środa, 4 września 2013

Post specjalny dla Hany, Kretowatej, Miki i reszty co tu zagląda:))))

Nie ma jak to powspominać stare czasy, a jak najlepiej? Czasem wystarczy posłuchać muzyki z dawnych lat, a jak się da jeszcze obejrzeć wykonawców to już poprawa humoru gwarantowana. Ludzie, jak ten świat się zmienił!!!! Kto nie wierzy niech obejrzy z uwagą te filmiki, wpierw niech jednak zadba o to, aby majtek nie zmoczyć. Szczególnie polecam filmik nr 2 Ramaya, należy wsłuchać się w tekst nie przerywając oglądania. Słuchać należy głośno. Polecam również poniższe kawałki zapuścić sobie przy okazji najbliższego gruntownego sprzątania, sukces murowany.Sprzątanie odbędzie się migiem i w dobrym nastroju. Choć nie ma szczególnej okazji to Wasze zdrówko dziewczyny i miłego słuchania i oglądania:)))




69 komentarzy:

  1. Wybrałaś akurat "najlepsza"kawałki. Och, kiedy to było, a wydaje się, że tak niedawno. Przynajmniej mnie się tak wydaje. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rogata żyje!!!! hurra!!

      Usuń
    2. Łojesu, zmarchwiwstała!!! Helloł Owieczko, żeby nie zaspiewać, bo my dziś spiewająco " gdzieżeś Ty bywał czarny baranie"........to taka piosenka jest znasz?

      Usuń
    3. "gdzieżeś bywał, Rogaty Pacjanie..."

      Usuń
    4. ŁOWCA WRÓCIŁA!!!!!!!!!

      Usuń
    5. Jak sen jaki złoty...

      Usuń
    6. Pewnie internet Jej odłączyli. Znam to.

      Usuń
  2. Pierwszy filmik wygrywa:
    1. kobitki nie męczą się na obcasach tylko na bosaka tańczą żywiołowo i wesoło, a
    2. facet rusza się super;)

    Ramaya to klasyk z historią,
    a trzeci filmik - hm... fascynuje mnie to, jak ten facet włożył te portki i daje w nich radę wywijać. no i ta za mała kurteczka i kieł na szyi - nie mogę;)))
    Dzięki Mnemo za dedykację;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 3 filmiku wygina się Booby Farel, ta aranżacja jest powalająca, w pierwszym to samo, za to słowa Ramaya śmieszą mnie do dziś. Ponoć jest to język wymyślony na użytek tego kawałka, ja czasem próbuję to powtórzyć i ni dudu. Posłuchaj po paru kieliszkach wina, ubaw oczywiście zdecydowanie większy......a spróbuj to zatańczyć, jak on:)))

      Usuń
    2. Ale jak mu nie pękną te spodnie, jak je ma zapięte tak wysoko... nie mogę;)

      Usuń
    3. Okropnie mnie śmieszy ten niemiecki Mulat:)) Gacie boskie!

      Usuń
    4. Kurczę ale to były "gwiazdy" światowe, pacz, jak to się wszystko zmienia, dziś by na dozynkach ich wygwizdali.....

      Usuń
    5. Ale ja czytałam gdzieś, że może dwa lata temu oni występowali u nas na jakiejś wsi, niemalże w remizie:))

      Usuń
    6. A popatrz na te dziewczyny z 3 filmu....no gimnastyka normalnie, też tak umiem paluchem machać i głową kręcić.

      Usuń
    7. Żyć trza Mika.........ja myślałam, że oni już dawno nie istnieją.....

      Usuń
    8. Tylko playback ten sam:))

      Usuń
  3. OjaCieżpierdzielę, aleś się dogrzebała! Miałaś rację,, nawet bez dźwięku odlot! Pamiętam przecież! Wtedy jakoś mnie to nie śmieszyło! A Boney M. jak fryzurmi zamiata - bez dźwięku to jest jeszcze lepsze. Spróbujcie! Masz rację, świat zmienił się w sposób niewiarygodny. Współczesne dziwaczne stylizacje mogą zaskakiwać, szokować (coraz mniej), zniesmaczać, ale tamten świat był jakiś bardziej sztuczny i bardziej tandetni. Tak ja to odbieram. Zresztą tamte męskie stroje, obcisłe tam-gdzie-wiecie też są zniesmaczające. Obscenicznych akcentów (damskich też) i dzisiaj nie brakuje, ale spowszedniały na tyle, że przestają być obsceniczne.
    Ramaya, ho, ho, ho, ramaya! Dźwięku nie mam, ale pamiętam!
    Dzięki Mnemo. Ech, młodość...
    Pacjan! Rogaty! Gdzieś przepadł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pacjan w odmętach netu.
      A pamiętasz Bee Gees i te obcisłe gacie plus frizur tego głównego???

      Usuń
    2. Pacjan poszedł do marchwi, choć na chwilę zmarchwiwstał.
      Ja mam płytę w ramach jaj dostałam kiedyś i jak nas najdzie to sobie puszczamy do sprzątnia, na ful trzeba, i sobie nawet tańcujemy przy tym. Ale krzeseł w zębach nie nosimy:)))))

      Usuń
    3. Dżinsy białe i jak on w nich chodził????

      Usuń
    4. Co nie pamiętam, mam nawet płytę, Wu nie znosi tych wysokich tonów, ale mnie czasem weźmie na taką listę przebojów dla oldboyów. Oni mieli takie biale garniturki.......

      Usuń
    5. Jak chodził to chodził, ale jak je ubierał???

