niedziela, 14 lipca 2013

Eustachy

Urlop mija błyskawicznie. Gdbym miała tak chronologiocznie zacząć musiałabym zacząć od innych zdarzeń, ale to może potem, kiedyś, jak już będę pod stałym łączem....
A dziś o Eustachym.
 Mieliśmy taki zamiar, aby na jednej ze ścian altany zamontować "ludy". Miały powstać ze starych, dech, złomu ( dzięki Ci Hanuś za inspirację) i innych rzeczy, które do niczego się więcej nie przydadzą.
Dziś powstał pierwszy "lud" ochrzczony Eustachym i który jednak nie zawiśnie w altanie ino pojedzie do miasta zawisnąć na ścianie zwanej " czerwonym październikiem", ponieważ zapałałam do Eustachego miłością gwałtowną, nagłą i chcę mieć go blisko siebie, czyli na ścianie przedpokoju. Kolejne "ludy" będą produkowane w nadchodzącym tygodniu. stare dechy już się smalą w ognisku, są wyżerane przez woski trawiące na biało itd, itp. Wykonanie "Eustachych" to sprawka Wu, ja czasem tylko podpowidam różne rozwiąznia, które o dziwo znajdują zastosowanie.......



P.S.

Szukam starych, brzydkich dech? Ktoś ma takie na zbyciu?


I buziavczki Wam mazurskie przesyłam, trochę deszczowe, trochę słoneczne, jak to na Mazurach.......

26 komentarzy:

  1. Eustachy wymiata, każdy by się zakochał. A myślałam, że już śpisz!? A mam dechy! Pełno dechów! W tej oborze, co wiesz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zaraz poszłam ino notkę puściłam. Nie da się rady dużo siedzieć w necie, bo ten transfer....

      Ta Twoja stodoła musi być fajna....

      Usuń
  2. już się zakochałam w eustachym. i tez poszukuję starych, nikomu niepotrzebnych dech...
    okazuje sie, że wszystkim są potrzebne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trza upolować jakąś rozbiórkę na wsi...ale u mnie nic się nie dzieje w tym kierunku...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Pasuje do mnie, też mam podobne. Tylko on ma wytrawione woskiem wybielającym....

      Usuń
  4. Eustachy niczego sobie chłopak :) Wcale się nie dziwię, że chcesz go mieć na stałe w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie, czy na jednym się skończy:)

      Usuń
    2. Żeby nie było mu smutno ;)
      Ale słodkie kaczorki "ustrzeliłaś" :))

      Usuń
  5. Eustachy cudny!! mam nadzieję, na sesję z przedpokoju:-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow , wyjątkowy przystojny ten Eustachy :-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny! Ja też go kocham. Ma już spore grono wielbicielek :))
    Gratulacje dla Wu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wu oddziękowuje:))
      Oby się Eustachemu w główce nie przewróciło i jeszcze mnie porzuci dla innej .....

      Usuń
  8. Eustachy śliczny (szczególnie prawe ucho) ale w przedpokoju, chyba bym się go zlękła :))
    Będzie z Mopkiem dobrze domku strzegł;)
    Pozdrawiam! G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawe ucho to kawałek drewienka znaleziony na drodze:))

      Usuń
  9. Wspaniały pomysł, po co wyrzucać, kiedy można z nich zrobić taki cuda! Mnie się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie da się tych Eustachych produkować szybciej, już jestem ciekawa następnego. Bo fizycznie przy nich nie pracuję, ale jak jużprzychodzi do komponowania to uczestniczę:)

      Usuń
  10. Eustachy nader interesujący mężczyzna. Jak go powiesisz w przedpokoju to potencjalny złodziej zejdzie na zawał na bank. Ale to świetny pomysł tworzyć takie fajne rzeczy z niczego. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak dorobię inne? To goście nie będą chcieli wejść:)

      Usuń
  11. Eustaszkiem już się zachwyciłam, a teraz zachwycę się zdjęciem kaczki z młodymi. Coś przepięknego! Nie mogę oczu oderwać.

    OdpowiedzUsuń
  12. PS. Czy to Twoje zdjęcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to moi krewniacy:)) Spotkalismy się na Babięckiej Strudze podczas wycieczki kajakiem. Stała 3 metry od przepływającego kajaka, najpierw w jedną stronę, a potem jak wracaliśmy też stała tylko w innej konfiguracji miała kaczuszki usadzone. Widać nawykła do takich gapiów jak my.

      Usuń
  13. Piękne, przepiękne, taki od nich spokój emanuje!

    OdpowiedzUsuń
  14. O, a co to się stało, że mój wczorajszy komentarz znikł??? Eustachy nader przystojny facet. Jak będzie wisiał w przedpokoju, to potencjalny złodziej na serce zejdzie na bank. Świetny pomysł zrobić takie fajne coś praktycznie z niczego.
    Kaczuszki są nieprawdopodobne! Mama kaczka pozuje jak wytrawna modelka!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego znalazłam Twój koment w spamie......

      Usuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)