Pokażę tylko aniołków sztuk 3 a w zasadzie 4.
A Was serdecznie zapraszam do zabawy, bo pod ostatnim zdjęciem będzie malutka zagadka beznagrodowa ( ale kto wie:)))))
Ponieważ grono tu zaglądających jest dość ścisłe myślę, że zagadka nie będzie zbyt trudna:)))
Anioły nr 1.
Przedstawiające moje dziecka.
Anioł nr 2. Wodna panienka z rybką.
Anioł nr.3 Anioł z pieskiem .
Pytanie brzmi " Z myślą o kim robiłam anioła nr 3"
Zapraszam do zabawy:)))))
E, to za trudne dla mnie, dzisiaj zwłaszcza:)))
OdpowiedzUsuńWybaczam, po całodziennej wizycie w mieście musk nie pracuje:)))
UsuńPS. Twoje dziecki podobne?
OdpowiedzUsuńEeee, nie na tym etapie. Młodej włosy się zgadzają i bluzka w kropki:))) Młody nic nie podobny:)
UsuńTen z rybką śliczny. A jak one są duże?
OdpowiedzUsuńNr 3 ma 25 cm, ten z rybką ciut mniejszy.
UsuńMnie on na Haneczkę wygląda, jeszcze się i Wałek załapał:))
OdpowiedzUsuńPojawiła się pierwsza odpowiedź, czekam na kolejne:)))
UsuńŚliczne aniołki. Pytanie zbyt trudne na koniec tygodnia ;-)
OdpowiedzUsuńDzie koniec, dopiero czwartek..........
UsuńEeeee, nie wiem, ale mi sie podoba :)
OdpowiedzUsuńEeee, Tupajko, nie poddawaj tak łatwo........
Usuńteraz ćwiczę główki, tak jak od lalek OAK, ale to łokropnie trudne.......a trza było iść na ASP...........
Myślisz Mnemo, że na ASP by Cię nauczyli??? W życiu!
UsuńCzy nauczyliby to nie wiem, ale by uczyli.........
Usuńa może to jestem ja, o! z tym kotem przy kolanach. Ładnie. Bardzo ładnie.
OdpowiedzUsuńKlarko to piesek jest, kotek był tu: http://de-kupa-ge.blogspot.com/2014/04/z-kaczka-kotem-dzbankiem.html
UsuńHana z Wałkiem ....jak nic:)
OdpowiedzUsuńI mamy kolejną próbę odpowiedzi.....
UsuńDziękuję:)
A anioły numer jeden ....kojarzą mi się z aniołami które mi zrobiła na rocznicę ślubu Jagoda z jagodowego zagajnika nawet kolory podobne :) jak by Ci zaciekawiły moje to zapraszam na posta z 27 listopada 2012 :)
OdpowiedzUsuńChyba nie znam bloga, ale zaraz zajrzę, lubię patrzeć na cudze prace, takie są pięknę. Moje to takie pierwsze kulawe....... Twoje też chęcią obejrzę:)
UsuńNo to mnie tez coś mówi że to Hana z żółtym Czajnikiem
OdpowiedzUsuńMarija, cieszę się, że zgadujesz:))))
UsuńZ Wałkiem Marija, żółty jest Wałek, ale wybaczam, trochę tego u mnie jest, o pomyłkę nietrudno, sama się mylę.
UsuńStawiam na Ori:)
OdpowiedzUsuńA tak między nami - kto by to nie był - anioły udane:) i piękne:)
UsuńDziękuję Arteńko,cztery kolejne się suszą. Jeden nawet z twarzą "rzeżbioną", jak lalki OAK, i na dodatek w ciąży, ale oczywiście koszmarus jakiś mi wyszedł.......
UsuńJutro może pomaluję.....
Koszmarusy najlepsze - mają charakter:)
Usuńpóźno już, ale myślę (hahahah), że chodzi o hanę z wałkiem
OdpowiedzUsuńo 23 dam odpowiedź, nie będę Was męczyć:)
UsuńMija 23:00 dłużej Was nie męczę i bardzo Wam dziękuję za próby zgadnięcia. Zagadka nie była trudna, bo myślę, że po ostatnich opowieściach z Pastelowego Kurnika http://dzikakurawpastelowym.blogspot.com/2014/05/celebryta-z-wielkopolski.html, gdzie wszystkie się tam na grzędach zbieramy, łatwo było się domyślić, że to anioł Hanczyny, atrybuty starałam się dopasować do Hany, czyli sukienka a'la włosienica, które Hana lubi, Wałeczek na smyczy, która symbolizuje przywiązanie do Hany i obrzydzenie do ucieczek, tudzież kwiatek, który symbolizuje kwietne zagonki, jak już Hana perz wydrze z ugora. Gdybym dziś janiołka robiła miałby jeszcze taką torebusię na "prochi".
OdpowiedzUsuńZa niepodobieństwo winy nie ponoszę, bom na tym etapie nie wstanie żadnego uchwycić. I przepraszam Hana, ale podczas wypieku Ci bródka trochę pękła.............
