czwartek, 7 lutego 2013

Zygu, zyg

A właśnie, tak zygu, zyg.....Za oknami śnieżyca, psia mać, a bociany niby wracają już. Taki jeden Maciek na ten przykład, przyleciał i co on teraz bidny zrobi? ....W Hucie, jak to w Hucie....marność i sromota. Co więc zrobię? Jak sobie polepszę psi nastrój? A odpalę sobie Picase i pooglądam zdjęcia. Co dziś chcecie? Teatr cieni był, to może wschód słońca i mgły? Zygu, zyg tej psiej pogodzie, zgygu, zyg hucie.....
 Dobra kobitki idziemy na wschód słońca, zapraszam wszystkie, w kupie raźniej. Ja zakładam portki clowna, Wam daję wybór, kiecki różniste, dla Kopciuszka, sierotki Marysi, jest jakaś taka falbaniasta, flamenco w niej można potańczyć, któraś może przywdziać perukę a, la Mostishia Addams. Dobra idziemy, bo właśnie słonko wschodzi. Jeszcze tylko siorbniemy kawki na tarasie, Kretowata dostanie rumianek, kto chce miętę? Bo rośnie pod tarasem.... Idziemy proszę wycieczki, idziemy......

Wychodzimy z tarasu i widok mamy taki, robimy głęboki wdech i idziemy dalej....

wchodzimy na lotnisko ( bo tuż za płotem mam lotnisko) widoki piękne, nie? Słonka jeszcze nie widać, chowa się w mgle......



O, pokazało się, Mnemo robi, cyk, cyk


 I pokazuje ferajnie wstające słoneczko.......

 Wu ferajnie pokazuje pajęczynę......


A potem wiele pajęczyn....Mnemo ma arachnofobię.....


 ale, potulnie kuca za największą.....


Wu będzie ratował, jak zjawi się lokator pajęczej sieci, a jak nie to Mnemo obudzi okolice wrzaskiem......

Jest lokator, ale zajął się konikiem polnym, nie zeżre Mnemo. Są jeszcze w grupie jakieś arachnofobiczki?


Docieramy nad jezioro, wyspa miłości w oddali i delikatnej mgiełce.....Płyniemy?


Mnemo siedzi na pomoście, a gdzie reszta?

A reszta  kąpie się na golasa, i ktoś to widzi!!!! Ino kto, jak żywego ducha ni ma wokół. Przecież dopiero wzeszło słonko.........

Wracamy do domu, a tu co siedzi na dachu? No, co ja się Was pytam?????


65 komentarzy:

  1. Jesssuuuu!!! Mnemo, jak możesz wytrzymać w mieście i w hucie mając coś takiego w zasięgu ręki???
    To jest to, czego brakuje mi tutaj do szczęścia. Jezior mam pełno w promieniu 5 km, ale ja chciałabym własne!
    Bociek wygląda dokładnie jak na mojej chałupie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała Hanuś, ale ni mom. Pieszką mam 1 km i tak jest dobrze:)
      Co ja robię w Hucie to Ty wiesz.....dziś pogryzłam drzwi i wyszłam:)

      Usuń
    2. A torybkę aby wzinłaś?

      Usuń
    3. Wziynam,wsadziłam ino skierowanie na badania i wyszłam....

      Usuń
    4. Pogryziune dźwi, skierowanie... Wystarej sie o Kościan.

      Usuń
    5. Już mi czasym mało brakuje....jutro medyk orzeknie, czym zdolna jeszcze:)

      Usuń
  2. Mnemo, cudna wycieczka o świcie. Ja miętę poproszę, a kieckę mam w kwiatki i boso sobie idę na ten pomost. Owca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miętę jaką? Pieprzową, czy arabską tą mocną?

      Usuń
  3. A gdzie kurna mój koment? Owca

    OdpowiedzUsuń
  4. Jezu, już widzę. Pieprzową miętę poproszę, taką naszą. Owca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile chcesz ,a wieczorkiem zrobię Ci mochito z miętą i limonką chcesz?

      Usuń
  5. Kurde, nie lubię mięty, co mi zrobisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatę bez herbaty za to z prundem:)

      Usuń
    2. Hanuś, czy listkowy ci przyniósł w końcu przesyłkę? Dziś powinna być!!!

