poniedziałek, 25 stycznia 2016

Latający horror.

Przeglądanie zdjęć z lata to pierwszy sygnał, że zbliża się wiosna. A przynajmniej wiosenne tęsknoty.
Podczas tego przeglądania natrafiłam na zdjęcia, które zrobiłam, odkrywszy za pomocą Wu, że mój roczny już telefon, ma zaczepisty zoom.

Od razu wypróbowałam, bo oto siedząc sobie na słoneczku nagle coś mi przyfrunęło i siadło na nodze obleczonej w dresy.

Dopiero na zdjęciach zobaczyłam, jaki horror się odbywał na mojej nodze. Bez okularów widziałam jedynie, że  "coś wylądowało".
Nie wiem, co zacz za stwory, ale jeden drugiego upolował w locie i wylądował z łupem na mojej nodze. Tam dokonał mordu, bo zaręczam, nie był to akt miłosny. Ten na górze, z dłuższym odwłokiem, zatopił bowiem żądło w tym na dole, z krótszym kuprem (mucha?) i tak trwali, aż mi noga zdrętwiała, więc po dokonaniu sesji zdjęciowej strząsnęłam towarzystwo w trawy.

Nie lubię horrorów.





P.S.
Moje dresy nie są takie włochate, ale zoom zrobił z nich, jakieś wełniane portki. Widać dobry zoom.

14 komentarzy:

  1. Ja Cię kręcę, miałaś współudział w tym morderstwie.
    Chyba jednak dresiki to barchany, przyznaj się.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie barchany, choć szczerze powiedziawszy na tym naszym biegunie zimna barchany to rzecz potrzebna i przydatna.Prawda?

      Usuń
  2. Bardzo dobry zoom:) A horror straszny! A właściwie samo życie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Udostepnilas miejsce na wykonanie morderstwa..a ja sie zachwycilam Twoim telefonem, to prawdziwy skarb!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pokochałam go choć na początku nie lubiłam okrutnie. Do klawiszowego już bym nie wróciła.

      Usuń
  4. Super aparat masz w telefonie.
    Ale se muchi miejsce wybrały na swoje rytuały ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im to gance, czy do prokreacji, czy mordu.Siadajo i już.

      Usuń
  5. Wlasnie usilowalam rozkminic, czy moj smarkfon to ma, ale nic nie znalazlam. Moj z bliska robi rozmazane. Jaki masz telefon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Galaxy S5, Samasung. Żeby zrobić zoom, trzeba palcyma jakby rozciagnac ekran, proste, ale ja tępa dzida nie wiedziałam tego przez rok.

      Usuń
  6. A mi tam zatapianie żądła kojarzy się z aktem miłosnym :-D
    No ja bym pewnie narobiła pisku jakby takie coś na nodze mi wylądowało ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. aż mnie ciarki przeszły na widok komarów

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)