wtorek, 5 lutego 2013

Co ludzie powiedzą...

Kiedyś to stwierdzenie wypowiedziane np. przez mamę powodowało u mnie wyrzuty sumienia. No tak,  przecież to wstyd się dziwacznie ubrać, nosić fryzury inne niż większość koleżanek z sąsiedztwa, czytać książki na dachu kurnika (toples), bo tam dobrze słoneczko przygrzewa, nie wyjść za mąż zaraz po maturze, prowadzać na wsi  psa na smyczy na spacery. Szczytem ekstrawagancji było noszenie kilkumiesięcznego dziecka w nosidełku na brzuchu, kiedy wszyscy w tym czasie wozili swoje pociechy w spacerówkach. "Co ludzie powiedzą, przecież mu kręgosłup skrzywisz, do wózka włóż", " co ludzie powiedzą w niedzielę pranie wieszasz" i tak ciągle.  Wieki jednak minęły od tych czasów, maminego gderania nie słuchałam od dawna i z biegiem lat, coraz mniej mnie obchodziło, "co ludzie powiedzą". Kiedyś tam, nie pamiętam kiedy, nagle  uzmysłowiłam sobie, że guzik mnie to obchodzi, co ludzie powiedzą, poczułam się nagle taka wolna, taka nieskrępowana.
Wiecie mimo, że stara baba ze mnie, dzisiaj czuję się młodziej niż wtedy, kiedy miałam te 20 lat. No tak! Ubieram się, jak chcę, jem, co chcę, śpię do południa ( jak mogę) i siedzę do nocy, jak mi się podoba. Na Mazurach wkładam portki klauna, kapelusz i idę na spacer, kąpię się w balii na trawniku, śpiewam na całe gardło przy ognisku, " Już mi niosą suknię z weloooooooooooonem"...i jest mi dobrze. Nie martwię się też opowieściami miejscowych, przekazywanych z chichotem zaprzyjaźnionemu Wieśniakowi Milkliwemu, jakoby widziano mnie kąpiącą się nago w jeziorze. Nawet jeśli tak to, co takiego? Obscenicznie i przy ludziach tego nie robię, ale jak się oprzeć i nie wykapać na golasa, kiedy o wschodzie słońca jest plus 20 na dworze, a człowiek wybrał się na spacer bez "kiempielówek", jak to mówi taki jeden malec, któremu po kąpieli w jeziorze wyłazi " kacza skórka"? Ciekawe, gdzie ten podglądacz siedział, że go nie dojrzałam:)

Nie krepuję się również tańczyć boso z radości w trawie po burzy, bo przecież " taka piękna burza była, a teraz taka piękna tęcza nad domkiem"!!!!






Teraz, kiedy jestem w końcu" młoda" mogę pozwolić sobie na swobodne i radosne spędzanie czasu. Ulubioną zabawą w naszej ostoi jest zabawa z aparatami. Pomysły zjawiają się nagle, rekwizytem jest cokolwiek na przykład czajnik albo mkorzeń i zaczyna się "sesja". Swego czasu bardzo nas bawił  "teatr cieni". Zapewne ktoś patrzący z boku stukał się palcem w czoło i dziwił, co ta baba wyrabia na tym tarasie? A ja tylko spędzam kreatywnie i wesoło czas.






Jak doczekam się wnuków będę im miała co opowiadać i te opowieści popierać dowodami.
Już siebie widzę, jak siedzę z wnusiami na kolanach i opowiadam " a tu babcia z dziadkiem się wygłupiają na tarasie"......




81 komentarzy:

  1. A ja myślałam, że internet Ci odcięli. Mam podobne odczucia, nawet mama nadawała tak samo - takie były kołtuńskie czasy. Też się nie przejmowałam i nie przejmuję. Jak ktoś mnie pyta, ile chciałabym mieć lat, to odpowiadam, że tyle, ile mam. Trochę mnie wkurza to, co widzę w lustrze, ale za często tam się nie wgapiam. Śliczne zdjęcia. Zwłaszcza ostatnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mam to samo z tym lustrem, bo coraz bardziej " z tyłu liceum z przodu muzeum" ha, ha

      Internet chwilowo zdechł, ale ożył:)
      Moja mam mówi, ostrzygłabyś te kłaki i pofarbowała na kasztanowo........