      Usuń
  6. To przylatam w try miga.
    Śliczne zdjęcia, śliczne. A pająk słuszny. Nie mam fobii, ale z takim grzmotem, to nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przyniósł na razie, ale spoko, tu je wieś. Jak by przyniósł to bym Ci pedziała, nie? Ale wisz co, polete do skrzynki, bo sprowdzałam, ale może za wnet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E , pszyszeł by podpis, polecony był....chyba, ze polecone Ci wtyko do skrzynki:)

      Usuń
  8. ani się obejrzysz i znowu będzie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądam się oglądam się i nic. Z tego oglądania dziś tylko śnieżyca jest.....

      Usuń
  9. Jest!!! Jest!!! Za wnet sprowdzołam! Piękna, piękna, piękna, a myszka dla Grażynki po prostu boska! Ale dziewczyna będzie miała używanie! Mogę dać jej dopiero, jak psa wywalę do ogrodu, bo on jej zaraz zabiera i myk, do kosza!
    Dziękuję, Mnemo Kochana, to takie przyjemne!
    Twoja niespodzianka się robi, żebyś nie myślała, że jo ino po blogach lotum. To tyż, ale jo wszystko naroz, jak Kretowato. Wisz, nie, z okienka, do okienka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Cie listkowy, pacz podpisu nie wziun:))) Grażynka? Kocia znaczy się?? Mysza mówiłam, że szyta na łapu, capu, ale tak chciałam dla koci, jak Ci się wymsknęło, że jest takie zwierzę u Ciebie jeszcze:)) To tero pies bidny, ale łyn to niedźwiedzia by musiał dostać:)
      Jo tyż lotum, ale wczoraj zdechłam po powrocie z huty ocknęłam się o 22 i poszłam dalej spać......

      Usuń
  10. Listkowy polecone zostawia w skrzynce. Dzięki temu nie musiałam dzisiaj dowcipów słuchać.
    No, kocia to Grażynka jest, Mój jak zobaczył tę bidę wtedy, co ze śmietnika wylazła, to wymskło mu się: "Łomatko, ale Grażynka..." nie wiadomo dlaczego. I tak zostało.
    Psu kupowałam niedźwiedzie w lumpeksie, ale załatwiał je w 5 minut. Z torbami by mnie puścił.
    Dałam jej, ale loto! Zrobię fotkę, to zoboczysz.

    OdpowiedzUsuń
  11. A pies zabowków mo połno, ale kocie zawsze lepsze!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dałaby mu! Od czasu do czasu dostaje z liścia, ot tak, dla przypomnienia, zwłaszcza, jak się o mnie biją, bo ja matka-karmicielka jestem. I kuwetowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuwetowa ha, ha, prawie, jak bufetowa:)

      Usuń
    2. Z liścia dostaje od Grażynki, przecież nie ode mnie, bo taki skrót myślowy mi się wymsknął.
      Kuwetowa, a jak! Toż to przyjemność większa niż za bufetem z pijokami się użerać!

      Usuń
  13. O kurcze, ale piekna wycieczka!!! Miete pieprzowa ja tez poprosze, bardzo lubie. I jakies szaty luzne. Po tym, co u mnie za oknem, to takie widoki to balsam na dusze. U mnie swiata spoza sniegu nie widac... A sterty bialego rosna i rosna. Prosze cie Mnemo, nie gryz drzwi, stucna sceka to nic przyjemnego.
    Owieczko, fajnie, ze jestes i jest prad.
    Hana, glaski dla Grazynki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tyż to białe, białe i białe. Toż se wlazłam w zdjęcia i grzebię, w lecie, w mgle, co robić kurna, co robić?
      Miynty jest dosyć, wszystkie się napijom:)

      Usuń
    2. Tak jakby, kurna, innych kolorow oprocz bialego na swiecie nie bylo... Masz racje, tylko zdjecia z innych por roku zostaja. Ten pomost to cudo, ale bym sobie tam pokontempowala okolicznosci przyrody...

      Usuń
    3. Pokontemplowala, of course.

      Usuń
    4. Dzięki Mika w imieniu koteczki mojej słodkiej. Leży rozwalona świństwem do góry przed kominkiem, to jest widok ponad wszystkie widoki! Na pomost idę z Tobą i będę cicho!
      Jakie białe? U nas nic, ani kapki.

