czwartek, 15 maja 2014

Zgaduj zgadula

Ponieważ huta mi zdalnie przywaliła dziś po grzbiecie, aż mi trzewia jęczą, pisać dużo nie będę, bom intelektualnie wyprana i odmóżdżona. No, a jakbym napisała to mogłyby to być tylko bardzo brzydkie wyrazy. To nie będę.

Pokażę tylko aniołków sztuk 3 a w zasadzie 4.

A Was serdecznie zapraszam do zabawy, bo pod ostatnim zdjęciem będzie malutka zagadka beznagrodowa ( ale kto wie:)))))

Ponieważ grono tu zaglądających jest dość ścisłe myślę, że zagadka nie będzie zbyt trudna:)))

Anioły nr 1.
Przedstawiające moje dziecka.



Anioł nr 2. Wodna panienka z rybką.


Anioł nr.3 Anioł z pieskiem .

Pytanie brzmi " Z myślą o kim robiłam anioła nr 3"




Zapraszam do zabawy:)))))

56 komentarzy:

  1. E, to za trudne dla mnie, dzisiaj zwłaszcza:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybaczam, po całodziennej wizycie w mieście musk nie pracuje:)))

      Usuń
  2. PS. Twoje dziecki podobne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee, nie na tym etapie. Młodej włosy się zgadzają i bluzka w kropki:))) Młody nic nie podobny:)

      Usuń
  3. Ten z rybką śliczny. A jak one są duże?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie on na Haneczkę wygląda, jeszcze się i Wałek załapał:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawiła się pierwsza odpowiedź, czekam na kolejne:)))

      Usuń
  5. Śliczne aniołki. Pytanie zbyt trudne na koniec tygodnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Eeeee, nie wiem, ale mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee, Tupajko, nie poddawaj tak łatwo........

      teraz ćwiczę główki, tak jak od lalek OAK, ale to łokropnie trudne.......a trza było iść na ASP...........

      Usuń
    2. Myślisz Mnemo, że na ASP by Cię nauczyli??? W życiu!

      Usuń
    3. Czy nauczyliby to nie wiem, ale by uczyli.........

      Usuń
  7. a może to jestem ja, o! z tym kotem przy kolanach. Ładnie. Bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klarko to piesek jest, kotek był tu: http://de-kupa-ge.blogspot.com/2014/04/z-kaczka-kotem-dzbankiem.html

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. I mamy kolejną próbę odpowiedzi.....

      Dziękuję:)

      Usuń
  9. A anioły numer jeden ....kojarzą mi się z aniołami które mi zrobiła na rocznicę ślubu Jagoda z jagodowego zagajnika nawet kolory podobne :) jak by Ci zaciekawiły moje to zapraszam na posta z 27 listopada 2012 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie znam bloga, ale zaraz zajrzę, lubię patrzeć na cudze prace, takie są pięknę. Moje to takie pierwsze kulawe....... Twoje też chęcią obejrzę:)

      Usuń
  10. No to mnie tez coś mówi że to Hana z żółtym Czajnikiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marija, cieszę się, że zgadujesz:))))

      Usuń
    2. Z Wałkiem Marija, żółty jest Wałek, ale wybaczam, trochę tego u mnie jest, o pomyłkę nietrudno, sama się mylę.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. A tak między nami - kto by to nie był - anioły udane:) i piękne:)

      Usuń
    2. Dziękuję Arteńko,cztery kolejne się suszą. Jeden nawet z twarzą "rzeżbioną", jak lalki OAK, i na dodatek w ciąży, ale oczywiście koszmarus jakiś mi wyszedł.......
      Jutro może pomaluję.....

      Usuń
    3. Koszmarusy najlepsze - mają charakter:)

      Usuń
  12. późno już, ale myślę (hahahah), że chodzi o hanę z wałkiem

    OdpowiedzUsuń
  13. Mija 23:00 dłużej Was nie męczę i bardzo Wam dziękuję za próby zgadnięcia. Zagadka nie była trudna, bo myślę, że po ostatnich opowieściach z Pastelowego Kurnika http://dzikakurawpastelowym.blogspot.com/2014/05/celebryta-z-wielkopolski.html, gdzie wszystkie się tam na grzędach zbieramy, łatwo było się domyślić, że to anioł Hanczyny, atrybuty starałam się dopasować do Hany, czyli sukienka a'la włosienica, które Hana lubi, Wałeczek na smyczy, która symbolizuje przywiązanie do Hany i obrzydzenie do ucieczek, tudzież kwiatek, który symbolizuje kwietne zagonki, jak już Hana perz wydrze z ugora. Gdybym dziś janiołka robiła miałby jeszcze taką torebusię na "prochi".
    Za niepodobieństwo winy nie ponoszę, bom na tym etapie nie wstanie żadnego uchwycić. I przepraszam Hana, ale podczas wypieku Ci bródka trochę pękła.............

