Po pierwsze, wesolutki wieczór na blogu Kretowatej. Dawno tak się nie uśmiałam i to w towarzystwie kompa i kilku dziewczyn gdzieś tam w sieci. Kto ma ochotę zobaczyć, jak spędziłyśmy wieczór na radosnej twórczości nich zerknie tu.
Przez cały następny dzień po głowie tłukły mi się wyliczanki i nie mogłam przestać. Kreciku, dzięki:))
Po drugie, wernisaż. Nie do końca wszystko wyszło tak, jak miało być, ale ogólnie było nieźle. Tylko twórcy byli zawiedzeni jakością wydrukowanych prac. W tej technice jednak ma to zasadnicze znaczenie. Mnie jeszcze przeszkadzała ich wielkość, bo powinny zdecydowanie być większe, tak jak oryginały, ale organizator takie wydrukował. Z lupą na wernisaże się nie chodzi no i nie widać tych wszystkich szczegółów. Za to po wernisażu znów naładowałam akumulatory pokaźną dawką śmiechu.
To prace Wu
Moja ulubiona , bo "moja"


To prace Tome.


A to prace Marianny, jedno z niewielu, które wyszło jakoś.
Prawda, że malutkie?
Zdjęcia z wernisażu wyszły kiepskie, bo uparłam się robić je bez lampy błyskowej. Prawie każde jest poruszone:(
Dlatego też zdjęcia prac Tome i Wu nie są z wernisażu.
Po trzecie Eduszka uhonorowała mnie orderem, takim właśnie........
Bardzo dziękuję Eduszko i przekazuję zabawę dalej.
Zasady są proste, typuję kolejnych dziesięć bogów (od tej dziesiątki się wszystko zaczęło, mam na myśli wyliczanki u Kretowatej), które z przyjemnością odwiedzam.
Oczywiście blogów, które chętnie odwiedzam jest zdecydowanie więcej, ale jak dziesięć to dziesięć. Wybieram, więc w kolejności zupełnie przypadkowej. Nie będę też opisywać dlaczego właśnie na te blogi zaglądam, bo wiecie, chleb w piecu, goście w drodze, a ja w proszku:) A o każdej z Was można byłoby dużżżżżo dobrego napisać i przed gośćmi nie zdąrzę:)
Oczywiście nie ma też przymusu przekazywania zabawy dalej:)
Kto ma chęć zabiera obrazek i honoruje swoje ulubione blogi.
To lecimy:
http://ystinowo.blogspot.com/
http://wiejskoczarodziejsko.blogspot.com/
http://zamoimidrzwiami.blogspot.com/
http://klubkotajasna8.blogspot.com/
http://daleko-od-szosy.blogspot.com/
http://klarkamrozek.blogspot.com/
http://my-cottage-life-bubisa.blogspot.com/
http://pohnke.blogspot.com/
http://decoupage-ewy.blogspot.com/
http://marszewskakolonia.blogspot.com/
http://mojepobielenie.blogspot.com/
http://decobakcyl.blogspot.com/2013/01/zmysow-czar-czyli-wpis-raczej-dla.html
http://rogataowca.blogspot.com/
http://pragmatyknawsisielskiej.blogspot.com/
Nie mogę pominąć tu Hany. Hana nie ma bloga, za to ogromne poczucie humoru no i "goda" po mojemu:)
Hanuś dla Ciebie nich zaśpiewa Klenczon:)
Wiem, wiem, jest więcej niż 10 :) Trudno tyle mi wyszło:)))
Witam nowych obserwatorów, Krecika, Owieczkę Rogatą i Eduszkę. Miło mi, że zaglądacie do mnie:))
A teraz muszę trochę urody rzucić na pysk, jak powiada moja teściowa, coby gości nie wystraszyć i odmeldować się na z góry upatrzone stanowisko, czyli do kuchni:)
Przyjemnego wieczoru kochane Wam życzę:)))