Oj gapa ze mnie: Gardenia była najpierwsza z najpierwszych, migiem odpowiedziała:)))) Gardenio czołem biję o glebę i dziękuję:)
UsuńFajna zabawa, dzięki.
UsuńHanusię po Wałku głównie rozpoznałam, drugiego takiego nie ma nigdzie.
Dobrze, ze on żółtawy taki, a nie np jakiś podpalany, byłoby trudniej go upodobnić:)))
UsuńJak nie obcięte jajca, to choć może aniołek ustrzeże Hanę przed Wałczynymi ucieczkami?
Tak z początku myślałam, ale ... przecież Hana nie chodzi w sukienkach, no chyba że w świetle księżyca pląsa w wianku na głowie i zwiewnej sukienczynie a' la rusałka:)
UsuńTo może jeszcze Wałkowi jakiegoś skrzydlatego stróża by trzeba?
UsuńNa razie kołnierz daje radę go powstrzymać, a potem coś innego by się przydało.
Ale to chyba taki charakter, pies mojej przyjaciółki, po siatce się potrafi wspinać i daje w długą.
Żeby było śmieszniej to kiedyś koleżanka odebrała telefon, z prośbą żeby zabrała sobie psa bo siedzi ....w kuchni u kogoś(a to spory pies).
Hana twierdzi, ze sukienka , a'la włosienica wchodzi w rachubę:)))
UsuńGardenia: Aniołek w kształcie Wałka ze skrzydełkami i aureolą nad głowiną?????
Noooo!!!!
UsuńPrzemyślę to, ale dla nowicjuszki to duże wyzwanie, pies z aureolą...........he, he
UsuńPrzekrzywiona musi być koniecznie:)))
UsuńSię rozumie, dzie z prostą, przekrzywiona, na bakier, jak u każdego łobuziaka, aleś mi ćwieka zadała z Wałkiem-aniołkiem:))) Ale małego pomysła już mam!!!!!
UsuńDziefczynki, dziękuję za tyle atencji! Włosienica, która nie wygląda jak sukienka może być. Byle była dziwna, normalnych nie lubię:)
OdpowiedzUsuńMnemo, dyć Wałek normalnie z rurą występuje! Może rura łatwiejsza od aureoli?
Teraz jest przecie z kołnierzem, ale sie chyba nie podejmę:)))
UsuńNo masz, a ja myślałam, że to obroża. Zdjęcie w tych rejonach jest trochę ciemne.
UsuńJeszcze śpię, wiec formułuję głupio myśli, pisząc " teraz" miałam nadzieję, że teraz po zabiegu, i że gdybym miała robić Walka aniołka byłby w kołnierzu. Na tym już zrobionym jest w obroży.......
UsuńUważam, że następny anioł inspirowany Haną i Wałkiem powinien być odziany jeno w woalkę i skarpetki oraz mitenki. Wałek w kołnierz albo rurę. Anioł powinien w ręce symbolicznie trzymać dwa kurze jajca.
OdpowiedzUsuńNie skonam, a co mam Hanie na memłona wstawić,listek figowy, dyć taka goła nie przystoi........
UsuńAgniecha, skarpetki koniecznie każda inna, bo dwóch jednakowych nie mam jednocześnie w tym samym miejscu. Nie wiem, jak to się dzieje, że jedna jest wyprana, a druga leży w koszu brudna, o ile w ogóle gdzieś leży. Skarpetkowa czarna dziura. Specjalnie mi to nie przeszkadza, zwłaszcza zimą, w pełnych butach. Dlatego mniej więcej od kwietnia chodzę z gołymi stopami.
UsuńE tam, Mnemo, memłon zamarkuj tylko!
UsuńA cycki przysłoń przedłużoną woalką.
UsuńLeżąc wczoraj w łóżku wymyśliłam, że zrobię anioła- chłopa, któren goły będzie, to tak w nawiązaniu do Wałkowych jajec, jejku gdzie te myśli człowiekowi wędrują...........
UsuńW kwestii skarpetek u mnie to samo, wywaliłam ostatnio 2 reklamówki pojedynczych, gdzie są te drugie???
UsuńMoje chłopaki regularnie wynaszali dwie różne, jedna z paskiem druga bez, byle kolor podobny.......
Po co wywaliłaś? Z tych pojedynczych nadal można robić pary, tyle, że odmienne:). Za chwilę z tych, co są parami i tak zrobią się single.
UsuńZrób chłopa, zrób! Będzie coś innego.
UsuńCudne , ale Ty zdolna jesteś ??!! :-)
OdpowiedzUsuńDzie tam zdolna, uparta:)))
UsuńAle miło mi , że sie podobają, dla mnie to frajda wielka, szczególnie, jak mam czas, a teraz trochu mam, bom zachorzała.
Grunt, że ANIOŁKI są cudne- każdy by chciał być tym, " co dla niego"- ja też:-))))))
OdpowiedzUsuń