      Usuń
  2. Normalnie jesteś moją idolką!!!
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty moją, ja nie uplotę 75 metrów płota z wikliny :) Za Chiny Ludowe nie uplotę:)Chyba, że mi Hana przyśle sadzonki, to może za jakieś 10 lat.....

      Usuń
    2. Upleciesz za rok. Słowo!

      Usuń
    3. Hana ja też chcę wiklinę;)

      Usuń
    4. O wiklinie pamiętam. Jeszcze.

      Usuń
    5. My Ci z Kretowatą przypomnimy.....nie bój się:)

      Usuń
    6. Ja też chcę wiklinę. Wiem, że pamiętasz jeszcze, ale tak przypominam niezobowiązująco. Owca Anonimowa

      Usuń
  3. brawo, ciesz się życiem, łap te cudne chwile i pisz nam o nich, jak to dobrze, gdy się nie musi tylko chce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, bo życie jest zmienne i należy się cieszyć nim tak długo, jak tylko się da......

      Usuń
  4. Cudna z ciebie kobitka, Mnemo!!! Zdjecia przepieknej urody. Mysle, ze odlotowa babcia bedziesz i wnuki sie beda z toba rewelacyjnie dogadywaly. A taka tesciowa miec, to sam miod.
    Tak, mysle ze to, ze przestajemy sie zastanawiac co ludzie powiedza , przychodzi z wiekiem, czlowiek sie czuje niezalezny w swoich pogladach i naprawde moze robic co chce.Tak trzymaj!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to przychodzi z wiekiem, ale nie do wszystkich.
      Już się nie mogę doczekać wnuków, ale dziecko leniwe jakieś......

      Usuń
    2. A to fakt, ze nie do wszystkich... Moze obiecaj dziecku jakas nagrode, albo co (zz)

      Usuń
    3. Jak pójdzie w ślady chrzestnego to jeszcze 10 lat poczekam:))

      Usuń
    4. O cholerka, to faktycznie troche dlugo... Moze wytlumacz , ze rodzice to powinni byc mlodzi, wtedy im latwiej:))

      Usuń
  5. uwielbiam takie wygłupy
    wkrótce powygłupiam się z przyjaciókami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie czułam się lepiej se sobą, niż teraz. Nic nie musieć, to jest wolność! Może poza zarabianiem na chlebek - ale i to bez napinki, w końcu dziecko samodzielne, a co mnie tam na wsi trzeba do szczęścia? Wiosny mi trzeba, ciepłych, własnoręcznie położonych na tarasie cegiełek pod stopami, jazgotu wróbli w rynnach i jaskółek w oborze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swiete slowa! A nie masz ty na drugie Marzanna (zz)

      Usuń
    2. A, co Mika, zamierzasz topić??
      Hanuś święta racja, zdrowie i parę groszy na chleb, reszta, cały ten blichtr i wyścigi szczurów psu na budę.....też wolę jaskółki w oborze:)

      Usuń
    3. Nie zamierzam topic, tylka ona tak o tej wiosnie i wiosnie, to mi sie skojarzylo:)) Mialam w podstawowce kolezanke Marzanne, wszyscy chlopcy ja chcieli podtapiac.

      Usuń
    4. Ja myślałam, że Ty Mika, do Mnemo w sprawie Marzanny. Ja tak do wiosny piszczę, bom się już na wiór zeschła od tych ciemności. Dzisiaj z kawką wylazłam na taras, tak było pięknie przez chwilę, ale jednak przedwcześnie. Zobacz, ale bociany wykrakałam, może i z resztą się uda?

      Usuń
    5. No na pewno sie uda, u ciebie pewnie zdecydowanie predzej niz u mnie. Nawalilo nowego sniegu i trzeba sie bedzie wykopywac jutro.

