sobota, 19 stycznia 2013

Wieczór u Kretowatej, odznaczenie od Eduszki i wernisaź

Dziewczyny czasu mam mało, goście w drodze, chleb w piecu, ja w proszku. Za radą Kretowatej robię kilka rzeczy naraz, bo muszę Wam szybko opowiedzieć, co ostatnio się zdarzyło.
Po pierwsze, wesolutki wieczór na blogu Kretowatej. Dawno tak się nie uśmiałam i to w towarzystwie kompa i kilku dziewczyn gdzieś tam w sieci. Kto ma ochotę zobaczyć, jak spędziłyśmy wieczór na radosnej twórczości nich zerknie tu.
Przez cały następny dzień po głowie tłukły mi się wyliczanki i nie mogłam przestać. Kreciku, dzięki:))

Po drugie, wernisaż. Nie do końca wszystko wyszło tak, jak miało być, ale ogólnie było nieźle. Tylko twórcy byli zawiedzeni jakością wydrukowanych prac. W tej technice jednak ma to zasadnicze znaczenie. Mnie jeszcze przeszkadzała ich wielkość, bo powinny zdecydowanie być większe, tak jak oryginały, ale organizator takie wydrukował.   Z lupą na wernisaże się nie chodzi no i nie widać tych wszystkich szczegółów. Za to po wernisażu znów naładowałam akumulatory pokaźną dawką śmiechu.


To prace Wu

Moja ulubiona , bo "moja"






To prace Tome.



Zdjęcie


A to prace Marianny, jedno z niewielu, które wyszło jakoś.
Prawda, że malutkie?



Zdjęcia z wernisażu wyszły kiepskie, bo uparłam się robić je bez lampy błyskowej. Prawie każde jest poruszone:(
Dlatego też zdjęcia prac Tome i Wu nie są z wernisażu.

Po trzecie Eduszka uhonorowała mnie orderem, takim właśnie........




Bardzo dziękuję Eduszko i przekazuję zabawę dalej.
Zasady są proste, typuję kolejnych dziesięć bogów (od tej dziesiątki się wszystko zaczęło, mam na myśli wyliczanki u Kretowatej), które z przyjemnością odwiedzam.
Oczywiście blogów, które chętnie odwiedzam jest zdecydowanie więcej, ale jak dziesięć to dziesięć. Wybieram, więc w kolejności zupełnie przypadkowej. Nie będę też opisywać dlaczego właśnie na te blogi zaglądam, bo wiecie, chleb w piecu, goście w drodze, a ja w proszku:) A o każdej z Was można byłoby dużżżżżo dobrego napisać i przed gośćmi nie zdąrzę:)
Oczywiście nie ma też przymusu przekazywania zabawy dalej:)
Kto ma chęć zabiera obrazek i honoruje swoje ulubione blogi.

To lecimy:

http://ystinowo.blogspot.com/
http://wiejskoczarodziejsko.blogspot.com/
http://zamoimidrzwiami.blogspot.com/
http://klubkotajasna8.blogspot.com/
http://daleko-od-szosy.blogspot.com/
http://klarkamrozek.blogspot.com/
http://my-cottage-life-bubisa.blogspot.com/
http://pohnke.blogspot.com/
http://decoupage-ewy.blogspot.com/
http://marszewskakolonia.blogspot.com/
http://mojepobielenie.blogspot.com/
http://decobakcyl.blogspot.com/2013/01/zmysow-czar-czyli-wpis-raczej-dla.html
http://rogataowca.blogspot.com/
http://pragmatyknawsisielskiej.blogspot.com/

Nie mogę pominąć tu Hany. Hana nie ma bloga, za to ogromne poczucie humoru no i "goda" po mojemu:)
Hanuś dla Ciebie nich zaśpiewa Klenczon:)


Wiem, wiem, jest więcej niż 10 :) Trudno tyle mi wyszło:)))
Witam nowych obserwatorów, Krecika, Owieczkę Rogatą i Eduszkę. Miło mi, że zaglądacie do mnie:))
A teraz muszę trochę urody rzucić na pysk, jak powiada moja teściowa, coby gości nie wystraszyć  i odmeldować się na z góry upatrzone stanowisko, czyli do kuchni:)

Przyjemnego wieczoru kochane Wam życzę:)))




35 komentarzy:

  1. Impreza u Kretowatej była przednia, uśmiałam się trochę ze spóźnionym zapłonem, bo wczoraj, ale lepiej późno, niż wcale.
    Dziękuję Ci za sympatyczne wyróżnienie. Będę się chwalić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, pomysł miała przedni, a dziewczyny tak sympatycznie zareagowały:)

      Usuń
  2. Super wieczoru życzę Wam. Zrób się na bóstwo!
    Wow! Dziękuję za wyróżnienie "misiowe". Ja też będę się chwalić

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo!!! Ale bez Was nie byłoby takiej imprezy, Szanowne Koleżanki;))) Misiaczek wstawiony, poprawia mi humor;) Baw się dziś równie dobrze w realu:))

    OdpowiedzUsuń
  4. oooooo, dzięki serdeczne! jak to fajnie coś niespodziewanie dostać! gębusia mi się śmieje!
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję za wyróżnienie :)) miło mi, ja również bardzo lubię Twe blogi