      Usuń

    5. Bo przylazło od Wos do nos, to biołe:(((

      Usuń
  14. Ja, w tej przydlugiej od flamenco nie moge za Wami nadazyc /smiech/!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale, ale ona ma takiego ogona tylko z tyłu, a z przodu kolanka widać:) I falbany, na dole, na górze, nadążysz, nadążysz:))

      Usuń
  15. Dzięki za rumianek, ja zawsze;))) A i miętką nie pogardzę, bo bardzo już tę miętkę czuję do Tego pomostu;))) Ino co włoże na giry, bo mi zimno od ty rosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pomost mo tysiące zdjęć, każda pora dnia, roku, taki z niego mamik jest....Mnamo leży, Mnemo stoi,Mnemo kuco, itd. itp.

      Usuń
  16. Jakieś okuloki Ci znojdymy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech się hartuje Kretowato!!! Rosa zdrowo jest!!!

      Usuń
  17. Ni miałam tero prundu, co jes?

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. U mnie cały czos jest:) Mi ino już prundu zaczyno brakować.....

      Usuń
    2. Idzimy spać, bo mi zaro na dobre wyłunczum, a jutro trza znowu wstać i niespodziankę dla Wos wstawić;) hihi

      Usuń
    3. Ło, jako szepnij słówko:)

      Usuń
  19. Mnemo, nie turbuj się, huta i tak sczeźnie, prędzej, czy później. To mówiłam ja, Hana.

    OdpowiedzUsuń
  20. To jak blog się pisze, rano trza wstawać do dnia? Jak Kretowata, o 5.30? To ja odpadam!

    OdpowiedzUsuń
  21. To nie jest pora dla ludzi, tylko dla Kretow... Ale ci zazdraszczam Grazynki, kociki sa kochane. Bialego w takich ilosciach to dawno nie widzialam... Jak sie oderwiesz od kompa i rzucisz okiem na jakies wiadomosci to zobaczysz.
    Czekam na pomoscie:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Na szczęście pająków się nie boję , chociaż za nimi nie przepadam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wczoraj o mało nie odłowiłam kolejnej kociej bidy, ale się ulotniła, zanim z jedzonkiem wróciłam. Może jeszcze przyjdzie. Grażynka jest w zasadzie w podziemiu, bo wiem, skąd przyszła i kto ją do takiego stanu wycieńczenia doprowadził. I kto miał w dupie, czy kot jest, czy go nie ma. Wiesz, jak to jest. Traktują kota jak robala, karalucha, ale jakby co, poczucie własności się budzi. Więc ją ukrywam skutecznie już ponad trzy lata. Chociaż teraz na bank by jej nie poznali, to już inne kocisko.
    Czekaj na pomoście, z Mnemo i z prundym przylecę, to się rozgrzejemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrześ Hanuś zrobiła, że kota przygarnyła:)

      Usuń
  24. Matko, jak pomyślę, że ktoś mógłby mi ją zabrać, Grażynkę znaczy i głodzić ją i katować. Zaraz będę ryczeć. To już lepiej pójdę spać. Z Grażynką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Boziu, to trzymaj ja w bunkrze jakims czy co, zeby jej zarazy nie znalazly!!! A wypuszczasz ja z domu (zz) Moze jeszcze ta druga przyjdzie, to beda sobie razem (zz) No i z toba, oczywiscie!
      Spijcie dobrze, kochane!

      Usuń
  25. To pa Mnemo i Dziewczęta!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie chcę mięty - chcę pająka :))

    Najbardziej mi się podoba właśnie zarys Mnemo za pajęczyną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oddam wszystkie:) Bierz je wszystkie, ja się boję:)

      Usuń
  27. Qrde...ja to bez przebrania..jako Qra przysiundne na tarasie..poskubne minty...a potem na pomóst...i huzia do wody,,,bom Qrka wodna:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jeszcze nam jajo zniesiesz?

      Usuń
    2. a za dużo funkcji życiowych ty ode mnie nie wymagasz?????:)))))

      Usuń
  28. wiedziałam że coś dla mnie się znajdzie, strój flamenco poproszę! Będę hasać z klaunami po wsi, niczym czarna Inez :D
    Piękne zdjęcia! Nawet te z pajęczynami ... też mam arachnofobię, wszędzie, poza lasem - bo jak grzyba jakiegoś dobrego wypatrzę to fobia znika :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. We flamenco hasa Judytka:))Coś innego dostaniesz:)

      Usuń
  29. Mnemo, cho! U Kretowatej niezła jazda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnemo z huty się przywlokła dopiero......ale idę,idę.......

      Usuń
  30. Jak cieplutko. Ja już chce na łąki malowane :-)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że zostawiasz słówko:) A im więcej słówek tym milej:)