O jesiennych Mazurach napiszę "zaś potem", jak to się u nas mawiało. Byłam, wykopałam, co trzeba i zamknęłam też co trzeba. I już po sezonie.
W międzyczasie zostaliśmy poproszeni o sesję zdjęciową dla nastoletnich "muz", jak to się ich opiekunka wyraziła. Odmówić było nie sposób szczególnie, że zapłatą za fotki było pyszne drożdżowe ciasto, jeszcze cieplutkie. "Muzy" będą prowadziły stronę internetową i potrzebne im były jakieś zdjęcia. Pogoda do fotek była marna, ale udało mi się tak dziewczyny sfocić.
Za zgodą opiekunki przedstawiam "muzy".
Trochę się trzeba było naginastygować, bo dziewczyny nie bardzo chciały pozować. Troszkę rekwizytów troszkę gadania, rozśmieszania i jakoś poszłoooooooooo.
Mam nadzieję, że będą zadowolone.
A Mazury w odsłonie bardzo jesiennej będą następnym razem.
Cmok, cmok.
Fajne Muzy, choć widać, że trochą zażenowane, ale ta w zielonej spódnicy i podartych rajstopach odlotowa i naturalna - a ich zdjęcia z chustami na łące - bajka;))) Super dziewczyny na tych Mazurach;)))
OdpowiedzUsuńAcha, no i jestem pierwsza dzisiaj;))) przy niedzieli, zauważcie;)))
UsuńRanny ptaszek z Ciebie. Kto Ci kazał w niedzielę wstać o świcie?? Ja tam pospałam.........Mało czasu miały dziewoje, dopiero się rozkręcały:)
UsuńDziewczęta nieco zawstydzone.....ale urocze Ja je rozumiem, bo sama nie znoszę być fotografowana ;)
OdpowiedzUsuńMuza w kapeluszu z udrapowaną materią..super :)
To z draperią to już przy powrocie, wsadziła sobie tak na głowę wszystkie rekwizyty nic nie drapowała. Czysty przypadek, dlatego tak fajnie wyszło.
UsuńUrocze Muzy. Takie dziewczęce, niewinne trochę, zalotne i zawstydzone, ale już kobiece. Bardzo udana sesja Mnemo!
OdpowiedzUsuńOdrobiłam czytelnicze zaległości u Ciebie. Bardzo mi żal, że nie było mnie z Wami wtedy u Hany. Ale, da Bóg, jeszcze się spotkamy realnie. Buziaki
Mnie też żal, taką miałam nadzieję, że jeszcze dojedziesz. A teraz, kto wie, kiedy się nam złoży znowu?
UsuńBuziaki.
Ładne te muzy :-)
OdpowiedzUsuńJak się jest młodym to i wszystko jest ładne :-)))
O i to jest to, młodość!!
UsuńCudowne muzy. Młode i bez dzióbków :-D Niech im sie układa przy prowadzeniu strony :-)
OdpowiedzUsuńBez worków pod oczami, opadających polisiów i kurzych łapek. Ech, kiedy to było?
UsuńEch, młodości, gdzieżeś, gdzie?
OdpowiedzUsuńNo gdzie??? Też się pytam.
Usuńbardzo mi się podobają muzy...młodość i wszystko jest piękne...
OdpowiedzUsuńa u mnie nic nie zrobione, nic nie wykopane, nic nie przygotowane.
zimno, pomarzniete nawet drzewa, nic się nie chce robić.
Ponoć na Mazurach było pewnej nocy minus 6, to i zmarzło. Zrobiłam, bo trzeba było, ale nie powiem, żeby mi się bardzo chciało.
UsuńFajne te muzy :) Kolorowe, normalne, dziewczęce.
OdpowiedzUsuńI jakie ładne:)
UsuńJesienne Dziwczyny z usmiechem...
OdpowiedzUsuńSerdecznosci
Judyta
:)
UsuńSerdeczności.
Kretowata o siódmej w niedzielę...no nie dziwota, że pierwsza:) A ja przy poniedziałku w czas spania - ostatnia:) Dziewczyny przeurocze, te romantyczki czarno-białe ...ech! Młodości...a czyje to Muzy? Znaczy jakiej sztuki?
OdpowiedzUsuńSztuki internetowej:))) Jest taka? A może będzie? Dziewczyny potrzebowały fotek do swojej strony internetowej, którą będą prowadzić i redagować:)
Usuń