ( na Mazyrach, bo w murach mogie leżeć odłogiem)
UsuńŚLICZNE SĄ!
OdpowiedzUsuńCzy są wystrugane z drewna?
Wycięte z drewna.I malowane osobiście. Tam na ławce jest dzięcioł zielony, którego starałam się odwzorować z książki, a reszta to rajskie ptaszki, z głowy.
UsuńŚwietny pomysł, pasują do tego płota :-)))
OdpowiedzUsuń:) Dziękuję.
UsuńBardzo ,bardzo fajny pomysł a kolorowe ptaszki cudne.Jak to sama je wykonałaś? Od początku, wystrugałaś ?
OdpowiedzUsuńCzego chcesz od płota,jest jak najbardziej ok.
Tu widziałam płot zrobiony z cienkich okorowanych patyków,połaczonych drutem. Też ktoś miał oryginalny pomysł, a ile to pracy z pozbyciem się kory!
Ptaszki nie są strugane, narysowane na desce i wycięte, a potem oszlifowane papierem ściernym, malowane akrylami i zabezpieczone lakierem jachtowym odpornym na warunki atmosferyczne.
UsuńMiszczostfo!
UsuńPłot cudny właśnie przez te krzywizny a te ptaszorki dodają mu uroku. Jestem zachwycona! U mnie na płocie też siedzą ptaszki ;) http://niecodziennyzakatek.blogspot.com/2016/06/czerwiec-w-ogrodzie.html Zapraszam :)
OdpowiedzUsuńNo faktycznie siedzo u Ciebie ptaki no i na dodatek kury!!! Dzięki za wpadnięcie do mnie, wpadnę na dłużej wieczorem. P.S. Twój płot podobny, ale zdaje się, że prosty.
UsuńBardzo sympatyczne ptaszki!
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie to sobie wymyśliłaś :) Płot co prawda przez te krzywizny sam w sobie jest bardzo fajny, ale ptaszki dodają mu jeszcze większego uroku, super to wygląda !!!!
OdpowiedzUsuńPlanuję posadzić jeszcze kilka, choćby na każdym przęsle po jednym.
UsuńSą przepiękne, zrób mi parę ptaszków, prooooszę!!!
OdpowiedzUsuńNie ukradno Ci tak z tego płota?
Hmmm nie wiem, może raczej upierniczą, a może jednak nie?? Zobaczymy, widzę, że powinnam rozpocząc produkcję ptasząt...Jak dam radę to zrobię z chęcią.
UsuńRób, rób, rób! Widzisz je na mojej niebieskiej furtce? Matko!!!
UsuńWidzę je oczyma wyobraźni, widzę...
UsuńNiektóre ptaszki są z podtekstem.
Fantastyczne! Zdolna jesteś kobieto! obróbka mechaniczna?
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł! ciekawe czy lokalne koty się zainteresują....
Ładne, estetyczne, wyjątkowe!
A w sumie dość się śpieszyłam i ciągle mi ktoś przeszkadzał...gdybym miała więcej czasu byłyby jeszcze bardziej dopracowane.
UsuńTeż bym chciała kilka :). Do zachwytów się dołączam.
OdpowiedzUsuńJesteś trzecia, która chce, chyba warstat otworzę:)) Bardzo mi miło, że Wam się podobają! Miód na serce.
UsuńOtwieraj warstat a nie trac czasu na myslenie :) BARDZO sie podobaja!
UsuńBARDZO się cieszę, że się bARDZO podobają.
UsuńSwietny pomysl!!! tez tak pomyslalam jak Hana, czy Ci ich nie ukradna! ales zdolna!!
OdpowiedzUsuńMoże nie zdolna ale poszukująca, mnie pociągaja takie pierdołki do roboty. Odpoczywam wtedy.
UsuńZacznij robić karmniki do kompletu a migusiem milionerką zostaniesz!
UsuńHe, he, choć niewykluczone, że gdyby to był solidny warsztat i odbiorcy za granicą to może by się na chleb zarobiło. Polak woli chińszczyznę za 5 zeta:(
UsuńMnie się też bardzo podobają :))
OdpowiedzUsuńPomysł przedni z umajeniem płotu. Może inni pomysł odgapią i będzie wieś z płotowym ptactwem.
Na razie jeszcze płoty nieuptaszkowione:)
Usuńo jaaa ale są piękne! a na tym płocie wyglądają bosko
OdpowiedzUsuńchoć mało obcych chodzi koło mojego płota, to Ci, co chodzo to podziwiajo...
UsuńMnemo!!!! Ale cuda!!!! Są zajeb..., to znaczy w każdym calu widać niesłabnącą kreatywność rzemieślniczki mazurskiej;))) Nie brzmi to najlepiej, ale - też bym chciała mieć ptaszka;)
OdpowiedzUsuńJeśli patrzeć pod "tym" kątem to zdecydowanie bym nie chciałam mieć ptaszka, jakoś się przyzwyczaiłam do luzu w spodniach:))
UsuńKrecie chętnie bym Wam wszyskim zrobiła, ino kiedy????? Musiscie zaczarować mi pogodę na urlop za tydzień, jak będzie lać to dupa, warsztat mam pod chmurką...
Zainspirowałaś mnie i dzisiaj (pod parasolem) porobiłam sobie podkładki pod kubeczki - dla odmiany - konie;) Czarujemy pogodę;)
UsuńTo pokaż konie! A w stodole nie możesz, że pod parasolem?
Usuńjaki krzywy plot? Dzie Ty widzisz krzywy plot? jak bum cyk cyk, piekny plot. a ptaszki jeszcze piekniejsze. do plota pasuja cudnie i moga sie pewnie tez zagneizdzic pode dachem dzies u chalupy.
OdpowiedzUsuńja bym od razu zrobila cala woliere na scianie :))) Krecie - ja tez, to juz nas jest dwie z dziwnie brzmiacymi zyczeniami ;)))
No wiesz, to wycinek, on na całej swej długości lekko faluje...a deski Wu przykręcał specjalnie wyżej/niżej, żeby nudno nie było:))
UsuńZarąbiście! ;)
OdpowiedzUsuń:)))
UsuńJa też chcę taki płot! Tylko gdzie?!?!?! Chyba sobie barierkę balkonową na płot wymienię:)))
OdpowiedzUsuńA może tylko barierkę zamaskować płotkiem??
UsuńPiekne :-) gratuluję pomysłu i talentu w wykonaniu :-)
OdpowiedzUsuńMnemo, ty musisz mieć swoja galerię! Takie piękne te ptaszki... Płot jak z bajki!
OdpowiedzUsuńMnemo, też chcę mieć płot. Ptaszki są PRZECUDNE ! I pomysł genialny ! Zaraz Ci coś na maila prześlę, coś w temacie :) ... a w zasadzie takie ptaszeczki, to mogę na balkonie na kratkach pousadzać, bo balustrada pełna, i się nie za bardzo na taką dekorację nadaje.
OdpowiedzUsuńSwietne sa!!
OdpowiedzUsuń