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście malutkie...
    Dziękuję bardzo za wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, dziękuję bardzo!!mło miniezmiernie, nie wiem,kidy uda mi sie podac dalej ( i czy wogole nie zapomne... ale mam nadziję,z ę mi to wybaczysz♥
    szkoda rzeczywiście, ze prace niewyraźne i małe- może trzeba to jasno organizatorom tłumaczyc? choc i tak pewnie zrobią po swojemu...
    całuski serdeczne
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybaczę oczywiście, wiem, co się z tym naszym czasem dzieje.
      Eee, organizator stawia jakieś tam warunki, ale twórcy zgodnie powiedzieli, że "nigdy więcej" na takich warunkach

      Usuń
  8. Oszczędzali na tuszu? Trochę to musi być frustrujące, bo albo się robi profesjonalną wystawę i umożliwia porządne zapoznanie się z obiektami, albo nie... Jeśli nie to po co się w ogóle fatygować, można wysyłać chętnym mailem ;)


    Dzięki za misia :))
    W końcu muszę dodać ten blog do listy, bo ja ciągle się trzymam tamtego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć nie uczestniczyłam w negocjacjach, ale twórców szlag trafił. W końcu to ich prace.

      Usuń
  9. Ale fajnie, że Ci się misiek podoba :) Bardzo mi się podobają te pierwsze trzy prace. Szkoda, że autorzy nie mogli decydować o wydrukach. Moja własna siostra sama pilnowała wydruków swoich prac na wystawę, zadręczając biednych drukarzy ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podobają, ale ja mogę być nieobiektywna:)
      Nie mogli, bo to było tak, że ktoś ich wystawiał, a nie oni samych siebie. Już się nie zgodzą na takie warunki.
      Twoja siostra też maluje?

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakieś bzdury wypisałam, więc muszę jeszcze raz:)))
    Bardzo Ci dziękuję za ten misiowy order:)) Zaraz sobie go na blogu umieszczę i będę się chwalić zaszczytem:))
    Podobają mi się prace Wu, a ta Twoja "osobista" szczególnie:))
    Życzę udanej wizyty, buziaki:))
    P.S. Lecę do tej Twojej Kretowatej po uśmiech:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że lubię do Ciebie zaglądać i do Jaśka......

      Usuń
  12. Jestem
    Cyc wypiety- PRZYPINAJ !

    bZIOLe i dziekuje Ci za taki zaszczyt;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. I ja tam byłem wino piłem
    po schodach na szóste piętro
    nie wchodziłem
    zdruzgotanych artystów widziałem
    i kilka prac sobie upodobałem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja cholera wlazłam, bo nie zajarzyłam, że winda jedzie:)
      Zdruzgotani tymi formatami byli i jakością wydruku:(((
      Szkoda, że nie wpadłeś do Kretowatej na rymowanki, byś nas wspomógł niewątpliwie:))

      Usuń
  14. Ojeojeoje! Mam pomnik! Prawie! Dziękuję Mnemo, chyba muszę coś z tym zrobić, bo nie mam gdzie się chwalić zaszczytami, które ostatnio na mnie spadają.
    Prace są zajefajne, bardzo lubię takie klimaty. Można patrzeć na nie latami, a za każdym razem zobaczy się coś nowego. Jaka to technika?
    Ja też miałam gości (z przespanką i kuligiem), nie było mnie półtora dnia, a tu proszę - pomnik!
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No musisz założyć bloga Hanuś i to migiem:)))
      O, sannę byś nam dziś pokazała, a tak co?
      Wu i Marianna grafika komputerowa, Tome mieszana, komputerowo-tradycyjna.
      Technika dobra jak się nie ma pracowni, komp, tablet i czas jest potrzebny:))
      Czekam na oficjalne ogłoszenie blogowiska u Hany:)

      Usuń
  15. Uwielbiam grafikę, w zasadzie technika nie jest bardzo istotna, chociaż "stara" czeska szkoła jest dla mnie niezmiennie i zawsze fascynująca. Im więcej się dzieje, tym lepiej. Lubię taką baśniową "gęstość" i dziwne światy.
    Z blogiem, sama nie wiem, o czym by tu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No gęstości, dziwnych światów i postaci masz Ci u Wu dostatek:)
      Zastanawiam się, skąd im to się bierze:)
      Jak to sama? Z nami!!! A o czym? O czym tylko chcesz, bo tu się chce nie musi:))
      I proszszsz o adresik, taca niebawem będzie. I będą kogutki:) No nie mogłam ich nie zrobić:)))

      Usuń
  16. Dostałaś mojego maila (odpowiedź na Twój z linkiem) sprzed minut kilku? Bo niby poszło, a nie mam śladu, ani w wysłanych, ani w odebranych, ani w żadnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam, ale odczytałam dopiero jak wysłałam odpowiedź na poprzedniego:)

      Usuń
  17. Najbardziej lubię Twój obraz.Może dlatego,ze już kawał czasu na niego popatruję.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnemosyne jesteś kochana i mam nadzieję, że się nie obrazisz, bo mimo, że to zaszczyt, że mnie wyróżniłaś to ja jakaś nie z tego świata jestem i skrepowana się czuję przy takich okazjach i nie biorę udziału. Mam nadzieję, że się nie pogniewasz.Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obrażę, bo to tylko zabawa bez żadnych konsekwencji:)))

      Usuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)