A ja już pakuję walizki, bo tadam, tadam, od 3 godzin jestem na urlopie!!!
Śmigam jutro z samego rana. Co ja będę robić na tym urlopie? Zamierzam leżeć odłogiem, pławić się w lenistwie, leżeć do góry kołami. No taki mam zamysł, a jak to będzie najstarsi górale nawet nie wiedzą.
Łączność ze światem zabieram ze sobą, ale spokojnie nie będę Was nękać codziennymi postami, niech odwiedzający też mają trochę wakacji:))
Buziaczki wakcyjne dla Wszystkich ślę i tym, co również na urlop się udają, życzę samych słonecznych dni, beztroski i odpoczynku po kokardki.
Życzę też słodkich wakacyjnych snów i załączam wakcyjny sennik:
Rozsypała się sól - będzie kłótnia.
Rozsypał się cukier - na zgodę.
Rozsypała się kokaina - będą wizje.
Upadł widelec - ktoś przyjdzie.
Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego.
Jaskółki nisko latają - będzie deszcz.
Krowy nisko latają - rozsypała się kokaina.
Pękło lustro - będzie nieszczęście.
Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy...
Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro.
Swędzi nos - będzie pijaństwo.
Swędzi dupa - mydło upadło...
Wspaniałych wakacji!
OdpowiedzUsuńDzięki, już to, że nie muszę codziennie wstać na godzinę to wakacje....
UsuńFaktycznie, zdolne :))
OdpowiedzUsuńPrzyjemnego urlopu, Mnemo :)
Dziękuję, będę się starać:)
UsuńJestem! Odcięło mi internet na dwa dni, ale wracam w samą porę, coby Cię Mnemo wyekspediować NA WAKACJE! Już widzę, jak leżysz odłogiem! A te ściany altany całe w kwieciu? Nie przesadź, bo potem naprawdę będziesz leżeć odłogiem, ale z konieczności. Dyski lubią niespodziewanie wyskakiwać! Nie, żebym Cię straszyła, broń Boże!
OdpowiedzUsuńZa słowa uznania dziękuję. Mam nadzieję, że Zuzia będzie tego samego zdania.
Jeszcze mi żaden nigdy nie wyskoczył, a chyba powinien patrząc na to, co ja robię czasami mojemu kręgosłupowi. Dwie ściany obsadzone, trzy zostały, bez pośpiechu i te trzy nasadzę. Jak Zuzia da głos to się odezwę, głos pewnie da przez pośrednika.
OdpowiedzUsuńOne nie wyskakują, do czasu. Przy piątej ścianie dopiero...
OdpowiedzUsuńlubie Twoje poczucie humoru Hanus....
OdpowiedzUsuńHello Mnemo, szczęśliwa kobieto! Ruszaj na te wakacje, a przeplataj robotę błogim lenistwem, to zdrowe! I zegarka nie używaj! Dobrego urlopu!
OdpowiedzUsuńJuż się urlopuję, a do Ciebie i Hany mejlika skrobnęłam.
UsuńŚliczne tworki :-)
OdpowiedzUsuńUdanych wakacji!
Dziękuuuję:)
UsuńBaw się dobrze i żeby Ci czas jak najwolniej płynął....
OdpowiedzUsuńNo, ba, oby.....
UsuńCi, co dopiero wrócili pozdrawiają tych, co dopiero wyjechali;)))) Baw się, a uważaj, żeby się co nie rozsypało albo i nie upadło;))))
OdpowiedzUsuńHe, he widelec?
UsuńCzytałam wszystko, Misiek zuch!!!
Mam nadzieję, że zgodnie z planem leżysz odłogiem:)). Leniwych dni życzę!
OdpowiedzUsuńJakoś sie nie udaje:))) Dziś były kajaczki i mam chwilowo jedną rączkę bardziej:)
UsuńSpełniaj się, w czym tylko pragniesz.
OdpowiedzUsuńŁap lato, łapczywie, by na dłużej Ci go starczyło.
Wyśpij się, wyleniuchuj, poczłap po ogrodzie w piżamce.
Oddychaj pełną piersią.
I kochaj się:)
Buziole
PS. Jadę jutro; musiałam przyjechać na pierwsze urodziny mego czwartego wnuka.
Czwarty wnuk, ale to pięknie brzmi. A ja czekam na pierwszego jeszcze w marzeniach i oby się kiedyś sprawdziły, a jakby byłby czwarty to też nie pogardzę:))
UsuńU mnie dominuje rózowy szlafroczek z rana, idzie pies na smyczy przez wies a ja nim w tym szlafroczku, a jak po deszczu to jeszcze gumiaki wkładam, gdzie by tak mogło cudnie być, jak nie na Mazurach?.......
Buziaczki
no i zakrztusiłam sie kawą:))))))))))a wszystko przez te nisko latające krowy!!!!!!!!!!! miłego lenistwa:))
OdpowiedzUsuńTaaaa,chyba część tego sennika jednak się zgadza :))))Miłych wakacji!
OdpowiedzUsuń