Sesja zdjęciowa mojego wielkiego zwierza przydybanego na spaniu w łóżku.
A oto jak wygląda moje wielkie zwierzę śpiące bezczelnie w łóżku. Pozwala się przykryć dodatkowo kocykiem, a ta szeroko rozdziawiona paszcza to wyraz rozkoszy, bo pańcia nie krzyczy tylko pozwala się rozwalać na łóżku bezkarnie.
Daj się, Pańcia, wyspać raz po...ludzku, po co zaraz z aparatem! Moje zwierzaki też spały tam, gdzie chciały:)) Pozdrowienia dla Pańci i śpiocha.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za pozdrowionka. Pańcia się tylko tak kryguje, sama zaprasza tego leniwca pod kołdrę:)
OdpowiedzUsuńTakiego słodziaka to ciężko w ogóle wygonić z łóżka:)
UsuńWidzę, że lubisz candy, zapraszam też do siebie.
pzdr
co za słodziak :D
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem poduszka wygląda na zbyt twardą i zwierzowi za jest za wygodnie i Pańcia powinna się wreszcie zreflektować.
UsuńHa, ha za twarda, no tak Pańcia powinna zamienić pióra gęsie na puch łabędzi:) Muszę oskubać jakiegoś łabędzia, wtedy glutowi będzie wygodnie:)
Usuń