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj gapa ze mnie: Gardenia była najpierwsza z najpierwszych, migiem odpowiedziała:)))) Gardenio czołem biję o glebę i dziękuję:)

      Usuń
    2. Fajna zabawa, dzięki.
      Hanusię po Wałku głównie rozpoznałam, drugiego takiego nie ma nigdzie.

      Usuń
    3. Dobrze, ze on żółtawy taki, a nie np jakiś podpalany, byłoby trudniej go upodobnić:)))
      Jak nie obcięte jajca, to choć może aniołek ustrzeże Hanę przed Wałczynymi ucieczkami?

      Usuń
    4. Tak z początku myślałam, ale ... przecież Hana nie chodzi w sukienkach, no chyba że w świetle księżyca pląsa w wianku na głowie i zwiewnej sukienczynie a' la rusałka:)

      Usuń
    5. To może jeszcze Wałkowi jakiegoś skrzydlatego stróża by trzeba?
      Na razie kołnierz daje radę go powstrzymać, a potem coś innego by się przydało.
      Ale to chyba taki charakter, pies mojej przyjaciółki, po siatce się potrafi wspinać i daje w długą.
      Żeby było śmieszniej to kiedyś koleżanka odebrała telefon, z prośbą żeby zabrała sobie psa bo siedzi ....w kuchni u kogoś(a to spory pies).

      Usuń
    6. Hana twierdzi, ze sukienka , a'la włosienica wchodzi w rachubę:)))

      Gardenia: Aniołek w kształcie Wałka ze skrzydełkami i aureolą nad głowiną?????

      Usuń
    7. Przemyślę to, ale dla nowicjuszki to duże wyzwanie, pies z aureolą...........he, he

      Usuń
    8. Przekrzywiona musi być koniecznie:)))

      Usuń
    9. Się rozumie, dzie z prostą, przekrzywiona, na bakier, jak u każdego łobuziaka, aleś mi ćwieka zadała z Wałkiem-aniołkiem:))) Ale małego pomysła już mam!!!!!

      Usuń
  14. Dziefczynki, dziękuję za tyle atencji! Włosienica, która nie wygląda jak sukienka może być. Byle była dziwna, normalnych nie lubię:)
    Mnemo, dyć Wałek normalnie z rurą występuje! Może rura łatwiejsza od aureoli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest przecie z kołnierzem, ale sie chyba nie podejmę:)))

      Usuń
    2. No masz, a ja myślałam, że to obroża. Zdjęcie w tych rejonach jest trochę ciemne.

      Usuń
    3. Jeszcze śpię, wiec formułuję głupio myśli, pisząc " teraz" miałam nadzieję, że teraz po zabiegu, i że gdybym miała robić Walka aniołka byłby w kołnierzu. Na tym już zrobionym jest w obroży.......

      Usuń
  15. Uważam, że następny anioł inspirowany Haną i Wałkiem powinien być odziany jeno w woalkę i skarpetki oraz mitenki. Wałek w kołnierz albo rurę. Anioł powinien w ręce symbolicznie trzymać dwa kurze jajca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie skonam, a co mam Hanie na memłona wstawić,listek figowy, dyć taka goła nie przystoi........

      Usuń
    2. Agniecha, skarpetki koniecznie każda inna, bo dwóch jednakowych nie mam jednocześnie w tym samym miejscu. Nie wiem, jak to się dzieje, że jedna jest wyprana, a druga leży w koszu brudna, o ile w ogóle gdzieś leży. Skarpetkowa czarna dziura. Specjalnie mi to nie przeszkadza, zwłaszcza zimą, w pełnych butach. Dlatego mniej więcej od kwietnia chodzę z gołymi stopami.

      Usuń
    3. E tam, Mnemo, memłon zamarkuj tylko!

      Usuń
    4. A cycki przysłoń przedłużoną woalką.

      Usuń
    5. Leżąc wczoraj w łóżku wymyśliłam, że zrobię anioła- chłopa, któren goły będzie, to tak w nawiązaniu do Wałkowych jajec, jejku gdzie te myśli człowiekowi wędrują...........

      Usuń
    6. W kwestii skarpetek u mnie to samo, wywaliłam ostatnio 2 reklamówki pojedynczych, gdzie są te drugie???
      Moje chłopaki regularnie wynaszali dwie różne, jedna z paskiem druga bez, byle kolor podobny.......

      Usuń
    7. Po co wywaliłaś? Z tych pojedynczych nadal można robić pary, tyle, że odmienne:). Za chwilę z tych, co są parami i tak zrobią się single.

      Usuń
    8. Zrób chłopa, zrób! Będzie coś innego.

      Usuń
  16. Cudne , ale Ty zdolna jesteś ??!! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzie tam zdolna, uparta:)))
      Ale miło mi , że sie podobają, dla mnie to frajda wielka, szczególnie, jak mam czas, a teraz trochu mam, bom zachorzała.

      Usuń
  17. Grunt, że ANIOŁKI są cudne- każdy by chciał być tym, " co dla niego"- ja też:-))))))

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)