      Usuń
    6. Może i ciut wcześniej, ale za to jakie masz okoliczności przyrody!

      Usuń
    7. Hana się będzie już w balii kąpała, jak u mnie zaczną dopiero tulipany przekwitać. Wiem, co mówię!!!

      Usuń
    8. Gdyby to miało sprawy przyspieszyć, to się wykapię, choćby zaraz!

      Usuń
    9. Rany, ja Cię nie chcę mieć na sumieniu, ale jakbyś w tej stodole kozą napaliła........

      Usuń
  7. Zdjęcia są fantastyczne! Takie uczucie wolności jest niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, choć przez chwilkę:)

      Usuń
    2. Eduszko, wszystko przed Tobą. To zależy tylko od Ciebie, jakkolwiek banalnie by nie brzmiało. Nie musisz wcale czekać, aż będziesz - hm - w naszym, zaawansowanym wieku.

      Usuń
    3. Prawda to!!! Nie musisz czekać, szkoda czasu:))

      Usuń
    4. Dziewczyny, ale już jestem w wieku, kiedy to poczucie wolności powinno się pojawić, tylko u mnie zamiast wolności jest takie uczucie chyba zobojętnienia, "tumiwisizmu". Ostatnie trzy lata były dla mnie dość trudne i to chyba odreagowanie organizmu. Mam nadzieję, że już za chwileczkę już za momencik ;) będzie lepiej :)

      Usuń
  8. na tym zdjęciu z zachodem, to Ty? Fantastyczne! Fantastyczna postawa życiowa, godna pozazdroszczenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano ja, dwa numery temu:) Wiesz Aniu doły też miewam i miewałam, nawet mega doły, ale martwić się na zapas już chyba nie chcę.....

      Usuń
  9. Fajne zdjęcia i fajne pomysły :-)
    Teatr cieni, nigdy bym ni pomyślała :-)))
    Można się od Ciebie zainspirować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze jeden pomysł zrealizowany tylko w części, bardzo bym kiedyś chciała "zgrać" tancerkę butoh :)))Nie żartuję:)

      Usuń
    2. A nie masz łatwiejszych marzeń? Np. taniec brzucha?

      Usuń
    3. No nie, co tam taniec brzucha już umiem:) A w tańcu butoh się zakochałam po obejrzeniu filmu Hanami-kwiat wiśni, polecam:)))

      Usuń
  10. Kochane, co o mnie muszą myśleć tu ludzie;) - boję się nawet myśleć;) Mnemo, my byśmy dały czadu, napiszę kiedyś o moich jednych urodzinach - nie uwierzysz;) A teraz spadam spać;) Dobrano, kobitki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba dałybyśmy:) Napisz, napisz:)) Niektóre pomysły kurczę się jednak nie nadają do publikacji, myślę o swoich:))))

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Może wydamy serię opowiadań pt "Szaleństwa dwóch kobiet w średnim wieku i jednej młodszej" ? Ja streszczę, Kretowata rozwinie i ubierze w słowa?

      Usuń
  12. Twój roboczy tytuł brzmi co najmniej obiecująco. A Kretowata zrobi z tego trylogię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ożesz, ale się rozmarzyłam... Główne role zagrają Janda (Ciebie), Figura (mnie), Brodzik (Kretowatą). Zgadzasz się? Kretowatej powiemy jutro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jandę widziałam w "Białej bluzce" i była świetna, ale dla mnie ona za bardzo "rozgorączkowana wpadająca w egzaltację", bardziej mi Ewa Kasprzyk odpowiada, szczególnie w roli z filmu " Cudownie ocalony", oglądałaś? Jak nie to polecam, uśmiejesz się......, do Kretowatej to mi bardziej Agata Kulesza pasuje, ma bigla, Brodzik jest za "mamciowata", a do Ciebie Figura chyba pasuje też ma bigla:)

      Usuń
  14. Nie, Brodzik za stara. Żmuda-Trzebiatowska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam Żmudy....
      Kurna dla mnie Janda też za stara!!!!!

