Nie wiem, jak Wy, ale mnie zupełnie, ale to zupełnie nic się nie chce. Po głowie chodzą różne pomysły, ale do ich realizacji nie mam ani trochę zapału. Ciągle tylko coś podgryzam i chrupię i przesiadam się z fotela na fotel. Oczy się same zamykają, a przecież wstałam kilka godzin temu.....
Eeeeeeeeeeeeeeee do kitu z tą zimą:(((((
A u nas wygląda ładnie, słońce świecie ,
OdpowiedzUsuńnie ma śniegu , ale jest mróż...
I tak ma być jeszcze gorzej przez cały tydzień ...buuu...
Jak pięknie,szkoda dnia na nic niechcenie ale cie rozumię-bywają takie dni.
OdpowiedzUsuńi taki czas nicniechcenia musi być... zaraz sie zerwiesz, niech tylko słonko przygrzeje i roztopi te lodowe lizawki.
OdpowiedzUsuńserdeczne
mnie się głównie spać chce. odkąd wstałam...
OdpowiedzUsuńSkąd wytrzasnęłaś te lodowe cuda? To jednak spacer? U nas obrzydliwa paciaja i śnieg jak mokra wata na moim mózgu. Tylko te żurawie za płotem trochę mnie ożywiły. Ale już mi przeszło...
OdpowiedzUsuńWidzę, że nie tylko ja mam doła, czy jak to mówi moja psiapsióła " jestem nie...ana psychicznie". Spacer był do SH, czasem mi humor poprawia, ale tym razem mimo łupów nadal zwiecha. Zarobiłam tylko chleb, a powinnam Zuzi lalkę uszyć, skończyć jakieś dekupki, nie mówiąc o wielkich planach porządków z ciuchami....książek z 5 napoczętych i nic, nic, nic nie robię buuuuuuu
OdpowiedzUsuńTo całkiem jak ja. Plany miałam, że ho, ho! I to by było na tyle. Walczę z sennością, chociaż nie mam zaległości (przynajmniej gdzieś nie mam zaległości!). Patrzę, co kobitki za cuda wyprawiajo i mi się odechciewa, co ja tam, nieuk jakiś...
OdpowiedzUsuńJa też mam nadzieję, że to zimy ostatnie konwulsje. Z tego wszystkiego się rozchorowałam, a coś mi sie wydaje, że moje dziecię też coś bierze. A jeszcze trzeba dokończyć pozamawiane anielice i króliki, co by w poniedziałek powysyłać, ehhh. pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNie daj się Magda! Na wirusa czy inną bakterię nic nie poradzisz, ale przynajmniej z domu na tę chlapę nie musisz wychodzić. Marna pociecha, nie?
UsuńWieem, luz blues i trzeba przeczekać :)
UsuńSkoro wszystkie mamy tą niechcicę to widocznie tak musi być, ja wlazłam w kompa i oglądam zdjęcia, muszę wybrać jakieś pt "pies na spacerze" i tu też mam dylemat, na nic sią nie mogę zdecydować....
OdpowiedzUsuńPrzyślij do mnie, ja Ci powiem.
OdpowiedzUsuńNo chyba tak zrobię:)) Może mi coś podpowiesz:))
OdpowiedzUsuńPacze na maila?
OdpowiedzUsuńPacz, na gmaila wysłałam:)
UsuńPrzegapiłam ten post, a takie piękne zdjęcia. Świat zaklęty w lodzie. Zachwycający.
OdpowiedzUsuń