Impreza u Kretowatej była przednia, uśmiałam się trochę ze spóźnionym zapłonem, bo wczoraj, ale lepiej późno, niż wcale.
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci za sympatyczne wyróżnienie. Będę się chwalić :)
Zgadzam się, pomysł miała przedni, a dziewczyny tak sympatycznie zareagowały:)
UsuńSuper wieczoru życzę Wam. Zrób się na bóstwo!
OdpowiedzUsuńWow! Dziękuję za wyróżnienie "misiowe". Ja też będę się chwalić
Z tym bóstwem to coraz trudniej:)
UsuńDziękuję bardzo!!! Ale bez Was nie byłoby takiej imprezy, Szanowne Koleżanki;))) Misiaczek wstawiony, poprawia mi humor;) Baw się dziś równie dobrze w realu:))
OdpowiedzUsuń:)
UsuńTo kiedy następna Kreciu?
oooooo, dzięki serdeczne! jak to fajnie coś niespodziewanie dostać! gębusia mi się śmieje!
OdpowiedzUsuńbuziaki:)
Bardzo proszę:)
Usuńdziękuję za wyróżnienie :)) miło mi, ja również bardzo lubię Twe blogi
OdpowiedzUsuńRzeczywiście malutkie...
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za wyróżnienie :-)
No maleństwa zupełne.
UsuńSię należało Krysiu:)
Kochana, dziękuję bardzo!!mło miniezmiernie, nie wiem,kidy uda mi sie podac dalej ( i czy wogole nie zapomne... ale mam nadziję,z ę mi to wybaczysz♥
OdpowiedzUsuńszkoda rzeczywiście, ze prace niewyraźne i małe- może trzeba to jasno organizatorom tłumaczyc? choc i tak pewnie zrobią po swojemu...
całuski serdeczne
J.
Wybaczę oczywiście, wiem, co się z tym naszym czasem dzieje.
UsuńEee, organizator stawia jakieś tam warunki, ale twórcy zgodnie powiedzieli, że "nigdy więcej" na takich warunkach
Oszczędzali na tuszu? Trochę to musi być frustrujące, bo albo się robi profesjonalną wystawę i umożliwia porządne zapoznanie się z obiektami, albo nie... Jeśli nie to po co się w ogóle fatygować, można wysyłać chętnym mailem ;)
OdpowiedzUsuńDzięki za misia :))
W końcu muszę dodać ten blog do listy, bo ja ciągle się trzymam tamtego :D
Trudno mi powiedzieć nie uczestniczyłam w negocjacjach, ale twórców szlag trafił. W końcu to ich prace.
UsuńAle fajnie, że Ci się misiek podoba :) Bardzo mi się podobają te pierwsze trzy prace. Szkoda, że autorzy nie mogli decydować o wydrukach. Moja własna siostra sama pilnowała wydruków swoich prac na wystawę, zadręczając biednych drukarzy ;))))
OdpowiedzUsuńMi też się podobają, ale ja mogę być nieobiektywna:)
UsuńNie mogli, bo to było tak, że ktoś ich wystawiał, a nie oni samych siebie. Już się nie zgodzą na takie warunki.
Twoja siostra też maluje?
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJakieś bzdury wypisałam, więc muszę jeszcze raz:)))
OdpowiedzUsuńBardzo Ci dziękuję za ten misiowy order:)) Zaraz sobie go na blogu umieszczę i będę się chwalić zaszczytem:))
Podobają mi się prace Wu, a ta Twoja "osobista" szczególnie:))
Życzę udanej wizyty, buziaki:))
P.S. Lecę do tej Twojej Kretowatej po uśmiech:))
Wiesz, że lubię do Ciebie zaglądać i do Jaśka......
UsuńJestem
OdpowiedzUsuńCyc wypiety- PRZYPINAJ !
bZIOLe i dziekuje Ci za taki zaszczyt;-)
Przypięte!!!
UsuńBuziole dla Dzidziola!!!
I ja tam byłem wino piłem
OdpowiedzUsuńpo schodach na szóste piętro
nie wchodziłem
zdruzgotanych artystów widziałem
i kilka prac sobie upodobałem:)
A ja cholera wlazłam, bo nie zajarzyłam, że winda jedzie:)
UsuńZdruzgotani tymi formatami byli i jakością wydruku:(((
Szkoda, że nie wpadłeś do Kretowatej na rymowanki, byś nas wspomógł niewątpliwie:))
Ojeojeoje! Mam pomnik! Prawie! Dziękuję Mnemo, chyba muszę coś z tym zrobić, bo nie mam gdzie się chwalić zaszczytami, które ostatnio na mnie spadają.
OdpowiedzUsuńPrace są zajefajne, bardzo lubię takie klimaty. Można patrzeć na nie latami, a za każdym razem zobaczy się coś nowego. Jaka to technika?
Ja też miałam gości (z przespanką i kuligiem), nie było mnie półtora dnia, a tu proszę - pomnik!
Dziękuję!
No musisz założyć bloga Hanuś i to migiem:)))
UsuńO, sannę byś nam dziś pokazała, a tak co?
Wu i Marianna grafika komputerowa, Tome mieszana, komputerowo-tradycyjna.
Technika dobra jak się nie ma pracowni, komp, tablet i czas jest potrzebny:))
Czekam na oficjalne ogłoszenie blogowiska u Hany:)
Uwielbiam grafikę, w zasadzie technika nie jest bardzo istotna, chociaż "stara" czeska szkoła jest dla mnie niezmiennie i zawsze fascynująca. Im więcej się dzieje, tym lepiej. Lubię taką baśniową "gęstość" i dziwne światy.
OdpowiedzUsuńZ blogiem, sama nie wiem, o czym by tu?
No gęstości, dziwnych światów i postaci masz Ci u Wu dostatek:)
UsuńZastanawiam się, skąd im to się bierze:)
Jak to sama? Z nami!!! A o czym? O czym tylko chcesz, bo tu się chce nie musi:))
I proszszsz o adresik, taca niebawem będzie. I będą kogutki:) No nie mogłam ich nie zrobić:)))
Hura! Górą kogutki!
OdpowiedzUsuńDostałaś mojego maila (odpowiedź na Twój z linkiem) sprzed minut kilku? Bo niby poszło, a nie mam śladu, ani w wysłanych, ani w odebranych, ani w żadnych?
OdpowiedzUsuńDostałam, ale odczytałam dopiero jak wysłałam odpowiedź na poprzedniego:)
UsuńNajbardziej lubię Twój obraz.Może dlatego,ze już kawał czasu na niego popatruję.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCzyli siła przyzwyczajenia:)
UsuńMnemosyne jesteś kochana i mam nadzieję, że się nie obrazisz, bo mimo, że to zaszczyt, że mnie wyróżniłaś to ja jakaś nie z tego świata jestem i skrepowana się czuję przy takich okazjach i nie biorę udziału. Mam nadzieję, że się nie pogniewasz.Buziaki!
OdpowiedzUsuńNie obrażę, bo to tylko zabawa bez żadnych konsekwencji:)))
Usuń