      Usuń
  15. To ja juz czekam na ten serial, ogladalnosc zapewniona!!! Moge robic za jakis mebel albo postatystowac...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś Ty, jaki mebel? Będą potrzebne koleżanki, psiapsiółki.....ewentualnie siostry:)

      Usuń
    2. A to moze sie zalapie:)) A co bys powiedziala na Stenke (zz)

      Usuń
  16. Mika, tak! Zdecydowanie Stenka! Kulesza też chyba za stara dla Kretowatej. Dobra, jeśli Janda nie, to wybierz sobie kogoś Mnemo. Żmuda to taka młoda śliczna, ale dziumdziowata, nie, ona nie. Zresztą to pierwsza obsada, zastanowimy się jeszcze. A faceci? Czy drugą "Seksmisję" robimy?

    OdpowiedzUsuń
  17. Powoli udaję się na spoczynek, gdyż od niespania robią się zmarszczki. Pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do huty mam jutro na 6 być...he, he śmieszne.......

      Usuń
    2. No to spijta kobiety, ja tez, jutro mam rwanie zeba przed poludniem.

      Usuń
  18. normalnie stałaś się moim guru :);)
    tak trzymaj !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wy tu sobie pięknie wieczór spędziłyście, a u nas jak co dzień prąd wyłączyli. Dbają o nasz sen i odpoczynek. Zemsta Łukasiewicza zasmrodziła mi chałupę na tydzień chyba. Czekam na Waszą Trylogię, serial i co tam jeszcze wymodzicie. Pozdrawiam. Owca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a ja sie juz wczoraj martwilam, co sie z toba dzieje! Dobrze, ze to tylko prad. To znaczy w ogole nie dobrze, ale wiesz o co mi chodzi. Mam nadzieje, ze dzisiaj bedzie ok.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Co do mojej skromnej osoby to musi to być aktorka niewysoka, ale z pazurem - nie mam najmniejszego pojęcia kto - Zawadzka chyba;)

      Usuń
    3. Taaa... Kwiatkowska. Irena.

      Usuń
    4. Albo nie. Ćwiklińska pasowałaby jak ulał.

      Usuń
  20. Ludzie i tak będą gadać, więc szkoda moich nerwów, ja chcę żyć, czerpać ze świata pełnymi garściami
    "Kup różowe okulary
    Załóż buty nie do pary
    Przez różową szybę patrz na świat
    Głośno klaśnij czasem w dłonie
    Zatańcz z dziadkiem na balkonie
    Na zielonej miotle dogoń wiatr"
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. No i dzięki za ten post:)))
    Co do mnie, to zawsze pytam: Ale jacy ludzie? he, he

    OdpowiedzUsuń
  22. ludzie mają oczy
    i co się napatoczy
    przerobią na modły
    by potem ich samych bodły;))

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie otworzyłam oczy. Wróciłam z huty z bolącą głową i się położyłam na chwilę....minęło 6 godzin. I wiecie co? Idę spać dalej, chyba ostatnio przesadziłam z tym zarywaniem nocek i muszę odespać:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wchodzą mi komentarze pod aktorkami, ale zestaw dobry wymieniłyście;)))) Jeszcze Hanka Bielicka do kompletu! I - tadam: Kretowata jak żywa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bielicka i Kwiatkowska nie żyją, chciałam przypomnieć tylko:)

      Usuń
    2. No to jeszcze doloze Figure, idac za ciosem z bloga Kretowatej... (a propos stanika)

      Usuń
    3. Wiem, że nie żyją, ale to dream team obsada - Ćwiklińska też już dawno nie żyje;)

      Usuń
  25. O nie, Mika, Figura jest moja! Chociaż zawartość stanika, hm, nie do końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak Szaflarska jeszcze gra. Nawet ostatnio widziałam ją w jakimś filmie:))
      Chyba Kretowata to z tym stanikiem pasuje do Figury.

      Usuń
  26. Ale Figura za stara dla Kretowatej. I mąż ją bije...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecie nie tyle chodzi o Figure co o figure...

      Usuń
    2. Jej o ten bigiel i cyc chodziło:)

      Usuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)