Idę tak sobie i z oddali słyszę podniesiony głos, wydaje mi się, że to głos starszej osoby, kobiety. Nie mylę się, na jednej z ławek siedzą dwie mocno starsze panie i jedna gromkim głosem wykrzykuje "Majdan, Majdan tu jest potrzebny, na Żydów, na Żydów Majdan jest potrzebny............"
Zgorszonym wzrokiem omiatam kobietę i myślę sobie, co ty kobieto wygadujsz??? Miałam już na końcu języka, jakieś krótkie zdanie, coś o miłości bliźniego czy o sądzie ostatecznym na którym jej przyjdzie się przynajmniej wstydzić takich słów, ale babina zauważa moje spojrzenie i reaguje pierwsza. Szturcha drugą babinę i wymachując w moją stronę ręką woła "no i patrz, patrz, jak TO się patrzy......."
Nie odezwałam się, poszłam dalej......a babina dalej wykrzykiwała, że Majdan potrzebny jest tutaj, Majdan, na Żydów...........
P.S.
Nie odezwałam się bo uznałam, że takiej zaślepionej nienawiścią, głupiej babie to już nic nie pomoże..........
Jakoś z tą sytuacją skojarzyła mi się piosenka z Kabaretu Starszych Panów, dużo wśród nas żyje takich "tanich drani", niektórzy to nawet na takich nie wyglądają, ot siedzą na ławeczkach i wykrzykują.........
Mnemo, opisalas prawdziwa rzeczywistosc. Wlos na glowie sie jezy, bo uswiadomilas mi, ze osob o takich samych pogladach jak owa pani jest duzo...Najgorsze jest to, ze zadne argumenty do takich osobnikow nie docieraja. Nasuwa sie pytanie - jak ma byc dobrze, skoro nienawisc do innych to priorytet u wielu ludzi...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Z tych ławeczek to często słychać różne komentarze ( słyszę jak spaceruję z psem) przerażające jest to, że tą nienawiścią do "Żydów, Tuska, gender, gejów, lesbijek i wielu innych zieją starsi ludzie, tacy, którzy powinni pomyśleć już o boskim obliczu przed którym im się niedługo przyjdzie stawić i jak wtedy będzie z odpowiedzią na przykazanie "kochaj bliźniego swego, jak siebie samego"?
UsuńTo są ludzie, którzy tym żyją z braku lepszego pomysłu na resztę życia. W ten sposób napędzają swoje marne jestestwa dostarczając sobie adrenaliny w jedyny im dostępny sposób. Żal d... ściska.
Usuństraszne to, że tej kobiecie w głowie sieczka się przesypuje. sama nie wie o co chodzi i tak plecie. nasłuchała się, pewnie i napatrzyła w telewizji. szkoda, takich ludzi mi żal, bo sami nie wiedza o co im chodzi. na kogo ten majdan???
OdpowiedzUsuńMajdan na Żydów!!! Wszystko jej się pomieszało i poplątało widać.......
UsuńCzłowiek na starość powinien łagodnieć, w końcu sam wiele przeszedł i powinien nabrać wyrozumiałości, o rozumie nie wspomnę, a tu proszę...
OdpowiedzUsuńStrach żyć z takimi w jednym kraju. Nie daj buk taka opcja by doszła do władzy... :(((
Kiedyś zasłyszeliśmy taki oto dialog z ławeczki, gdzie siedziało dwóch meneli. Jeden do drugiego mówi tak................ teraz to ja nawet mógłbym premierem zostać, drugi patrzy na niego z niedowierzaniem i pyta, premierem? niby, jak? znajomości masz czy co? Ten pierwszy odpowiada............... nie znajomości ku..........a, tylko teraz jest demokracja i każdy może zostać premierem. Na to ten drugi wybałusza gały i zdziwionym głosem skrzeczy "jaka demokracja, co ty pierdolisz....."
UsuńChyba siądę sobie kiedyś na takiej ławeczce kiedyś na dłużej i posłucham tych tekstów..........
Ci ludzie to fanatycy, też się takich boję...........
Omijaj takich z daleka.
UsuńAż nie wiem co napisać, mnie też zdarza się być bezmyślną, ale z tego przepis na życie zrobić, i jeszcze dumnym być, że się takim jest... Pan Jezus też był Żydem, ale powiedz to takiej babie z ławeczki.
OdpowiedzUsuńI Maryja i Józef...Kiedyś powiedzieliśmy z bratem. Oj dawno to było. Pani zamilkła i stała tak z otwartą buzią. A ona bardzo religijna była, bardzo. Rano i wieczorem do kościoła szła.
UsuńNo to pewnie zostałą ateistką. Z tego szoku.
UsuńMoim zdaniem, zamilkła, bo nie miała pojęcia o tym, że tak było......tzn, że oni Żydami byli.......
