Własny chleb to też "rękodzieło. Zostałam zarażona manią pieczenia własnego chleba latem na Mazurach, skąd przywiozłam od Oli zakwas i przepis. Od tego czasu co tydzień zaczyniam ciasto i piekę takie oto chlebki. Z zakwasem dzielę się z każdym chętnym i w ten sposób w niejednym dziś domu już nie kupuje się chleba tylko piecze własny. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)