czwartek, 12 czerwca 2014

I koniec nastąpił..............

Dziewczęta, "wszystkie", bardzo Wam dziękuję za aktywny udział w pisaniu powieści. Mnie, jak na złość huta w tym czasie wessała, całkiem odcięła. Wupluła dziś, ale i tak musiałam popołudniem odespać. Jak tak sobie smacznie chrapałam to zadzwonił telefon, poważnie, byłam przekonana, że jest ranek i znów trzeba zrywać się i pędzić do huty. Na szczęście okazało się, że jest 19:00  i nie muszę nigdzie lecieć. Jak doszłam do siebie to mnie wyrzuty sumienia ruszyły i postanowiłam "rozliczyć" się ze zobowiązań, które złożyłam, co do nagrodzenia osoby, która napisze najwięcej komentarzy z kolejnymi odcinkami powieści.
Zaczęłam mozolne liczenie, no i wyliczyłam. Czy dokładnie, ręki sobie nie dam odciąć, bo stawiałam kreski przy Waszych nickach i wyszło mi tak:
Cudarteńka: 55
Hana:30
Kalipso: 20
Mika: 17
Katarzyna: 16

 Wszystkim innym biorącym udział we wspólnym pisaniu powieści też bardzo dziękuję:)))))

Do Arteńki powędruje lud, ale kochana od razu muszę Cię uprzedzić, że on jeszcze nie powstał. Miał powstać w zeszły łikend, bo byłam w Kaczorówce, ale miałam gości miłych i nie mogłam oddać się w tym czasie ludotwórstwu. Oddam się zapewne podczas letniego urlopu, tak, że proszę o cierpliwość:)))

Napstrykałam troszkę zdjęć, ale nawet nie miałam Wam czasu ich pokazać.
W tym roku, dzięki zryciu przez energetykę trawy pod naszymi płotami, wysiały się maki. Jak slicznie wyglądały rankiem, takie kołyszące się i delikatne. O takie:






Mój sąsiad ma uroczy płotek, prawda?? Mój nie jest taki malowniczy:)))


A teraz mi zazdrośćcie......bo.....zbierałam już pierwsze KURKI!!!!!!!


Zakwitły mi też kwiateczki, pojedyncze takie, ale za to jaki ładne.
To orlik przedziwnej urody:


I naparstnica, nie mam pojęcia skąd się wzięła, ale wygląda ślicznie i chyba muszę zasiać więcej.........


Oczywiście czas na Mazurach najlepiej wykorzytywał Mopek, ten wie, jak należy odpoczywać.......


A my co robiliśmy?
Ja troszkę w kuchni, karmiłam pracujących, tzn. Wu, który działałprzy drzewach, i przyjaciół, którzy stacjonowali u nas, ale ciężko pracowali na swojej działce, oczyszczając ją z krzewów i krzaków. Wieczorem wszyscy zgodnie jęczeli na kręgosłupy, ale dla polepszenia nastrojów zrobilismy sobie piżmkowe party, przyjaciółka śpiewała nam wymyślane na poczekaniu piosenki z własnym tekstem i melodią. Było ogólnie wesoło.

Chciałabym teraz nadgonić wszystkie zaległości w czytaniu u Was, ale to dopiero chyba po niedzieli, kiedy będę na urlopie......teraz wzywa mnie jeszcze malutka ( dość dziwna, ale obiecana) huciana zaległość, więc muszę udać się do kuchni. Mam kulinarne zobowiązanie:))))

Buziaczki i jeszcze raz podziękowania:))))

29 komentarzy:

  1. Arteńka gratulacje ,ciekawa jestem jak będzie wyglądał twój lud ,mnemoludowego janioła juz chyba masz :))

    Mnemo ten płotek z tymi makami niezwykle uroczo wygląda . Maki to moje ulubione polne kwiaty :)))
    Urlop piękna rzecz ,cieszysz się :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOOOOOOOOOOOOOO chyba jestem pierwsza :))))

      Usuń
    2. Jeszcze nie wiem, jak będzie wyglądał, bo nigdy nie wiem, dopiero, jak zaczynam robić, wychodzi taki lub inny. Cieszę się z urlopu, bom umordowana ostatnio, ale po powrocie też czeka mnie sporo atrakcji, wiec muszę dobrze odpocząc:)))

      Usuń
    3. Ja też jak zaczynam coś robić to mam tylko ogólną koncepcje ,pomysły rodzą się w trakcie :)))

      Usuń
  2. Ja też gratuluję Arteńce, bardzo się zaangażowała w twórczość. Gratuluję urlopu!
    Maki prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wlochatosc tych makow jest ujmujaca. Prawie jak odnoza Kajtusia;))
    Artenko-gratulacje!