UsuńMnie już jakiś czas temu wstrząsnęła konstatacja że zdrobnieniem od słowa Majdan jest.... W Twojej relacji, nabiera groźnych znaczeń. Żydzi są już dyżurnym tematem plecionych trzy po trzy oskarżeń. Rzymianie mieli swoje areny, gdzie publika mogła dawać upust swej agresji. Dziś nie ma nawet możliwości wzięcia udziału w kamienowaniu ;) To i siedzi się na ławce i wirtualnie masakruje domniemanych wrogów. Już poza wszystkimi dywagacjami na temat zasadności miotanych przekleństw, smuci fakt że tak mało w nas życzliwości do świata, ludzi...
OdpowiedzUsuńbo może to jest rodzaj buntu dlaczego ja mam być dobry skoro w okół wszyscy są źli? nie masz czasem takich myśli? przyznam że miewam...... potem się wstydze...
UsuńI dlatego - jak wyżej - omijaj z daleka.
Usuńja to mam szvzescie, wlasnie czekam w kolejce do lekarz obok mnie siada starszy pan otwiera gazete Trybuna , cos takiego jeszcze jest? Czyta cos chwile a potem zwraca sie do mnie "widzi pani i mamy feudalizm, nic juz nie mamy" nie zareagowalam........
OdpowiedzUsuńNo niezły tekst. Ciekawe, co by powiedziała, gdyby pod jej domem zrobiło się zbiorowisko majdanowe i nie mogłaby wyjść na tę swoją ławeczkę.
OdpowiedzUsuńI nie jest tak, że człowiek im starszy, tym mądrzejszy. Niestety nie.
albo gdyby ktoś z bliskich dostał kulkę na majdanie.....
UsuńA wiesz, ilu "moich" tam było? Nie spałam wcale prawie...
UsuńAleż to smutne, że tak się substancja szara marnuje... ja też kiedyś napomknęłam, że Jezus był Żydem, a Maryja Żydówką, że w NT cały czas pojawia się problem szabatu ( np. ubiegłoniedzielne czytanie o uzdrowieniu ślepego) - i wiece, czego się dowiedziałam???? - że Jezus był Polakiem, a Maryja Polką z Częstochowy!!!!!!
OdpowiedzUsuńAle jedno jest pocieszające - kiedy mają takiego "Żyda" czy "czarnoskórego" blisko siebie - lekarza, sprzedawcę, kucharza - sąsiada, kolegę dziecka (bo w ich wieku koledzy raczej wszyscy byli Polakami) - to ich szanują i lubią;) Są ciekawi ich kultury, kuchni, zapraszają na leniwe etc. I tylko tak plotą trzy po trzy;) Bo substancji szarej nie ma, ale człowiek gdzieś tam jednak jest;))))
Masz rację Krecie , ale to może mieć punkt zwrotny i z tej sympati jednostki do drugiej jednostki ,jakiś oszołom gdy te jednostki zbierze w masę ,to robi rozpierduchę i tak wybuchają wojny narodowościowe .Mysli jednostka, masa nie myśli , za masę myśli przywódca .
UsuńTam powinno być pomimo sympati , oszołom zrobi rozpierduchę .
Usuńmamy takich przykładów wiele, klasyczny jest za wschodnią granicą......
UsuńKrecie, ta Maryja z Częstochowy mnie powaliła.........
UsuńNo przecie to logiczne, nie?
UsuńStarość jest karykatualna ,na koniec w człowieku, kumuluje się albo to co dobre ,albo to co złe ,w zależności od życiowych doświadczeń . To jest uogólnienie ,wiem wyszło mi to z moich obserwacji wokół .
OdpowiedzUsuńJeśli ktoś jest zgorzkniały, bo z różnych powodów życie go nie pieściło, to na starość daje upust swoim frustracjom i kanalizuje je właśnie tak. Na czymś/kimś, co jest dostępne i na czym można się wyładować. Z myśleniem nie ma to nic wspólnego. U mnie na wsi ludność zieje nienawiścią do "nich". Jeśli spytasz, kim "oni" są, słyszysz odpowiedź w rodzaju (moją ulubioną): uni tam miliuny kradum, a my co? Po czym gładko przechodzą do Żydów, co to "nos rozkradli" i Niemców, co "num niedugo całum zimie wykupium".
OdpowiedzUsuńHano, lepiej bym tego nie ujęła. Bezrefleksyjne całkowicie. A narzekanie to niejako nasz sport narodowy.
