wtorek, 11 marca 2014

Mnemo konsumuje

Mnemo zjadła homara podanego przez szefa kuchni prywatnie.
Taki luksus! Hmmm mimo całej tej egzotyki chyba jednak prościej zjeść schabowego:)

20 komentarzy:

  1. Mnemo! Ty nie w hucie? Tylko homary pojadasz (przereklamowane, więcej dłubania, niż jedzenia)?

    OdpowiedzUsuń
  2. w hucie nadalam z telefona dlatego tak lapidarnie. homara trza ciac cegami faktycznie przereklamowany.......

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnemo, Ty masz urlop czy co? Od czasu do czasu można zjeść, ale zabawy więcej niż jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co to jest urlop???? To prawda, mięska tam malutko....i szkoda mi stwora.......

      Usuń
  4. Osobiście uważam, że powinna być służba do wydłubywania homara ze zbroi. Poza tym, lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krewetki lepsze takie z masełkiem i czosnkiem, choć podano go pysznie doprawionego z pesto i czyms tam jeszcze. Mnie też cieli pancerz cęgami:))

      Usuń
  5. owoce morza drobne- tak! homar nie! tak mam i już ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki bidny na tym talerzu nie?? Najlepsze też dla mnie krewetki, ale już zrobione, surowych zapach jest fatalny.........

      Usuń
  6. Nie jadłam i nie zamierzam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A dziś też coś ciekawego na obiad było?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś w piekarni kupiony przelotem szpinakowy pasztecik popchnięty sokiem z marchwi, czasu nie było. Mop miał fryzjera na 17 - tą !!!!

      Usuń
    2. A potem wrzody i inne takie:). Trzeba dbać o siebie (i kto to mówi:)))) Co do haftu - już teraz będzie z górki (chodzi o stopień trudności) Poza tym proste rzeczy wykonane tą metoda tez mogą się podobać:)))

      Usuń
  8. Dokładnie, takie przelotne konsumpcje dobrze się nie kończą! Mnie przeraża fakt, że oni tego homara tak żywcem do gara :(((((

    OdpowiedzUsuń
  9. łooooooo, szalejesz zacnie. Nigdy homara nie jadłam i jakoś mi się do tego (jak mówiła moja Babcia) nie ckni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Całe szczęście choć szkoda, że pogoda ma zrobić się kiepska, tak mi się chce do lasu. Będzie wiało i padało:((((

      Usuń
  11. To nic:)) Nie dajmy się fatalistycznym prognozom pogody zastraszyć:) Piątek, to piątek i już:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybyś chciała skrzyneczki na zioła czy inne kwiatki zdobić - to odgrzebię, gdzie kupiłam:) Miłej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
  13. o rany, ale wypas !
    lubię wszystkie owoce morza, chociaż homara nie jadłam, za to jadłam kraby, wszystkie możliwe małże, przegrzebki, krewetki, ślimaki - mogłabym tylko nimi się żywić!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)