    Mnemo, a wez Ty dychnij kapke;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spostrzegawczaś Kasiu, całkiem jak odnóża Kajtusia:)))))
      Cholera, ja bym dychła, ale ciagle się dzieje, i czasem mam wrażenie, że zamiast dychać, zdycham, ale co zrobić, taka karma widać:))))) Mnie robota kocha, zawsze tak było, ponoć robota kocha głupich, widać głupia jestem porządnie:)))))))

      Usuń
  4. CudArteńka niezwykle płodna jest!
    Ale moje drugie miejsce też zaszczytne. Dlaczego nikt nie gratuluje???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję kochana, o piczy kłak dosłownie!!! Za to pięknie i zgrabnie zakończyłaś:))))

      Usuń
    2. Gratuluje ,gratuluje . Arteńka zarzyła cię z mańki ,bo ona pisała więcej krótkich komentarzy , Mnemo właściwie powinna policzyć wersy ;))
      Ale przecież to ty masz Sylwka to sprawiedliwości stało sie zadość :)))

      Usuń
  5. Nnnno. Niech już będzie.
    Ale Ty masz rację, Marija! Powinna policzyć znaki nawet! Mnemo, tylko ze spacją licz!
    A zakończyłam krótko i węzłowato!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zlitujecie się, z ledwością policzyłam kometarze:))) W przyszłości muszę jakoś inaczej, łatwiej do wyłonienia zwycięzcy. To nie było takie proste, bo omijałam te komenty, które nie były kolejnym odcinkiem:))))))) No i nie wiem, czy się nie pomyliłam. Ktoś ma siłę sprawdzić????

      Usuń
  6. Co gotujesz? To pyszne leczo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to będzie słodkość. Taka sama, którą jadłaś, jabłuszka próżone w karmelu i imbirze plus bita śmietana ze skórką cytrynową. Skoro nie mogę moich ludzi ozłocić to chociaż ich osłodzę, bo obiecałam:)))))

      Usuń
  7. Mniam. Pamiętam ten boski smak. Dziewczynki, zapomniałam Wam powiedzieć, że Mnemo pysznie gotuje! Jadłam takie leczo, że aż!
    Mnemo, to żart przecież z tym liczeniem! A nawet jeśli się pomyliłaś, to nie o 25 odcinków! Śpij spokojnie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, że żart:)))) Chciałam sprowokować do policzenia raz jeszcze:)))

      Są tacy, co twierdzą, że dobrze karmię. Nawet lubię gotować, ale jak mam dużo czasu, a wiadomo, jak jest. Dla Ciebie się bardzo starałam, dlatego pewno ryż był za twardy:))))

      Usuń
    2. A zupa za słona, i Hana musiała, ale to musiała Cię uderzyć. Po porostu nie było innej możliwości.
      Żart.
      Pozdrawiam z rana.
      A pisarkom ze wszystkich miejsc gratuluję.
      Tytuł był w końcu czy nie?
      Jeżeli nie to daję pierwszą propozycje: "Budziwoja duszne rozterki"

      Usuń
    3. Fakt, Agniech, musiałam przylać, po prostu musiałam! Imperatyw taki miałam.
      Tytuł podoba mi się! Co na to Reszta Pisarek? Bo chyba rzeczywiście zapomniałyśmy o tytule?

      Usuń
    4. Mnie się bardzo tytuł podoba ! Bo Budziwój tajemniczą, ale i strategiczną postacią jest, i pozostał :)

      Usuń
    5. Mnie też się podoba:)))

      Usuń
  8. Gratulacje dla Arteńki, Hany, Miki, Katarzyny... Ta powieść to majstersztyk. Czytałam i padałam (ze śmiechu), wstawałam i czytałam, znowu padałam i nawet coś napisałam pomiędzy upadkami:)
    Kajtuś po nocach będzie mi się śnił. Bardzo złożona postać. A te jego odnóża...
    Mopek jet milutki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam pisarskie talenty! I gratulacje! Nie mogę się doczekać prezentacji luda:D Jak ja nie lubię jak huty wciągają i wysysają :((((

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje, dziewczyny :))) Odwaliłyście kawał dobrej roboty :))

    Kurek zazdroszczę, oczywiście, a jakże :( Piękne te widoki na Twoich zdjęciach, naprawdę. Szfystkie :))

    OdpowiedzUsuń
  11. ja raczej nie mam szansy na nadgonienie zaległosci u Ciebie, zwłaszcza "powieści w odcinkach" choc na pewno jest super ( tak jak poprzednia ;-)). ale cóz takie zycie...a kurek zazdroszczę okrótnie!!!!
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę Ci kurek, bo je uwielbiam :-)))
    Głaski dla Mopka :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Urlop..może wreszcie starczy Ci czasu. Podziwiam wszechstronność i Tobie też gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Łał! kurki!!! Uwielbiam ;-)))
    Maczki też piękne.
    Mam wreszcie trochę oddechu od łowiecki (śpi) mogę poczytać odcinki i w ogole nadrobić.
    Nie wiem, ile zdążę, bo klacz ma się źrebić. Ech, życie ;-)
    Pięknego SPOKOJNEGO weekendu, kochane!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie sielskie widoki...ach :) Naparstnica jest u nas w Izerach teraz krolowa lasow, bylam dwa tygodnie temu to widzialam wiec u Ciebie w lesie tez bedzie krolowa :)
    A kurki...Mnemo, slinotoku dostaje na widok tych grzybkow i co mi tero poczac ? ;)
    Urlopuj sie i odpoczywaj, pozdrowienia serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)