      Usuń
    6. Na leżąco. Sama tak robiłam, dżinsy zakładalo się na leżąco, po paru godzinach siedzenia w ławce szkolnej a potem już w robocie krew przestawała normalnie docierać do dolnej połowy ciała.......

      Usuń
    7. Na leżąco, z pomocą osób trzecich. Nigdy nie ubierałaś dżinsów na leżąco? Ja tak, chociaż bez osób trzecich. Dawałam radę sama.

      Usuń
    8. Nie ubierałam, bo nie znosiłam obcisłych gaci...

      Usuń
    9. Nawet je do tego stanu sama doprowadzałam tzn, zwężałam tak dlugo ażledwo się wciskałam......czego się nie robi dla seksapilu.....

      Usuń
    10. No to teraz dałyście czadu;) NIGDY nie wkładałam spodni na leżąco, co innego zdejmowanie;)

      Usuń
    11. Dziś są dżinsy gumki i się nie cierpi......

      Usuń
    12. He, he coś mi Krecie przypomniałaś, ale nie mogę Wu mnie zabije.....

      Usuń
  4. Jasne, chyba wszyscy pamiętają te dyszkanciki w obcisłych gatkach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz robią portki z elastyczne i to jest epokowy wynalazek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnemo, gadaj, skoro zaczęłaś! Tak się nie robi! Nie zabije Cię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee się domyślcie...... pozbycie się takich portek było trudne, szczególnie w pospiechu, prawie jak pozbycie się krynolin 150 lat wcześniej , ile to czasu trwało, a chata wolna była z rzadka.....

      Usuń
  7. No właśnie, w czym? W ręczniku? W prześcieradle?

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Rozpruć ino troszkę???

      Usuń
    2. No przecież nie ciął, tylko ciagnął, az do skutku:))) Wtedy się poddawało byle przeszkodzie, komuna trwała, człek był zahartowany.....

      Usuń
    3. Mika, też pomyślałam, że rozpruł trochę, tam-gdzie-wiesz!

      Usuń
    4. Tyż to miałam na myśli:))

      Usuń
    5. Pacz, a On nawet dziurki nie zrobił!

      Usuń
  9. Pewnie, dzie by ciął, dżinsy z Peweksu? Matko, razem z nogmi ciągnął?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś się lata w dzinsach chodziło, i tyle samo na nie oszczędzało....boszsz, co za czasy......albo spodnie moro, chodzilyście? Bo ja tak, kupione od chłopaka, który odrabiał wojo w WKU......autentyczne wojskowe, żadne podróby....

      Usuń
    2. To już nie moje czasy, ja Wranglery albo Rifle...

      Usuń
    3. Ja i moro, i bojówki z wieeelkimi kieszeniami;)

      Usuń
    4. E tam, Kretowata, Twoje moro i bojówki to już inne były (są), nie da się ukryć.

      Usuń
    5. W Kaliszu na stacji sokista, mnie w tym moro dorwał i zapowiedział, że jak mnie zobaczy jeszcze raz w tych portkach to zdejmie i z goła dupa do domu wracać będę, tak się władza rządziła.......

      Usuń
    6. To ile miałaś wtedy lat? Z pięć?

      Usuń
    7. Powyższe było do Kretowatej.

      Usuń
    8. Idę spać, ale moro się tak bardzo nie zmienia chyba;) no chyba, że w NATO inny rzucik obowiązuje;)) Dobranoc dziewczęta, bo jutro idę do szkoły, do pierwszej klasy;)

      Usuń
  10. W moro nie, ale wojskowe, zielone koszule tak! I buty takie, dość masywne, zamszowe, sznurowane, troszkę przypominające glany. I torba - "konduktorka" skórzana, kupowana w myśliwskim sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobranoc Laseczki, muszę iść spać, chociaż nie chcem, bo jutro muszę być w formie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, torba tak, z myśliwskiego sklepu! Takie miała szlufki na naboje!
      Też wam jeszcze raz dobrej nocy, jutro mus rano śmieciarzy pilnować.

      Usuń
    2. I ja tożę, dzięki za obecność i zabawę, niech Wam się ptrzyśni Ramaya:)))

      Usuń
  12. Te utwory kojarzą się mi z "Latem z Radiem" :) Też zwróciłam uwagę na dość swobodnie pląsające dziewczyny w tym pierwszym teledysku.
    A numer z krzesłem w zębach jest odjazdowy :)
    Wąziutkie dżinsy też nosiłam, babcia mi zwężała. Ledwo mogłam stopę włożyć do nogawki :)) I nie wiem, dlaczego gugiel zapodaje mi pytanie w ramach teledysków, czy mam alergię na koty?? Też coś!

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja to już śpię tak późno ...
    Ożesz jakie kawałki, też przy nich sprzątam, właściwie to prawie samo się sprząta przy dobrej muzyce.

    Moja 11 latka mnie zaskoczyła, mocno. Dała mi listę piosenek do nagrania na mp3 no i wiadomo one direction, avicii (pewnie nie wiecie co to, macie prawo ;) ) i inne eneje ale poza tym to lady pank, afric simone, roy orbison, 2 + 1 no i jeszcze sporo innej klasyki ze starych czasów.

    Myślałam, że będą ślimaki ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. proszę cię! puściłam sobie i cały dzień Ramaja za mną chodziła....
    czad nieziemski!!
    a na koncercie Bonny M byłam chyba z 8 lat temu... trochę inne gabaryty... i nie dam sobie głowy uciac, że wszyscy Ci sami... zwłaszcza pan... choć spodenki miał równie obcisłe:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się rano z ramaja obudziłam, ale w drodze do pracy leciał Spidi gonzales i uciszył ramaja. Nie wiem, co gorsze..........

      Usuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)