UsuńTak Hano, sama byłam kiedyś atakiem takiego miejscowego. Po wyprowadzce do miasta, podczas, którychś tam odwiedzin u mamy poszłam do sklepu i usłyszałam miejscowego pana, który ni to do siebie ni to w powietrze głośno na mój widok zaczął perorować, coś o miastowych, co w cieple se siedzum, a łuni tu na wsi na szarym kuńcu ze wszystkim, ani drogi nie naprawią ino wszystko do tyj Warszawy pchajum........no pił do mnie, jak nic:)))
UsuńJad zamiast krwi płynie w żyłach niektórym. Mam tysiąc przykładów z własnego podwórka - najwięcej i najgłośniej (i z największą nienawiścią) krzyczą o zgrozo starsi ludzie którzy co niedziele zajmują pierwsze ławki w kościele. Strach się bać...a gdzie miłość bliźniego i chrześcijańskie serce??? Młodsi mają "zlew" i tolerują wszystkich wokół, wisi im czy gej, gender, Żyd czy komunista:) póki im osobiście za skórę ktoś nie zalezie, są ze wszechmiar tolerancyjni i zajmują się własnymi domami i własnym życiem. Hana dobrze to ujęła.
OdpowiedzUsuńDodam jeszcze, że dawno temu kiedy dorabiałam w sklepie papierniczym wszedł klient i poprosił o zeszyty do religii. Kiedy pokazałam mu jakie mamy (okładki itp) naskoczył na mnie z furią, że "Jak ja chrześcijanka śmiem sprzedawać zeszyty z wizerunkiem tej Żydówki Maryi???" Wryło mnie w podłogę, bo co jak co, ale kult Maryjny to mamy solidny, ale odpaliłam że tak k woli wyjaśnienia to Jezus też był Żydem...i posypały się na mnie gromy, że Pisma Świętego nie znam i skoro Jezus dał się ochrzcić to nie był Żydem tylko Chrześcijaninem...a jego Matka się ochrzcić nie dała i pozostała Żydówką - taką jak Ci, co Jezusa ukrzyżowali więc nie powinna być na zeszytach od religii....przyznam że na takie argumenty zatkało mnie zupełnie....
OdpowiedzUsuńMnie by też zatkało.......
UsuńCiekawe, co na to Ratzinger???;)
Usuńoj masz racje, na zaslepionych nienawiscia nie ma mocnych, szkoda, ze taka nienawiscia pluja w imie Jezusa, w imie patriotyzmu :-(
OdpowiedzUsuńŻe też tak nawiążę do wschodniej tradycji - popularna ukraińska modlitwa ma takie słowa: „Boże, ześlij wszy na tyranów, samotnym daj psy do obrony, dzieciom – motyle, futra z norek kobietom, skóry z dzika mężczyznom. A nam wszystkim daj orła, który na swych skrzydłach zaniesie nas do Ciebie.”
OdpowiedzUsuńI racja! Takie futro to jest widomy znak Bożej Opieki;))))
UsuńTylko co na to powiedzieliby ekolodzy?
UsuńWariatów, nie sieją ale sami się rodzą. Pewnie te pani chce być traktowana z szacunkiem, tylko czy ona innych traktuje jak trzeba, zapomniała "nie czyń drugiemu co tobie nie miłe..." nie warto reagować na takie słowne potyczki, bo jeszcze kobiecina miała by satysfakcję, że może Cie ochrzanić..A może była po prostu chora, niestety mam wśród znajomych, takich, którzy maja syna schizofrenika, który potrafi atakować, przytaczając ostatnio usłyszane wiadomosci..
OdpowiedzUsuńNiestety mam do czynienia z taką i wiem, że są w stanie posunąć się do wielkich obrzydliwości potrafią zaszczuć i unieszczęśliwić wszystkich wokół i wcale nie nie z choroby a z premedytacją. Przestałam już rozgraniczać świat na "biednych" staruszków, bo bywają potworami.
OdpowiedzUsuńTacy ludzie nienawidza wszystko i wzystkich... zieją zółcią... bo sami sfrustrowani są!
OdpowiedzUsuńUciekać tylko od takich, gdzie pieprz rośnie!
A pod koniec tygodnia życzę spotkania z kimś życzliwym i pełnym optymizmu:)
OdpowiedzUsuńNa szczęście tacy ludzie się nam jedynie "trafiają" i przez chwilę burzą normalność. Mam nadzieję, że nigdy, nigdy nawet na starość taka nie będę. Szczerze powiedziawszy raczej nie będę chyba, że dopadnie mnie jakaś choroba, która zmienia, aż tak ........
UsuńArteńko, mimo złej pogody chyba pojadę do Kaczorówki, a tam...... jest już dobrze:)))
Życzę, abyś na starość (oj, to dłuuugoterminowe życzenia) była... pogodną i pełną werwy Królewną Jesieni:)))) Chybaś w Kaczorówce - to dobrze:)))) Nie zmarznij. Coś mi się jeden post zgubił - chyba?
Usuń